@jestemzmeczony1: Od społeczeństwa to się całkiem nie odetniesz ale jak masz dwie zdrowe ręce i dryg do majsterkowania to nawet budowa murowanego domku, panele słoneczne z temu i własna studnia to mały pikuś. Od zajebu filmików na youtube jak ludzie se ogarniają.
  • Odpowiedz
@jestemzmeczony1: Jak się odetniesz to i tak cię znajdą po za tym, w tym pięknym kraju nie możesz sobię robić czego chcesz na swojej własnej ziemi ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@Famine: spiworu w rekach nie mialem ale miltec to pseudotaktyczny chinski szajs ktory sie nie nadaje nawet do paintballa. omijaj szerokim lukiem. jak chcesz spiwor na lata na ktorym mozna polegac to wez sobie alpinusa.
  • Odpowiedz
szukam śpiwora na letnie biwaki i ewentualnie bikepacking. Ostatni raz pod namiotem spałem za dzieciaka, więc ciężko mi okreslic który śpiwór będzie wystarczająco komfortowy. Zastanawiam się między Alpinus Ultralight 850 i Snugpak Jungle Bag.

Te standardy ISO (t-limit, max, comfort itd.) podobno niezawsze są wiarygodne, więc nie wiem czy ten jungle bag nada się też na chłodniejsze letnie noce (zakładam, że ta temp. komfortu jest lekko zawyżona w specyfikacji, w przeciwnym wypadku
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kajshdakjshd: co do firmy snugpak, to ci ludzie, którym zdecydowanie było za zimno, raczej spali w temperaturze równej tej deklarowanej przez producenta jako komfort lub nieznacznie wyższej, a Ty pewnie trafisz na noce 12 stopniowe i będzie akurat będzie w sam raz.
Co do ubioru do spania, każdy człowiek inaczej śpi, jedni w gaciach i krótki rękawek i im ok, inni sama bielizna termo.
Jeśli śpiwór nie ma kaptura, możesz rozważyć zakup
  • Odpowiedz
@kajshdakjshd: Mam tego snugpaka sprzed lat i jest to śpiwór właściwie pozbawiony właściwości termicznych. Kilka razy w nim spałem w lecie i często marzłem nad ranem. Nadaje się tylko do użytku domowego. Za taką kasę masz z Chin puchowy śpiwór, który wazy tyle samo i jest cieplejzy. Ja mam jakis naturehike i inny noname i są ok.
  • Odpowiedz
Po pierwszych testach mojego taniego hamaku "chińczyka" szukam czegoś lepszego. Mam na oku dwa modele w podobnym budżecie: Ważka V2 Long oraz Niedźwiedź XL. Z tego co czytałem, Ważka jest lżejsza, za to Niedźwiedź podobno wygrywa wytrzymałością i ogólną wygodą. Miał ktoś z Was okazję testować któryś z nich i mógłby coś doradzić?

#survival #bushcraft #pytaniedoeksperta #kiciochpyta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, chcę sobie sprawić śpiwór i potrzebuję Waszych porad popartych doświadczeniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Założenia:
- 300 zł max, choć wiadomo, im taniej tym lepiej (ʘʘ)
- sporadyczne użytkowanie pod namiotem (latem, może czasem późna wiosna i wczesna jesień),
- żebym przy powyższych założeniach nie zmarzł, jeśli trafi się chłodna nocka, ale żebym też się nie upocił jak mysza w warunkach globalnego ocieplenia,
- nie musi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- 300 zł max,


@metalowy_pasterz:

Najśmieszniejsze jest to, że każda, absolutnie każda rzecz, ma gdzieś jakieś forum zrzeszające hobbystów. Szukałem kiedyś śpiwora. Tzw. mumii. Na jeden wyjazd z namiotem na 3 dni. Konkretnie to googlałem, gdzie jest jakaś marketowa promocja, żeby zamiast 120 zł zapłacić coś bliżej
  • Odpowiedz
Odnośnie wpisu @Uuroboros

Ciekawe ile człowiek potrzebuje wody na osobę jeśli myłby się bardzo ekonomicznie ale skutecznie. Jestem pewien że dałoby się zejść poniżej 5 litrów.

Jakby mogło to zresztą wyglądać. Myślę że przede wszystkim wiadro z wodą i mniejsze miski i szmatka/gąbka.


Totalne nieporozumienie, jak potrzeba to używam prysznica totalnie eco, niskie ciśnienie (pompka na 12V) i woda czysta deszczówka, czyli miękka woda, do tego filtrowana i pozbawiona jakichkolwiek zanieczyszczeń +
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, oficjalnie ogłaszam, że oszukałem system i inflację. Życie w Polsce za najniższą krajową (ok. 3606 zł na rękę) na pełnym wypasie jest możliwe, a wy dalej płaczcie, że was na kredyt 0% nie stać. Przeszedłem w tryb absolutnego survivalu i oto mój miesięczny bilans w Rybniku:

Lokum: Zamiast ładować kasę w wynajem kawalerki za 2,5k albo płacić dobowki na Booking, wynająłem pokój w kwaterze pracowniczej (taki lepszy hostel dla chłopaków z budowy).
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koszt? 1400 zł z mediami za miesiąc.


@JasnyBanan: dobry bait ale za tyle to masz jakiś pokój w mieszkaniu, gdzie nie musisz chować kawy, możesz rzeczy wyprać w pralce, a woda nadaje się do picia. Za tysiaka spokojnie można jeść normalne obiady, wręcz za połowę tej kwoty, więc da się zmieścić w 2tysiakach nie jedząc mielonek z psa.

3/10
Pozdro poćwicz
  • Odpowiedz
  • 5
@hpiotrekh: Ty poćwicz matematykę, a nie mnie pouczasz. Pokaż mi pokój w Rybniku z mediami za 1400 zł, gdzie właściciel nie chce kaucji na dzień dobry i nie patrzy na mnie jak na złodzieja. A tekst o obiadach za 16 zł dziennie na mieście w 2026 roku to wyższy poziom abstrakcji. Chyba, że jesz te darmowe ulotki z pizzerii. Moja Tyrolska z Biedronki ma stały skład, a ty w tych
  • Odpowiedz