- Napychaj dzień w dzień mordę jakimś świństwem - Napchaj ją po sam korek, bo psycha sitting - Następuje automatyczna reakcja obronna organizmu, bo zakuty łeb nie ogarnia, co robi - zarzygaj Pisobus - ogłoś, że to zamach - wzrost w sondażach po zamachu na polskiego Trumpa
@Tagliacozzo: Gadaliśmy o tym w pracy, że jakby było jakieś otrucie to dzwonisz na pogotowie, na policję i prokuratura się tym zajmuje dalej, a on przecież dalej prowadził kampanię, jakby gdyby nigdy nic. Chłop ode mnie z roboty co siedzę z nim w pokoju, gada, że próbowali go otruć i tak było. Na pytanie czego nie dzwonili na pogotowie, zero reakcji kolegów z busa, aby ratować życie itd. nawet po
@Lisan_al_capone: Już praktycznie brak, ale zdarza się DJ, który podrzuci jakąś głupią zabawę.
Dodatkowo zdarzają się regionalne zabawy. U mnie w regionie jest taka zabawa jak wybijanie klina na poprawinach, jakiś wujek na weselu wbija drewniany palik taki na 90cm w ziemię. Dają Panu młodemu młotek, pomaga świadek i próbują takiego klina wyjąć z ziemi. Jedno uderzenie młotka to 1 kieliszek wódki. Z biegiem czasu, pomaga już całe wesele już
Tak sobie wczoraj siedzimy z żoną przed domem, późno popołudniowa kawa, rozmowy o tym co wydarzyło się w ciągu dnia, co trzeba zrobić w obejściu, ot zwykłe pogaduchy starego małżeństwa. Nagle dzwoni krewna, dziewczyna w naszym wieku, która w czwartek wydaje za mąż córkę. Dzwoni i pyta, czy nie przyszlibyśmy na wesele. Hmm, o tym, że wesele będzie, wiedzieliśmy od kilku miesięcy, ale nikt
@LZBNZ: Mnie to kompletnie nie dziwi, u mnie w pracy to kolega zaczął zapraszać ludzi z biura tydzień przed swoim ślubem, bo dużo ludzi mu poodmawiało i ma sporo wolnych miejsc. Sam miałem sytuację, że kolega organizował ślub, a że mieszkam na drugim końcu Polski to nie miał jak mi zaproszenia wręczyć, coś wspominał, że jestem zaproszony, ale oficjalnie cisza. Tydzień przed ślubem zadzwonił i powiedział, że głupia sytuacja, ale
W imię jakiejś starej tradycji. To jest właśnie główny problem. Niszczy się tradycję uciskającą kobiety, ale dalej podtrzymuje się tę, która robi z mężczyzn frajerów.
Mojej różowej siostra cioteczna , zaręczyła się z chłopakiem, ale w między czasie orbitował wokół niej jej były i oczywiście jako spotykali się tylko na stopie "koleżeńskiej", jej narzeczony się wkurzył i zerwał zaręczyny i dziewczyna pierścionek oddała. Po jakimś czasie znowu zaczęli się jednak spotykać i chłop miał zamiar się zaręczyć ponownie, ale ta dziewczyna powiedziała, że przyjmie ponowne zaręczyny jedynie pod warunkiem nowego pierścionka. Finalnie chłopak kupił drugi.
Jak ogarnąć lek na receptę. Dzisiaj zauważyłem, że zostały mi ostatnie 3 tabletki, a wizytę u lekarza mam dopiero w czwartek z tydzień. Myślałem, że jeszcze zostało mi jeden plaster z tabletkami i teraz zonk.
@olokynsims: Sam w wieku 30lat spotykałem się z dwudziestolatkami. Laski wolą starszego gościa, ale z hajsem, samochodem i mieszkaniem lub jakiegoś Oskarka, niż normalnego chłopa rówieśnika bez hajsu.
NCBiR rozdaje kasę na letnie piwo, podczas gdy mamy polski zespół, który opracowuje nowoczesne metody diagnostyczne nowotworów kompletnie bez wynagrodzenia, a pieniądze na badania, publikacje i konferencje zbierają na zrzutkach.
Znajomy robił wałki z NCBiR za rządów PiSu. Zakładał spółkę, wykładał 200k zł na start ze swoich pieniędzy, następnie NCBiR dawało finansowanie i 300k zł na potrzeby własne, czyli na starcie byłem 100k zł do przodu. Niby spełniał jakieś kamienie milowe, ale tak na prawdę to nic nie robił, tylko doił kasę, aż do zmiany władzy. PO z miejsca to ukróciło.
