@BlackpillMonster ponoć wpisywanie bzdur do ai po polsku daje najlepsze efekty bo język jest bardziej precyzyjny. Albo po prostu ai nie jest ogłupione przez próbę uczenia się angielskiego od tych co myślą że znają angielski.
Dopiero co było głośno że rząd chce zlikwidować orzekaniu o winie podczas rozwodu, a teraz jakieś chore alimenty po których ojcu zostaje tylko sznur. Czyli żona was zdradzi i znajdzie sobie nowego gacha, żadnego orzekania o winie nie będzie, dzieci zostaną z nią jak w większości tego typu spraw, bo wiadomo że jak dzieci to tylko przy matce, a ty jeszcze płać za dzieci które mieszkają z matką i jej gachem. Na
Niezły ten absolwent, że przegrywa z Julka po bootcampie.
Bootcampowiec który wszedł na rynek w czasach hossy uważa się za lepszego bo on zdobył stołek 5 lat temu a taki absolwent MiMUW w 2025r. bez doświadczenia nie może znaleźć pracy.
@p0melo: Dalej będziesz z------ł tag swoimi wynaturzeniami?
Odpowiem jak krowie na rowie. W IT bardzo dużo jest wolnościowców, piewców wolnego rynku, państwa minimum, niskim podatków i ogólnego uwielbienia poglądów Krula. Skąd to wiem? Bo sam w to wierzyłem i taki byłem.
Płaczecie bo ludzie się uczą i okazuje się, że programowanie to nie jest rocket science i można się tego nauczyć w domu z mnóstwa materiałów. Można też sobie kupić Cursora, Claude
W IT bardzo dużo jest wolnościowców, piewców wolnego rynku, państwa minimum, niskim podatków i ogólnego uwielbienia poglądów Krula. Skąd to wiem? Bo sam w to wierzyłem i taki byłem.
W święta korzystając z wymuszonego wolnego pouczyłem się Rusta i zrobiłem mały pet project w Deno i dzisiaj korzystając, że CRUDziarze wyrobnicy wzięli wolne to będę przepisywał backend z pythona na rusta. Ci głupcy nawet nie wiedzą, że właśnie o----------c się w święta pociąg im odjeżdża i nie będą w stanie nadgonić do najnowszych technologii,
@ZgrywusPrzegrywus: Znajdź sobie kobietę, przyjaciół i hobby. Wyprowadź się wreszcie od mamy na własne. Żyj z pasją, nie tylko w pracy, Zgrywusie. ( ͡º͜ʖ͡º)
@BKZGlamrap: jestem spełniony, nie wiem nawet jak to przemyśleć, ale donejtorowi dziękuję tak z contrawise jak i bez niego. Niestety obawiam się że teraz czeka mnie pozew :V
#sebcel istnieje coś takiego jak "pocałunek sebcela" - sebcel wymienia Cię w swoich kretyńskich filmikach i musisz szybko się od niego odcinać bo zaczynasz być z nim utożsamiany XD
Programiści sami sobie są winni sytuacji w której, na jedną ofertę przychodzi 500 CV. Najpierw do roku 2021/202 było wręcz naganianie na tą profesję "15k po kursie", "nie musisz mieć studiów", "wystarczy 6 miesięcy".
Szczytem absurdu było, jako na grupkach facebookowych w odpowiedzi na post ludzi w wieku 30-50 lat, pracowałam jako pracownik fabryki, budowlaniec albo opiekunka do dzieci, że chcą się przebranżowić. Ludzie potrafili pisać "Idź w programowanie" lub "zapisz się
@jonasz68: takie wątki powstały właśnie dlatego, że ~10 lat temu było pełno firm, które zaniżały stawki, a ludzie niezorientowani pracowali tam latami. Dzięki otwartości zarobkowej wiedzieli ile mogą zacząć wołać w lepszych miejscach.
@jonasz68: siedze juz 15 lat w branży i ze wszystkim się zgodzę oprócz rantu na open source, bo to akurat branży wyszło na plus. Dzięki temu, że wiele narzędzi ma otwarte źródła, jest dużo lepszej jakości niż twory Oracle czy Microsoftu na zamkniętych licencjach. Do tego wiele firm zarabia na open source oferując wdrożenia, customizacje i support
Przychodzę dzisiaj do Was z pytaniem o Wasze doświadczenia rekrutacyjne z zarówno jednej i drugiej strony interview.
