Pracując z terapeutą przy okazji "niespodziewanego" rozwodu odkryłem że mam syndrom "miłego faceta".
Faktycznie jest to mój duży problem. Oddałem wszystko tej relacji, rodzinie, zarabiając prawie 30k brutto chodziłem w softshellu z Lidla, nie nawiązywałem żadnych męskich przyjaźni, zaniedbałem pasje.
Pytanie do Was - jak w dużym mieście można znaleźć znajomych? Jak znaleźć swoje prawdziwe pasję? Jakieś pomysły na nie?
W
Faktycznie jest to mój duży problem. Oddałem wszystko tej relacji, rodzinie, zarabiając prawie 30k brutto chodziłem w softshellu z Lidla, nie nawiązywałem żadnych męskich przyjaźni, zaniedbałem pasje.
Pytanie do Was - jak w dużym mieście można znaleźć znajomych? Jak znaleźć swoje prawdziwe pasję? Jakieś pomysły na nie?
W











Refinans przed odbiorem od dewelopera? Możliwy w 2026 czy nie?