Może Netflix szykuje niespodziankę, jeśli chodzi o rasizm w świecie Wiedźmina, i gdy zaczną się pogromy, to biali ludzie rzucą się na krasnoludów, elfów, jak również czarnoskórych? XD W sumie ciekawie by to wyglądało, jakby nagle w tłumie samych ludzi wszyscy zaczęliby mordować czarnoskórych jako mniejszość etniczną, a potem raźnie przeskoczyliby do mordowania nieludzi, jako mniejszość rasową. #wiedzmin
Metr własnego "M" w Warszawie sięga dziś średnio 9414 zł i jest o 10,4 proc. wyższy niż we wrześniu. Rekord pod względem wzrostu cen odnotowały jednak Katowice, gdzie średni koszt metra wynosi dziś 7074 zł, czyli o 22,7 proc. więcej niż we wrześniu.
Z mojego otoczenia na 6 par/pojedynczych osób, które kupiły/chcą kupić mieszkanie, 4 chce kupić/kupiło je po to, żeby je wynajmować, a nie po to, żeby w nich mieszkać (Warszawa, Gdańsk). Wszyscy z tej bandy czworga na kredyt, mając duży udział własny. Ludzie mający dwadzieścia parę, trzydzieści parę i pięćdziesiąt parę lat. Według statystyk ponad 50% ludzi płaci za mieszkanie żywą gotówką (niby nawet 3/4), czyli najprawdopodobniej umieszczają w nich nadmiar hajsu. Jeśli
Policjanci z Raciborza zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który bez zgody konserwatora zabytków, według nich poszukiwał "zabytkowych skarbów"... na swoim własnym polu. Grozi mu teraz 2 lata więzienia.
Za co dostał mandat, jak nic nie znaleziono ani w domu ani przy nim, pole było jego, a samo chodzenie z wykrywaczem nie jest przestępstwem ani wykroczeniem? W ogóle cała akcja powinna skończyć się po przeszukaniu jego na polu i samego domu. Co to jest, Miś? "Nic nie mamy na pana, i co nam pan zrobisz?" Równie dobrze można podrzucić wykrywacz na pole znienawidzonego rolnika, dodać jakieś skorupy(może być i rozbity dzbanek,
@opostrans: Kiedyś to samo napisałem szanownemu archeologowi z 25 letnim stażem, jak sam siebie określił, to nazwał mnie kłamcą i manipulantem, a dodatkowo zamiast odpisać mi na moje argumenty na temat pola, o którym pisałem, to zaczął ględzić na temat LASU, o którym nawet nie wspomniałem XD. Banda betonu. Ale przynajmniej przyznał, że utożsamianie warstwy ornej z kontekstem historycznym to głupota, z czym się akurat zgadzam XD
@kosma1: Wcale nie było nigdy sytuacji, gdy policjanci & reszta ekipy pomylili się w swoich wielkich polowaniach na czarownice i np. twierdzili, że miecze wykute w XXI wieku są mieczami spod Grunwaldu, albo że łódka drewniana zrobiona też w XXI wieku jest łódką średniowieczną. "Pomyłki archeologów wymyśliliście wy, detektoryści". XD
@Marna: Da się wszystko załatwić normalnie (Anglia dała jakoś radę), tylko przez ten wasz zabetonowany umysł nie dociera, że może być inaczej. W każdym swoim komentarzu narzekasz jak to masz źle, czego to ty nie robisz, żeby uratować świat od tych wstrętnych poszukiwaczy. Jego pole, nic przy nim ani w jego domu nie znaleźli - ergo człowiek jest niewinny, może sobie chodzić z wykrywaczem ile tylko chce, to nie jest
@Marna: To ty się cieszysz z tego, że zamknęli niewinnego człowieka. Nie zgadzam się z tym, co w głupi sposób blokuje moją wolność, tobie zaś najwyraźniej nie przeszkadza, że zgarniają człowieka z jego własnego pola na przesłuchanie, mimo, że nic na niego nie mają. Nigdy nie odniosłeś się do żadnego z moich argumentów, najwyżej jak w przypadku tego lasu zmieniłeś sobie narrację na taką, jaka tobie pasowała, to uznałem, że