Przy okazji niedawnej ewaluacji rocznej uderzył mnie feedback odnośnie rekrutacji które prowadziłem, a mianowicie kilka osób po skończonej rekrutacji w ankiecie feedbackowej stwierdziło, że po weryfikacji technicznej czuli się (parafrazując) "zgnojeni", zdemotywowani i zrównani z ziemią.
@Sad_poyato: nie wiem, jako pracownik niższego szczebla wiem, ze nic nie jest zero jedynkowe. Jeżeli na każde pytanie zawsze czegoś brakowało (nawet na siłe) to porównywałbym to do odpytki na zaliczeniu ustnym na uczelniach. Zawsze czegoś brakowało, a profesor musiał się wykazać i pochwalić, ze wie więcej, a ja mniej. Stąd może te negatywne skojarzenia - może robisz to w dobrej wierze, ale wychodzi z tego zaliczenie przedmiotu jak na
@Sad_poyato: Buc zdecydowanie. Zrozum, że w tym wieku ludzie mają bardzo różne mocne i słabe strony.
Rozmowa to nie jest od tego, żebyś ty kogoś "mentorował", itd. - określ dokładnie jakich skilli trzeba 'critical' i 'nice to have' i wprowadź jakiś szablon rozmowy: pytanie ogólne sprawdzające inteligencję, sprawdź motywację, zapytaj jak sobie radzą w trudnej sytuacji, przepytaj z narzędzi niezbędnych w pracy, itd.
@puffpuff: bo musi dociągnąć do 1-ego bo jest zakredytowany pod kurek a do tego jego gruba żona chce nowy samochód bo sąsiad lekarz dla swojej - idealnej kupił nowy i kłuje to w oczy ulańca
@Palwed: Problemem Polaków i ogólnie ludów wschodnich jest, że do prawniak udają się, gdy już mleko zwykle jest rozlane i nie da się nic zrobić (niska świadomość prawna). W takim USA lub UK większość rodzin z klasy średniej ma prawnika na telefon, któremu płaci comiesięczny abonamet i który udziela im porad prawnych praktycznie 24h/dobę, a w Polsce jak w lesie i dopiero jak sytuacja jest bez wyjścia to udają się
Zauważyłem że jest sporo freelancerów którzy zajmują się może nie tyle robieniem stron www dla firm na Wordpressie, co sprzedawaniem swoich kursów jak te strony robić i to bez programowania na Elementorze czy Gutenbergu. Na mój łeb to i w tej branży musi być kryzys i niezła posucha, bo przecież gdyby mieli taki przemiał to nie mieliby nawet czasu na robienie kursów i sprzedawanie ich w internecie. A oni jak to freelancerzy
@daro1: Robię strony od 13 lat. Kryzysu nie ma, pod warunkiem że potrafisz pozyskiwać nowych klientów. Próg wejścia jest bardzo niski, konkurencja ogromna, wyniki wyszukiwania są zasypane, a skrzynki pełne spamu z ofertami tworzenia stron www.
Zleceniodawcy często nie mają pojęcia, czym jest strona i po co ją tworzyć. Zwracają uwagę głównie na cenę. Cena strony na WordPressie u mnie zaczyna się od 1000 zł netto, ale średnia to około 2000 zł
@GeDox: Rozumiem że to jakaś nisza ale za poprawianie jakiegoś gówna po kimś innym to ja bym się nie brał, bo nawet te 10 koła to nie jest tego warte. Dla ścisłości, co ma site builder do SEO?
Smutne, ale niestety prawdziwe. Codziennie obserwuję kolejnych programistów wysyłających masowo CV na pracę za minimalną (juniorzy), czy średnią krajową (doświadczeni), a i tak dostają wszyscy odpowiedzi, że "dziękujemy, znaleźliśmy kogoś innego na tę pozycję". Próbujesz zmienić stack? Proszę bardzo, ale to nie ma znaczenia, bo zawsze wymaga się już doświadczenia komercyjnego w danym stacku. Nie ma szans, aby programista przebranżowił się na embedded, AI, czy Data Engineering. Zawsze wymagają stacku, więc programiści
źródło: acl4rg
Pobierz