Czytał ktoś "Tonque" - Chase Hughes? [EN] To w zasadzie bardziej #psychologia niż coś innego - ale sądzę, że ściśle wiąże się także z #llm dlatego wspominam, może komuś się przyda.
Żeby zrozumieć w co się pakujemy(!) to trzeba zobaczyć chwilkę materiału autora. Moim zdaniem ciekawe jako koncepcja, natomiast pojawia się słynne pytanie "a na co to komu?"
@bialy100k: Oglądałem ostatnio ten film i ciekawa koncepcja. Po obejrzeniu przypomniało mi się, że ktoś już taką książkę napisał, więc są co najmniej 2. Oczywiście tej drugiej też nie przeczytałem i tytułu nie znam.
@freedomseeker: Pozornie tak, a tak naprawdę to nie, bo nie lubię takiego bassu i tego typu wstępów. Budowanie oczekiwań, a później pryk pryk pryk, żeby zaraz znów nic się nie działo i znowu nakręcanie, że zaraz się zacznie.
@splinter96: Ogółem to jest ciekawe zjawisko. Tak samo jak wpłacanie streamerom donejtów. Streamerom, którzy zarabiają grube tysiące, a często i miliony.
@plonace_kalosze: Może chodzi o to, że wzrostaki krócej żyją? U psów tak jest.
A ta cała siatkówka to głównie stanie w miejscu. Tu jest różnica między siatkarzami, a koszykarzami. A może ma to związek z ciągłym uszkadzaniem palcy?
Kupiłem ten słynny serek wiejski a zwykle na noc jem twaróg jako źródło białka (bez jajka hehe) i wydupcyłem po dwóch widelcach mimo że dałem owoców, wygląda jak rzygi a smakuje jeszcze gorzej ehh
@PanTuNieMieszkasz: Bo to panie loteria jest. Często to one zepsute tam są w tej lodówce w markiecie - patrzenie na datę nic nie daje. Czasem się zepsuje, ale ukwasi i jest mega dobry, a czasem wali chemią albo jełczeje. Weź pan ten z tyłu lodówki i sprawdź czy zimny. Może w jakimś małym sklepie nie mają czasu trzymać go tyle czasu poza lodówką, żeby się zepsuł?
Fajny ten NOWY Switch 2, tak fabrycznie zapakowany i w ogóle nieużywany ( ͡°͜ʖ͡°). Wy tam normalni jesteśćie @Media_Expert ? Sprzęt z zwrotu/outlet jako nowy sprzedajecie i wysyłacie? Oczywiście zgłosiłem reklamację, ale fajne standardy tam macie.
to nie do końca tak. towar outletowy sprzedawany jest jako inny produkt - na innym numerze artykułu i pod inna nazwą produktu. Więc upomniawszy się o wymianę dostajesz odpowiedź - niestety nie mamy tego produktu, proponujemy zwrot środków.
Nie powinno cię interesować jak oni mają to wewnątrz systemu zapisane. Myszka ma swoją nazwę i jest konkretnym produktem, a nie jakimś ich kodem w systemie. W takim wypadku wprowadzają cię
Czemu mam się odnosić? Przyszedłem tutaj zwrócić uwagę, że marnujecie czas i nie dajecie żadnych argumentów, a bio_84 ma z was bekę. To, że teraz dasz argument, gdy ci to wytknąłem, to już inna sprawa i mnie nie interesuje, bo nie po to napisałem ten komentarz.
Zamieniasz się w słuch po tym, gdy padło pytanie w twoim kierunku, które jest banalne, a następnie otrzymałeś odpowiedź po odwróceniu pytania do mnie? Pytam
@Bialek_napraw_tagi: No to cieszę się, że doszliśmy do konsensusu, że przyszedłeś powyzywać, bo zobaczyłeś "ofiarę" i grupę, która poklepie cię po plecach za wyzywanie razem z nimi. W tym kontekście, ironiczne jest zesrańsko w tym wpisie o argumenty xDD Pozorowanie, że niby macie coś do powiedzenia, że niby chcecie dyskutować xD
Powiedziałbym, że zaletą jest, że chociaż wstydzisz się swojego zachowania, ale jednak jest jeszcze gorzej, bo pozorujesz, że wcale
@Bialek_napraw_tagi: Ty zmieniasz temat. Skończyliśmy na tym, że masz podać jaki był twój zamiar, ale zamiast tego w kółko odwracasz uwagę od siebie, bo ci wstyd.
Pani Agnieszka została oskarżona przez nastoletnią córkę o znęcanie się i molestowanie. Według matki, była to zemsta. Kobieta po dwóch miesiącach opuściła areszt, po tym jak badania biegłych nie potwierdziły gwałtu. Czym zatem kierował się sąd, nakazując areszt dla 42-latki? Więcej reportaży tutaj:
@qupi: Była w telewizji analogiczna sytuacja z ojcem albo ojczymem. Chyba też posiedział miesiąc, może dwa. Tyle że go tam bili i gwałcili, a przynajmniej tak sugerował.
Ceny na jarmarkach bożonarodzeniowych w dużych miastach nigdy nie należały do niskich. Chyba każdy, kto wybiera się w takie miejsca, zdaje sobie z tego sprawę. Jednak nie każdy spodziewa się, że kupując drogą czekoladę, sygnowaną nazwą miasta, kupuje w istocie tani produkt z dyskontu. W tym wypadku
@Cztero0404: Cope. Oszuści golą frajerów. Polskie prawo jest o tyle śmieszne, że nic im za to nie grozi, bo przecież nikogo nie otruli. No, a że produkt niezgodny z opisem? Paaanie, no i co z tego? xDD
Referendum w sprawie odwołania organów władzy samorządowej, która nie spełnia obietnic i zadłuża Cieszyn. Władze przeciwdziałają referendum nawołując plakatami propagandowymi do nie brania w nim udziału.
@Nemayu: A mnie labadz w rzece atakowal. Nie bylo to fajne :P ja tylko chcialem se popatrzec na jego mlode z bliska (glupi pomysl - labedzie to nie kotki czy pieski :P)