Do tego Pitoń. Człowiek który mówił że wybiera ruski mir, że ojciec ma prawo zabić żonę lub dziecko. To tak w ramach obrony życia poczętego.
Ale chyba warto pojechać. Choćby tylko dla tych niskich podatków. Kto wie może wystarczy tylko wybrać ruski mir i przywitać Rosjan z otwartymi ramionami, a za wodę i ścieki zapłacę 10% mniej.



















To jest jasne, że alkoholu nie da się wyeliminować - ale można minimalizować jego skutki.