@kosma1: Chłopie, ale wiesz, że tam skarb znaleźli przypadkowi ludzie? No i w sumie nie wiem, co tamto ma wspólnego z zatrzymaniem niewinnego człowieka, za to, że wyszedł z wykrywaczem. To nie jest przestępstwo. Równie dobrze możemy się przerzucać linkami o kradzieży zabytków czy to przez muzealników/paserów/archeologów/poszukiwaczy itp., ale nie ma to większego sensu, szczególnie przy takim artykule. Szanowny Marna, bądź co bądź wie o czym mówi, ale ty już
@kosma1: Ty jesteś głupi, czy tylko udajesz? To byli przypadkowi ludzie, nie mający nic wspólnego ani z archeologią, ani z historią czy zwykłym chodzeniem z wykrywaczem. Tutaj w sumie nie tyle co obrażasz poszukiwaczy, ale wręcz ich wybielasz, ukazując, że zwykli przypadkowi znalazcy też mogą być złodziejami. Dajesz przykłady złodziejstwa, o których myślisz, że zrobili to poszukiwacze, po czym od razu zmieniasz narrację i piszesz o duchu złodziejstwa w narodzie
@kosma1: Znowu to samo. Co ma w związku chodzenie po swoim polu z tym, co jest pod polem? Złapali gościa nie za rozkopywanie stanowisk archeologicznych czy jak w twoim przykładzie nielegalnej budowie rafinerii, tylko za chodzenie z wykrywaczem po polu. Nic nie znaleziono, umiesz w ogóle czytać? Równie dobrze mógł sprawdzać, czy cokolwiek wyświetla, nic nie wykopywać, po czym ruszyć np. do Anglii pokopać legalnie na jakimś konwencie. Chodzenie z
@Marna: Mniejsza już o ten kontekst na polu ornym. Co do archeologów i miejsc, gdzie doszło do nieprawidłowości, to znam takie jedno, jednak tyle osób się przez nie przetoczyło, że ciężko byłoby wskazać konkretnie za to odpowiedzialną. Duże stanowisko z niezabezpieczonymi dołami, mnóstwo odłamków garnków, które archeolodzy po prostu rzucali na trawę. Jasne, zrobili swoje, dużo znaleźli, ale potem mieli je gdzieś, niech sobie doły będą nawet i kilka miesięcy
@Marna: No i znowu logicznie nie odpowiadasz na argumenty Zwiadowcy_Historii, który podał sensowne argumenty. Chciałbym usłyszeć twoje kontrargumenty na ten temat.
@Marna: A, i żeby nie było. Sytuacja trwa już spokojnie z 10 lat, jak nie więcej. W jednym dole nawet jakies losowe śmieci zdążyły znaleźć swoje miejsce.
@kosma1: Ty na pewno, z resztą dajesz temu świadectwo swoimi głupimi komentarzami, bo inaczej tego nazwać nie można. Mylisz pojęcia, bagatelizujesz swoje błędne przekonania, dajesz jakieś z d--y przykłady.
@Marna: Ten człowiek nie szukał zabytków, bo nic przy nim nie znaleźli. On tylko chodził. Z legalnym wykrywaczem. Po swoim polu. Dopóki ktoś czegoś nie znajdzie, nie można mu zarzucić, że CHCIAŁ znaleźć. Równie dobrze można oskarżać posiadaczy penisów o chęć gwałtu, bo chodzi z p-----m w spodniach po ulicy. Gość jest niewinny i nielegalnie został zatrzymany przez Policję. Drugie z porównań może być to, jak myśliwy z nieodbezpieczoną bronią
@Marna: Czyli typowe wylewanie dziecka z kąpielą. Co najwyżej można patrzeć na odkrywane przez amatorów rzeczy w Anglii, których zapewne nikt by nigdy nie odkrył, gdyby nie oni, zaś w Polsce nawet przypadkowe odkrycia wiążą się z najazdem na dom mundurowych, bo może coś zostało ukryte, więc można będzie obserwować u nas coraz mniejsze pojawianie się informacji o zabytkach. Nastały nowe czasy, detektoryści stanowią świetny trzon zabezpieczający - odkrywający w
@kosma1: Zmierz się po prostu z prawdą, że nie jesteś odpowiednią osoba do wypowiadania się na ten temat, pewnie na inne też nie, bo niestety, ale twoja zdolność czytania ze zrozumieniem oscyluje gdzieś na poziomie dziecka poniżej 5 lat. Radzę tak jak jeden z użytkowników wcześniej, żebyś poszedł się leczyć. Może to pomoże.
