Nie ogarniam hejtu na tuje :D Chce się odgrodzić od sasiada i nie chce wydać milionów + nie chce o to dbać. Tuja kosztuje 3zł, raz do roku ją przycinam, nie podlewam, nie nawożę i rośnie, osłania przez cały rok. Perfekcyjna opcja :D
@LegendarnyOdkurzacz: ja co prawda w 2007 chodziłem do gimnazjum, ale mniej więcej pamiętam jak wyglądał otaczający mnie świat i zdecydowanie dla przeciętniaka też poziom życia jest znacznie wyższy.
@SzubiDubiDu przecież drugi próg się zmienił z 85 na 120. Swoją drogą jest to niesamowite że kwota wolna, drugi próg to piękne, okrągłe liczby żeby ładnie wyglądały na bilbordach, a nie kwoty obliczane w relacji do minimalnej/średniej krajowej co roku, tak jak np. 30krotność ZUSowska
@czerwonykomuch: skończ to pitolenie o służbie zdrowia, drogach i sądach. Zrozumieliśmy, że masz za co umierać i walczyć, ale daj też wybór innym, którzy nie chcą zdychać w okopie zabici przez drona za urojone wartości.
@czerwonykomuch: xD. Państwo nic nie daje, jedynie zarządza usługami za które płacą obywatele, a przynajmniej ci obywatele, którzy pracują i płacą podatki.
uwaga, ważna informacja dla wszystkich, którzy twierdzą, że kataster to zło, a rozwiązanie to: no po prostu wybudujmy jeszcze 10 milionów mieszkań
wybudowanie 10 milionów mieszkań nie rozwiąże żadnego problemu, ponieważ te 10 milionów mieszkań znowu kupią osoby i fundusze z nielimitowanym hajsem i będą je kisić, ponieważ takie kiszenie SIĘ PO PROSTU OPŁACA
sęk w tym, że żeby mieszkania zaczęły być dostępne ich kiszenie w ilościach donatańskich (np. 180 mieszkań u 1 osoby
@Nakrecany_samotny_spacer: Głos rozsądku ginący pośród ścieku troll kont. Mam bardzo zbliżone przemyślenia odnośnie sytuacji. Bać to się trzeba było w 2022. No i można się pocieszać że to ostatnia kadencja Trumpa. Wróci do władzy znowu ktoś z demokratów. Jeszcze niecałe 4 lata
Witajcie obserwujące Mirki, aktualizując wątek jak już większość wie z różowa jest bardzo źle, nie ma z nią żadnego kontaktu ani nie wykonuje żadnych ruchów ciałem tak zwany stan wegetatywny, nadal jest wentylowana mechanicznie przez respirator, stan leczenia na Intensywnej Terapii dobiega końca, wspólnie że szpitalem organizujemy jej Zakład Opieki Leczniczej tu duże podziękowania dla SCCS w Zabrzu za duża chęć pomocy. Różowa prawdopodobnie pojedzie do Krakowa który jest chętny ja przyjąć
Prawda jest taka, że praktycznie wszyscy boomerzy mieli zwykłą robotę, całe życie zarabiali przeciętne wynagrodzenie, nie robili karier, interesów czy fikołków - a mimo to praktycznie każdy mieszkanie dostał albo kupił, był w stanie odchować dzieci i jeszcze ma teraz normalną emeryturę.
Obecnie to jest niemożliwe. Młoda para po studiach jest priced out. Mieszkań już nie dają za darmo, ceny wywalone na księżyc. Nowe osiedla zawalone betonowymi lokatami, a rzont kombinuje jak tu
@mickpl: 10 to nie miki. Ale babcia > dzieci > wnuki to całkiem normalne. Przypominam na 2-3 pokojach. I to nie są odosobnione przypadki. Ba jak się było kawalerem to mogłeś liczyć co najwyżej na pokój w hotelu pracowniczym (dzisiaj też firmy zatrudniaja z noclegiem jak bardzo chcesz)
@Kearnage: po 5 sekundach wyłączyłem. Zawody których nie mógłbym wykonywać : chirurg, pracownik w ubojni. Od razu wyobrażam sobie jak to mnie by kroili lub jak musiałbym to robić.
