rozwiązanie chmurowe, z kolaboracją, wersjonowaniem, natywnym otwieraniem w przeglądarce przez jiry, projectplace i inne korporacyjne badziewie
@Miszczu_wszystkiego: Korzystałeś z tego kiedyś? Przecież te wszystkie wynalazki nie nadają się do poważnej pracy. To działa jako tako na potrzeby dema prowadzonego przez lokalnego przedstawiciela Microsoftu.
Z doświadczenia widzę, że ludzie i tak pracują na lokalnych wersjach, bo kolaboracja w Wordzie to proszenie się o kłopoty. Znikające zmiany, konflikty z d--y, cyrki z


















Do tego Pitoń. Człowiek który mówił że wybiera ruski mir, że ojciec ma prawo zabić żonę lub dziecko. To tak w ramach obrony życia poczętego.
Ale chyba warto pojechać. Choćby tylko dla tych niskich podatków. Kto wie może wystarczy tylko wybrać ruski mir i przywitać Rosjan z otwartymi ramionami, a za wodę i ścieki zapłacę 10% mniej.
źródło: IMG_1024
PobierzPiszą też, że w umowie była wzmianka o "Pikniku rodzinnym". Ciekawe, czy w ten sposób próbują ukryć przed właścicielem, co tam faktycznie będzie się o----------o.
źródło: 1000013865
Pobierz