Wpis z mikrobloga

  • 680
@RKN_: Czasami wystarczyło pół roku i nagle twój komp stawał się gównem w porównaniu z nowymi maszynami kumpli z osiedla :/
  • Odpowiedz
@RomanKarburator: pamietam jak wyblagalem kase na 3dfx akcelerator czy jakos tak. NIe pamietam juz czy to byla dodatkowa karta czy osobna graficzna. W Quake ! ostro zasuwałem i nagle nie bylo pixelozy, nagle to sie zrobilo piekne. Wszystko sie zrobilo rozmyte. Jezu, dygno...
  • Odpowiedz
@RomanKarburator: tylko wtedy nikt w PL nie kupował high-endowych kart graficznych: S3 Trio, Riva TNT albo 2 jak już się pojawiły GeForce, potem jakieś najtańsze GeForce z serii MX. Te karty kosztowały max. 200 zł i nowe gry często w ogóle się na nich nie odpalały, bo np. nie wspierały nowego DirectX albo OpenGL xD Jak ktoś pod koniec lat 90 miał 3dfx za 3x tyle to widać było, że
  • Odpowiedz
@RomanKarburator: Najlepsze były testy sprzętu w gazetach. Elegancka tabelka z wynikami. Oceny. I kupowało się zawsze te z najwyższą oceną. A miały najwyższą ocenę bo producent, dystrybutor zapłacił najwięcej. No ale test w profesjonalnej gazecie to się wierzyło w jego wyniki.
  • Odpowiedz
@RomanKarburator: Wtedy to chociaż było normalne, że sprzęt z tej listy po roku uda się wyrwać sporo taniej. A teraz takie PS5 kosztuje więcej niż na premierę w 2020 roku. Steam Deck OLED jest droższy niż na premierę w 2023. Dyski SSD czy Ram do komputera tak samo, dawniej ojciec uczył "synu za pół roku ta konfiguracja będzie warta 50% ceny" a dzisiaj jest "kupię szybko bo jeszcze zdrożeje"
  • Odpowiedz
@RomanKarburator: Ostateczną cenę kompa i tak zwiększał monitor z dupą 14", bo to był koszt około 1000zł, a jeszcze jak ktoś wymarzył sobie drukarkę HP-840C to kolejny koszt około 800zł. Wtedy taki kombajn to koszt około 5000zł przy zarobkach 800zł na msc.
  • Odpowiedz
dlatego dla dzieciaka najlepsza jest konsola


@GladysDelKarmen: Czy ja wiem? Ja za małolata (lata 90) nie zamieniłbym PC na konsolę, wbrew pozorom nie zależało mi tylko na grach. Jako dodatek jak najbardziej, ale komp musiał być.
  • Odpowiedz
tylko wtedy nikt w PL nie kupował high-endowych kart graficznych


@TibetanPlato: Ogólnie wtedy to praktycznie nikt nie kupował highendu. Bardzo dobrze to widać dziś po rynku retro, praktycznie wszystko co ciekawe jest ze Skandynawii albo zachodnia Europa. USA pomijam bo na takim ebay to koszty wysyłki to odklejka.
Z polskiego rynku głównie low end, noname i tanie badziewie typu ECS i ASRock. Był taki czas że ECS miał połowę polskiego rynku płyt głównych
  • Odpowiedz