@Blezio2: Mam podobnie w zwykłej szafie, ale właśnie mam zamiar zbierać sample, i w przyszłości może będę potrzebował czegoś specjalnego na to wszystko, to szukam inspiracji XD
@Blezio2: Aaa XD. Myślałem że barek w sensie taki jak w PRlu XD. Wiesz, otwierasz jak most zwodzony i w środku dwie półki XD. Wrzucaj, bo brzmi ciekawie. W sensie jak posprzątasz na spokojnie XD
jak szybko i skutecznie poprawić nielegalny mostek na rzeczce, w sumie rowie.. rzecz w tym że nie jest to utwardzone, jest tam z 2,5 metra szerokości.. i dwie grube belki jedna szczerbi się na zewnątrz..
i teraz mogę dołożyć jeszcze jedną belkę..? ale co jeżeli wszystkie się rozjadą z czasem i będzie luka?
@nutka-instrumentalnews: Dać trzecią belkę, związać wszystkie razem tak, aby praktycznie niemożliwe było ich rozjeżdżanie. Powbijać poprzecznie do belek deski, tak by jedna belka była na środku a dwie pozostałe po bokach. Widziałem podobne rozwiązanie w kilku miejscach nad rzeczkami i było to wytrzymałe. Tylko tam końce belek były wkopane w ziemię, tak że deski delikatnie wystawały nad drogę.
@nutka-instrumentalnews: Jak rozwalisz pseudo mostek postawiony bez pozwolenia to Cię zamkną? Przesadzasz. Dogadaj się z kimś, kto tam też chodzi, żeby Ci przynajmniej nie przeszkadzali w jego przebudowie. Chyba że zależy Ci na szybkości, wtedy zostaje jakaś prowizorka w stylu związanych dwóch belek, jeśli deski poprzeczne odpadają.
@nutka-instrumentalnews: Jaka jest wysokość od koryta rzeczki do drogi i jaka szerokość samej rzeki? Plus długość belek, bo z Twoich opisów wygląda, jakby było to wszystko zdecydowanie bardziej większe, niż to sobie wyobrażam.
W Częstochowie wcielono w życie całkiem fajny pomysł. Zamiast wywalać znicz można go odłożyć na półkę do ponownego użytku, stamtąd ktoś go sobie weźmie i skorzysta. #czestochowa #grobbing #cmentarz #pomysl
Dzisiaj trochę coś z innej beczki, bo blend, a dokładniej Dewar's White Label. Piłem już 15 yo, która jest u mnie #1 na liście blendów (2# Red Rye Finish Walkera, 3# Nikka 12 yo, 4# Ballantines o dziwo), i dlatego wybrałem coś z tej samej stajni. Jako że mam trochę katar, to ocena zapachu może być myląca, ale w każdym razie czuć mocno owoce. W smaku czuć lekką ostrość ukrytą wśród owoców.
@hwk1988: Wchodzi gładko, lekko niby czuć, ale to w sumie tylko na +, bo fajnie rozgrzewa przełyk, stąd właśnie lekka ostrość. Taki Johnnie Walker to rozgrzewa od przełyku do żołądka, tutaj to jest dobrze zrównoważone.
@VeleiN: Niektórzy się nie martwią, jak to będzie z forsą na dziecko, bo sami mieli podobnie jak byli mali, czyli w sumie nic nie mieli. Naoglądałem się takich ludzi od podstawówki, teraz sami mają dziecko i są na podobnym etapie, jak zapewne byli ich starzy. Łańcuch biedy mentalnej ciężko przerwać, dla nich liczy się potomek, a nie to, czy dadzą radę go utrzymać.
Wiecie, co jest smutne? Praca do emerytury, gdzie nagle okazuje się, że tak naprawdę żyło się tylko po to, by pracować, i jednocześnie wymuszanie na swoich dzieciach tego, żeby jak najszybciej miały wnuki, które mają wsiąść na tę karuzelę s----------a, by tak samo pięknie przeżyć życie. Bez refleksji, czy to wszystko ma sens, skoro moim życiem jest tylko praca. #antynatalizm
Mam od kilku lat p------e sny. Zdarzająć się nierelularnie, ale jak już są, to od początku wiem, co się będzie w nich działo. Zawsze w czasie ich trwania jestem w swoim domu i zawsze od razu w innym pokoju słyszę jakieś hałasy, które powodują jakieś demony. Zazwyczaj, znając dobrze swój dom, po prostu się przed nimi chowałem i siedziałem ukryty w szafie czy pod łóżkiem czekając, aż sen minie. Do czasu, aż się w-------m,
#wiedzmin