Nie pamiętam w sumie drugiego takiego "programu pomocy rodzinom i młodym", po którego ogłoszeniu media i Internet zalała dosłownie fala krytyki ze wszystkich stron i poza pomysłodawcami nie popiera tego w zasadzie nikt.
@mickpl jakby po bk2 wprowadzili szybko nowy program i nałożyli wtedy czapkę na ceny to przez media społecznościowe nie przetoczyła by się fala edukacyjna "dopłaty=wzrosty cen". Społeczeństwo już wyedukowane, teraz co by nie wymyślili to i tak będzie opór. Tylko zero dopłat jest do zaakceptowania.
Najlepsze w tym programie "dopłat dla deweloperów" jest, że przewidziana jest oczywiście coroczna waloryzacja progów dochodowych. Jak chodzi o dopłaty dla mafii deweloperskiej, to nie ma problemów żeby wprowadzić waloryzację. No ale jak jest mowa o waloryzacja archaicznych progów podatkowych, ee to się nie da. To za drogo. To samo z kwotą wolną od podatku.
Co istotne, opisane wyżej kryteria dochodowe miałyby być co roku waloryzowane w oparciu o mechanizm uwzględniający wzrost
Widzicie jakie to proste? Od dawna mówię, że żeby walczyć z problemami demograficznymi należy promować wśród juleczek macierzyństwo w social mediach. Uczynić posiadanie dzieci czymś fajnym i trendi, czymś dającym dużo atencji i zainteresowania, a bycie psią madką spowodować żeby stało się obciachem i nie będziemy mieć problemów demograficznych. Przekonanie kobiet to najważniejszy krok, a zarazem całkiem prosty do wykonania.
@pamareum na razie niestety nie. Jedna próba invitro nieudana, do tego choroba utrudniającą zajście w ciążę - endometrioza. Osobiście jej kibicuję, bo jakiekolwiek promowanie chęci posiadania dzieci jest ok i dobrze to wspierać. A ona jeszcze dodatkowo szerzy info na temat choroby, której diagnostyka w Polsce leży i kwiczy.
W zniesieniu minimów miejsc parkingowych chodzi o to, aby budować ciaśniej i większy paździerz.
Przykładów jest mnóstwo, a sztandarowym, że jak lokalizacja dobra to po co budować np. 50 metrowe mieszkania i sprzedawać je po 600k, jak można robić po dwa 25 metrów i sprzedawać po 450k XD
Tylko te nieszczęsne miejsca parkingowe, bo gdzie tu upchnąć 1,5 miejsca na taki 25 metrowy unit.
@mickpl: Dokładnie, mieszkań per obywatel mamy prawie tyle, ile np. w Austrii. Problemem są za małe mieszkania. Koniec z budowaniem 20m2 klitek "inwestycyjnych".
W normalnym kraju rząd teraz zastanawiałby się nad katastralnym, podatkiem od pustostanów, budownictwie społecznym, zmianie praw lokatorów, jak odciągnąć ludzi od inwestowania w beton etc., a u nas na siłę próbują przepchnąć dopłaty dla deweloperów. Kabaret.
Pomijając już słuszność nakładanych ceł, to najciekawsze jest to, że w Stanach potrafią w kilka dni przeprowadzić rewolucję podatkową, która obowiązuje niemal natychmiast, a w Polsce władza nie potrafi nawet znieść zakazu niedziel handlowych czy też chociażby ograniczyć podatku Belki.
Ta dysproporcja w zdolności szybkiego podejmowania decyzji jest bardzo zaskakująca. U nas to trzeba na spokojnie, trzeba podebatować, a jak się już wszyscy dookoła nagadali to odkłada się projekt do szuflady i
@DwaKolory: Co Ty mówisz. U nas też potrafią szybko zmieniać prawo i reagować na tematy które nic tak naprawdę nie zmieniają. Przykładem może być afera alkotubek a następnymi podwyżki podatków to da się w 24h napisać i nawet przegłosować.
Tuja kosztuje 3zł, raz do roku ją przycinam, nie podlewam, nie nawożę i rośnie, osłania przez cały rok.
Perfekcyjna opcja :D
#ogrodnictwo #polska
@zeszyt-w-kratke: to ich nie jedz
To zupełnie jak pod każdym drzewem