Gdzie mogę znaleźć jakiś wygodny rozkład samolotów do planowania podróży? Nawet lotniska rzadko kiedy mają porządny na swoich stronach, a co dopiero jakiś globalny.
Chodzi mi w tej chwili o lot do Islandii, ale ten problem mam za każdym razem.
@Pink_Floyd: a przypadkiem nie jest tak że wycofaniu sie ryanaira z tego kierunku masz aż całą jedną linie lotniczą która lata bez przesiadek (wizz) i że ma siatke do niezliczonej liczby 3 polskich miast (gda, kato, waw), z czego do katowic lata poniedziałek, środa, piątek a do gdańska wtorek, czwartek, sobota?
No i do wawy codziennie oprócz poniedziałku i piątku.
Nie wiem na #!$%@? Ci informacja, że jakiś samolot leci na Islandię w poniedziałek xd
@kishibashi: bo może chciałbym zrobić lot na kilka dni i znaleźć lotnisko w Polsce (możliwie blisko mnie), z którego lata w przystępnym dla mnie terminie i o sensownej godzinie i wraca tak samo w terminie, który mi odpowiada tak, aby
kilku przewoźników przesiadkowych, których nie należy się bać
@kishibashi: ostatnio rzekoma ostoja rzetelności i solidności, czyli Lufhansa wrobiła mnie podczas przesiadki w 11-dniowy pobyt bez bagażu, więc jednak boję się
Jeżeli zespół niewrażliwości na androgeny sprawia, że testosteron nie działa i nie przekształca płodu kobiecego w męski, to jakim cudem te wszystkie "sportsmenki" są takie męskie?
@Pink_Floyd Oczywiście. Janusze w małych miejscowościach, gdzie jest 1 zakład pracy by zaczęły płacić po 10 cbl swoim niewolnikom. Jak się nie podoba to jest kolejka chętnych na pana miejsce, panie Areczku.
@wscieklizna_irl: Ja tylko naprostuje (prostuje za każdym razem jak widzę tę mapę) - jestem z rejonu "dziekanki", ale chyba nikt nie używa tego określenia. Mówi się po prostu "Zamknęli go w Gnieźnie" albo "On się tylko na Poznańską nadaje".
brakuje Milicza i Gniezna
@czteroch: No i na potwierdzeni moich słów powyżej - nazwa Dziekanka jest tak mało popularna, że kolega nawet nie zajarzył, że to oficjalna nazwa obiektu
W garażu na działce zalęgly mi sie osy. Znalazłem na nie doraźny sposób (spryskać dobrze Muggą 50%, w ciągu dosłownie sekundy zaczynają s--------ć aż miło, a te, które przeżyją, długo nie pożyją - po ok.30 sekundach mogę już bezpiecznie zdjąć gniazdo).
Problem w tym, że wracają (widocznie im tam dobrze jeżeli chodzi o światło, temperaturę, wilgotność, przewiew itp.) i już
W waszych wypowiedziach widzę pewne ukryte założenie - że to wciąz robi ta sama grupa os i jeżeli je wybiję, to będę miał spokój.
A to nie jest tak, że za chwilę przyleci nowy rój i znów kierując się instynktem i parametrami (wspomiane światło, temperatura, wilgotność, zacienienie, przewiewy) uzna róg mojego garaż za idealne miejsce do życia?
@bolekndm: mają swoje zasady, często chore, ale gdyby to zrobić realistycznie to trzeba wsadzić dwóch testorenowców na ring (albo jeszcze lepiej dla bezpieczeństwa publiczności w klatkę) bez sędziego i tłuką sie bez zasad (włącznie z kopaniem w jaja i wybijaniem zębów) tak długo, az któryś straci przytomność albo zacznie błagać o litość. Pewnie i taki "sport" miałby swoich fanów, ale chyba
@Wejd1: i nawet gołym, nie uzbrojonym w czasomierz, okiem nie widać kto wygrywa (gdyby np. było na dwóch równoległych torach to chociaż rywalizację byłoby widać)
kibice rozlierdalajacy własne miasta i stadiony - ostatnia ostoja narodu xD
@mustafas00: ci kibice to ta sama kasta, która czynnie działała w podziemiu podczas WW2. Nie zawsze bystrzy, klapki na oczach, jak trzeba to agresywni (chociaż obecnie agresja wymierzona jest w Pogoń czy Widzew, ale może być i na ruskich/niemców jak będzie trzeba) ale wierni, bojowi, mają jasno wytyczony cel i to oni swojego czasu ratowali nam dupę.
Szukam po internecie i nie mogę znaleźć (być może nie ma?) źródla Q po polsku. Ktoś wie gdzie można znaleźć?
Tak, wiem - oficjalnie nie ma, zaginęło, a być może nigdy nie istniało, chodzi mi o rekontsruowane. W wielu dyskusjach odnoszą się do tekstu zrekonstruowanego źródła Q, natomiast do samego tekstu tej rekonstrukcji dokopać
pełno gejów i transów pałętających się przy peweksach.
@jan_zwyklak: gejów może i było (zawsze byli), ale status mieli szemrany. Swoje środowisko, swoje miejsca schadzek (możliwe nawet że przy pewexach) gdzie mogli poznać przygodnego partnera (bo o stałym z racji presji środowiska nie było mowy).
Ale transy? Trans nawet teraz nie ma życia - obstracyzm, docinki, podśmiechujki, a 30-40 lat temu jakby się chłop za babę przebrał to w------l korekcyjny miał
Nie, do tej pory na Ziemi nie ma próbek gruntu marsjańskiego. Jednakże, NASA oraz inne agencje kosmiczne mają w planach misje, które mają na celu sprowadzenie takich próbek. Na przykład, misja Mars Sample Return, będąca wspólnym projektem NASA i ESA, ma na celu zebranie próbek z powierzchni Marsa i przetransportowanie ich na Ziemię. Planowane misje tego typu są niezwykle skomplikowane i kosztowne, a ich realizacja może potrwać jeszcze
@Pink_Floyd: Na Ziemi znaleziono zaledwie kilka meteorytów, których analiza pozwoliła wykazać, że pochodzą one z Marsa, z powierzchni którego zostały wyrzucone przed milionami lat
Nie istnieje natomiast próbka sprowadzona na Ziemię automatycznie. Takowe są już przygotowywane na Marsie w specjalnych tubach przez łazik Preseverance. Mają być one sprowadzone na Ziemię po roku 2030 w ramach amerykańsko-europejskiego projektu Mars Sample Return. Podobną misję, choć bardziej okrojoną jeśli chodzi o ilość próbek
Wybieram się na #camino i z doświadczenia wiem, że przy długich marszach dużym problemem jest to, że wewnętrzne części ud ocieraja się o siebie, ewentualnie o jaja, co potem boli i piecze.
Ktoś wie może które państwo na świecie posiada największą powierzchnię, którą może potencjalnie wykorzystać?
Chodzi mi o to, że Rosja zdaje się być ogromna, ale spora jej część to zimno, tundra i pustkowie. Kanada to samo. Większość Chin to pustynie i góry, Brazylia to same lasy, wiele państw afrykańskich to pustynie albo lasy, Indonezja las, Australia, Kazachstan i Mongolia to niemal same
źródło: 20e72bd0be1569c7df9192239ece9a6ee412c5e42cc8b2c8b5372843319ab23c
Pobierzhttps://www.youtube.com/watch?v=XtgDBW--cOo