@Tedeward: To wymyślił jakiś geniusz marketingu. Skoro nowa władza ciągle się czepia o niewłaściwie wydane pieniądze na kampanie wyborcze PISu, to po rebrandingu będą mieli darmową kampanię na każdym meczu reprezentacji w nogę czy siatkę.
Ewa Zajączkowska-Hering wpomina wtedy śmierć żołnierza na granicy co odbiera mowę pani Ochojskiej. Dodam, że każde nielegalne przekroczenie polskiej granicy jest przestępstwem. Takich to mamy ekspertów.
W zbiorniku retencyjnym w Wiązownicy-Kolonia utopiły się dwie 16-latki. - Weszły do wody pomoczyć nogi. W pewnym momencie straciły grunt pod stopami i zniknęły pod lustrem wody - poinformowała w rozmowie z Polsatnews.pl asp. Joanna Szczepaniak ze świętokrzyskiej policji
@rozregulowany_kaloryfer: Ja też jestem antytalentem do pływania. Ale nie ma, że się nie da. Nauczyłem się dopiero po czterdziestce. Nadal pływam słabo, ale pływam. Uwierz, każdy może się nauczyć, choć obaj wiemy, że niektórym przychodzi to trudniej niż innym.
Poseł Łukasz Kmita (PiS) ponownie nie został wybrany w środę przez sejmik na nowego marszałka województwa małopolskiego. 17 radnych zagłosowało "za", głos przeciwny oddało 19 radnych.
Był piątek 3 czerwca 1994 r. Tego dnia widzowie Telewizji Polskiej usiedli przed telewizorami, aby obejrzeć pierwszy odcinek teleturnieju Jeden z dziesięciu, którego gospodarzem niezmiennie od 30 lat jest Tadeusz Sznuk. W tym roku Jeden z dziesięciu kończy 30 lat.
@NieLubieKrupniku: Va Banque ma zrypaną formułę. Pamiętam jak uczestnik zadał poprawne pytanie, na które odpowiedzią był wylosowany tekst - i nie zostało ono uznane. Bo? No bo nie zawierało tego czegoś o co pytano. No skoro pytamy o coś, to dlaczego każemy o to pytać? Przepraszam, wymagamy TYM zapytać, nie mówiąc co to jest. I właśnie to jest p------e w tej formule.
@szatanizmo @yourgrandma Wytłumaczcie głupiemu w takim razie. Jakie są zasady teleturnieju, które jednoznacznie zakwalifikują opisane przeze mnie pytanie jako nieprawidłowe.
Owad jak słupek barberski. Konik polny z gatunku Dactylotum bicolor występuje w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i północnym Meksyku - jego popularne nazwy to rainbow grasshopper ("tęczowy konik polny"), painted grasshopper ("malowany konik polny") i barber pole grasshopper. Ta ostatnia nazwa nawiązuje do kolorowego słupka barberskiego, tradycyjnie malowanego w białe, niebieskie i czerwone pasy.
Kolory poszczególnych grup osobników różnią się w zależności od zamieszkiwanych przez nie terenów. Podobnie jak w przypadku innych
W zeszlym tygodniu okolo 23 w chwaszczynie obok Gdansk zlodziej podjechal w nocy pod dom w trakcie budowy i go okradl. Zabral sprzet do zakladu fryzjerskiego ktory utrzymuje rodzine, kable elektryczne, nową trampoline, sprzety budowlane itp. Pytanie czy da sie wyostrzyć blachy, zeby znależć mende.
@keep_it_real: Była gdzieś jeszcze taka wersja, że po pomyślnym odczytaniu numerów z tablicy udało się jeszcze wyostrzyć odbicie zabójcy na łbie wkręta tej tablicy.
Ministerstwo Obrony narodowej podpisało umowę na zakup 4 aerostatów radiotechnicznych w ramach programu kr. Barbara. Wartość umowy wynosi 960 mln dolarów.
@fuuYeah: Ale - jak się domyślam - bez tej wrażliwej na atak byle czym części nadziemnej to tę część naziemną o kant d--y będzie można potłuc. Co nie zmienia faktu, że zakup potrzebny, a czy opłacalny - nie znam się.
Na filmie pokazuję jak wygląda płyta winylowa w mikroskopie elektronowym i przy okazji wyjaśniam, dlaczego w tej metodzie obrazowania próbka musi być przewodząca.
Poprawka. Boczne drgania igła ma (miała) na starych płytach mono. Na stereo dwa kanały są zapisane na osiach drgań "lewogóra-prawodół" i "lewodół-prawogóra" czyli w kształcie litery X. Zapewnia to wsteczną kompatybilność (poprawne, synchroniczne odtwarzanie monofonicznej płyty przez stereofoniczną wkładkę).
Od mocy silnika samochodu nie zależy bezpieczeństwo jazdy. Od mocy może zależeć frajda z jazdy, czas podróży, ale nie - bezpieczeństwo. Nic mnie tak nie wkurza jak twierdzenie, że dzięki większej mocy silnika można szybciej uciec z sytuacji zagrażającej kolizją. Nie, debilu jeden z drugim. Jeśli uciekasz przy wyprzedzaniu i nie przydzwoniłeś w kogoś jadącego z przeciwka to nie jest "zasługa" twojego mocnego silnika, tylko w 99% wina Twojej głupoty i braku
@solidsnake7: Mam dużą rodzinę i psa. Jeździłem z boxem. Nie czułem się wtedy mniej bezpiecznie, tylko rzadziej mogłem wyprzedzać. Zebrali się w tym wątku sami posiadacze 200+ KM tak jak w wątkach o zarobkach wypowiadają się sami programiści 15k. Możecie się śmiać z moich 110 kucyków, mam to głęboko w dupie. Jesteście szybsi - tak, bezpieczniejsi - nie.
Ot, wystarczy trafić na debila, który zaczyna przyspieszać podczas wyprzedzania i wszystkie moje założenia biorą w łeb. W mocnym samochodzie po prostu wcisnę mocniej gaz.
@piotrow: No chyba, że on ma takie same 480 KM pod maską czego nie sposób przewidzieć.
W słabym musisz decydować czy się schować czy kontynuować manewr bez pewności jego powodzenia.
Nie mam pewności - nie kontynuuję manewru. To się nazywa bezpieczna jazda niezależnie od mocy.
@BigDaddyy: Czyli bezpieczeństwo zależy od szerokości opon i "większych" hamulców (cokolwiek to znaczy), a nie od mocy. Dziękuję za potwierdzenie tezy.
@BigDaddyy: 1. Korelacja nie oznacza przyczynowości. 2. Skuteczniejsze hamulce muszą sobie radzić z większą masą dlatego niekoniecznie ich skuteczność przekłada się na skrócenie drogi hamowania. Akurat większa moc silnika musi się przekładać na większą masę. Na szerokość opon - niekoniecznie.
P.S. Wciąż udowadniasz, że na bezpieczeństwo mają wpływ inne czynniki niż moc.