Moja narzeczona jest pielęgniarką. Byłem z jej koleżankami na piwku parę razy. Ogólnie towarzystwo dramatyczne. Od mycia i ogarniania potrzeb fizjologicznych pacjenta jest salowa, wydaje mi się, że ta kobieta co sprząta to ogarnia tych pacjentów pro bono, bo zwyczajnie szkoda tych ludzi. Pacjent z demencją oddał mocz na środku korytarza o 19 to do rana czekały na salową, aby posprzątała. Mniemanie mają takie, że one są od leków i posiłków, reszta
Lex Cienkowska bez wątpienia kompromituje ten rząd i nawet najwierniejsze silniczki od Giertycha nie są w stanie tego wybronić, ale naprawdę czy jest to najbardziej kontrowersyjna ustawa w ostatniej dekadzie? Czy pisowcy na czele z Glińskim nie chcieli przepchnąċ podobnego gòwna? Już pomijając rządy PiSu, bo wiadomo Krzysiu Stanowski wtedy nie interesował się polityką, ale nawet obecny rząd ma na swoim koncie głupsze ustawy, jak chociażby 0 Vat na branżę
@BalonowySutener: Znam ludzi co na g---o badania z NCBiR brali kasę za nic. W skrócie zakładali jakąś spółkę, że będą robić jakieś innowacyjne badania, na start jak prezes spółki wykładałeś 200 k zł na start, przechodziłeś jakąś weryfikację i dostawałeś od NCBiR dofinansowanie na badania i 300 k zł na start na potrzeby własne, wynajęcie biura itd., czyli w skrócie dostawałeś 100 k zł za nic. Potem przerabiałeś były jakieś
Pracują krócej, ale za to bardziej efektywniej? 4-dniowy tydzień pracy jest możliwy, ale trzeba się do tego odpowiednio przygotować - uważa rzecznik prasowy wodociągów z Siemianowic Śląski, które uczestniczą w rządowym pilotażu. Czy wkrótce 4 dni pracy w tygodniu stanie się polską normą?
Wg. mnie urzędnicy powinni pracować dwu zmianowo, absurdem jest, że jeżeli sprawy urzędowej nie można załatwić w Internetowo, to trzeba z roboty się zwalniać, bo pracują 9-13 i ani minuty dłużej.
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: Rejestracja samochodu, wyrobienie paszportu, zmiana stanu cywilnego. W Lublinie kiedyś aby rejestrować samochód to już od 6 ludzie zaczynali stawać w kolejce.
@Vanderwill: Mój wujek coś takiego dostał kiedyś i nie miał jak tego przetestować jak działa. Miałem wtedy kilka lat, nie pamiętam ile, ale zapamiętałem to, że nie miałem sił wciskać tego guzika. Wujek skręcił mi przycisk drutem, a sam z drugim urządzeniem pobiegł za stodołę.
Poleciałam sobie wczoraj do #wlochy na kawę i pizzę. Dokładnie to do Bari, a jeszcze dokładniej Bari Vecchia, bo tam spędziłam większość dnia.
To mój drugi pobyt we Włoszech. Parę lat temu byłam w Wenecji. Nie wiem, może tylko ja tak przeżywam każdy wyjazd, ale zawsze jestem zachwycona widokami i spędzonym czasem. I to nawet w miejscach, w których już byłam.
Tutaj zachwyciły mnie uliczki i lokalne życie oraz zapach
@niezawysoki: Pamiętam jak sąsiad z rodzicami był w latach 90na wycieczce na Wezuwiusz czy na Sycylii i mu fest zazdrościłem. Co roku się chwalił, gdzie będzie za granicą. Wtedy za dzieciaka to marzyłem, aby zarabiać tak dobrze, żeby sobie pozwolić na taki lot. po 30 latach, można tam latać praktycznie co weekend i bardzo do nie uszczupli budżetu. 2 miesiące temu poleciałem w obie strony za 210 zł.
Z różową planujemy ślub, poprosiłem moją matkę i ojca o listę gości z najbliższej rodziny, aby mi wypisali, abym o nikim nie zapomniał. Ojciec to wpisał dziadków i brata i styka. Matka zrobiła listę 260 osób, z czego mówi, że już i tak usunęła kogo tylko się dało. Lista to same no name dla mnie, na przykład był sąsiad pradziadka co nie żyje od 25 lat i ogólnie same osoby od czapy.
@vidic15: Z tą listą gości to chcę zaprosił bliską rodzinę i prosiłem o pomoc, aby nikogo nie pominąć. I ojciec od razu ogarnął co i jak. Od strony różowej też spoko, tylko moja matka jak zawsze zaczyna coś odwalać. @cedric Ja nie będę zapraszać ludzi z kosmosu, oni mnie nie znają, ani ja ich też nie.
@cedric: Ale ze strony mojej różowej, będzie 50 osób maks to też bez sensu, aby byli tylko moi goście. Dodatkowo jeszcze moich kolegów chciałbym zaprosić to też z żonami wyjdzie 40 osób.
- Napchaj ją po sam korek, bo psycha sitting
- Następuje automatyczna reakcja obronna organizmu, bo zakuty łeb nie ogarnia, co robi
- zarzygaj Pisobus
- ogłoś, że to zamach
- wzrost w sondażach po zamachu na polskiego Trumpa
źródło: img
PobierzChłop ode mnie z roboty co siedzę z nim w pokoju, gada, że próbowali go otruć i tak było. Na pytanie czego nie dzwonili na pogotowie, zero reakcji kolegów z busa, aby ratować życie itd. nawet po