Moim zdaniem alien to facet trollujący nas z fake konta. Im dłużej czytam jej/jego komentarze tym bardziej widzę że przeczą one wszelkiej logice i nikt nie jest na tyle odklejony żeby takie rzeczy pisać.
@AlienFromWenus a jeżeli nie jesteś trollem i naprawdę jesteś kobietą to skoro wymagasz wyłącznego udziału mężczyzn w ich tradycyjnych rolach społecznych takich jak udział w wojnie oraz praca w ciężkich, i szkodliwych warunkach to przypomnij sobie jakie jest tradycyjne miejsce kobiety w większości znanych kultur na ziemi. Równouprawnienie jesli ma działać musi obejmować wszystkie gałęzie życia społecznego a nie tylko te gdzie wam jest wygodnie. A nie że mężczyźni będą siłą
@JonkeJ: stary numer " wzrost faceta nie ma znaczenia co prawda mój chłopak ma 190 cm ale wzrost naprawdę nie ma znaczenia" ile ja poznałem takich inteligentnych inaczej gwiazdeczek to nawet już nie liczę
@KapitanKam ja mam 173 cm i ruchałem ale z takim wzrostem nie ma szans na stworzenie szczęsliwego związku z atrakcyjną partnerką wiec odpuściłem sobie relacje z kobietami. Żeby było jasne obie moje partnerki uciekły do wysokich typów
@AlienFromWenus gdy widze to wasze zaklinanie rzeczywistości na wykopie to na wymioty mnie bierze, jak można być tak fałszywym człowiekiem. Facet poniżej 175 mógł byc atrakcyjny dla kobiet jakies 40 lat temu. W tej chwili w młodym pokoleniu mężczyzn o takim wzroście praktycznie się już nie spotyka. A ci którzy mieli pecha znaleźć się w tej niewielkiej grupie nie mają szans na udane związki. Wysoki wzrost jest najistotniejszym aspektem męskiej atrakcyjności
@AlienFromWenus: >Wasze czyli czyje? Wymień z nicku i nie wmawiaj mi że jestem w tej grupie bo ja odpowiadam jedynie za swoje własne posty, a nigdzie nie napisałam niczego fałszywego
@Kitku_Karola zrozum kobieto, ze sa cechy wygladu na ktore nie ma sie wplywu np wzrost. Ja mam ponizej 175 cm a kobiety juz kilkanascie lat temu otwarcie pisaly na facebooku
mezczyzna zaczyna sie od 180 cm wzrostu
Pewnie napiszesz, zeby niscy faceci szukali niskich kobiet, ale NIE,
@mewten mam i to nie jednego. Praktycznie wszyscy i żaden nie ma dużego powodzenia u kobiet. Powodzeniem nie nazywam znalezienie sobie przeciętnej dziewczyny za którą musieli chodzic kilka miesięcy zeby ta z wielką łaską zgodziła się z nimi być tylko dla tego że chwilowo nie było nikogo lepszego. Nie jestem incelem bo uwaga sam byłem w 2 związkach ale wyglądały one dokładnie w taki sposób jak ci wyżej opisałem. Oba zakończyły
Bardzo często, jak ktoś ma problemy psychiczne to sugerowane mu jest pójście do psychiatry. Znalazłem ciekawe artykuł poparty badaniami jak często terapeuci popełniają samobójstwa. (Trzeba wejść w Polski pdf)
@onionhero to nawet nie o to chodzi ponieważ w trakcie pracy człowiek się z tym oswaja. Ponadto lekarze ludzcy pracujący np. na onkologii czy hematologii dziecięcej stykają się na co dzień ze znacznie bardziej obciążającymi sytuacjami niż weterynarze a jakoś nie słyszy o tym żeby popełniali masowo samobójstwa. Dużo większym problemem jest to ze wielu początkujących adeptów tego zawodu nie zdaje sobie zupełnie sprawy z tego że nie jest to praca
Różowa oglądała na YouTube jakieś program dla różowych, nie wiem i nie chcę wiedzieć o czym. Typiarka coś tam opowiadała aż doszła do fragmentu: "To normalne. Też tak parę razy miałam, że jak się z kimś spotykałam, to ten gość podobał mi się tak pół na pół, a po pierwszej rozmowie już wręcz inaczej na niego patrzyłam i mi się o wiele bardziej podobał" Na co różowa do mnie "O ja miałam
@Kitku_Karola @git_commit dobrze pisze całe życie jestem przez was traktowany jak człowiek niższej kategorii przez brakujące centymetrt. Zarówno ja jak i moi niscy znajomi mamy podobne doświadczenia. Będą facetem majacym tak ja ja 173 cm nie da się w tej chwili stworzyć udanego zwiazku. Ten wzrost zawsze w końcu wypłynie w każdej relacji. Ja po dwóch nie udanych związkach odpuściłem sobie już jakie kolwiek relacje z wami bo za dużo
@kt13: tylko ze cały czas mówimy o detalach jeśli ktoś jest ogólnie atrakcyjny to nie ma większej różnicy jakiego koloru ma włosy czy oczy. Jest natomiast szereg cech uniwersalnie atrakcyjnych które są warunkiem niezbędnym żeby być osobą atrakcyjną dla płci przeciwnej i jeśli się ich nie spełni nie ma szans na wejście w udaną relację. U mężczyzn zalicza się do nich wysoki wzrost mocną budowę ciała, i przystojną twarz. Nie
@Aster1981: Akurat on był naprawdę chory. Mam znajomych pracujących w Lubelskim Centrum Onkologii i w zeszłym roku na jesieni faktycznie przechodził tam radioterapię. Ogólnie z jego pobytem tam wiązały się różne cuda np. cały czas chodził w maseczce i czepku medycznym żeby inni pacjenci go nie rozpoznali i zawsze był przy nim szef ochrony.
@Kghjw: Generalnie mi to obojętne, ale dla równowagi dodam od siebie: mam 173 cm i nigdy w życiu nie spotkałem się z żadnymi problemami (czy to w kontekście kobiet czy innym) w związku z tym wzrostem.
Ważny krok w sprawie złagodzenia ochrony wilków w Europie. Ambasadorowie krajów członkowskich UE, w tym Polska, zagłosowali "za". Jeśli zmiana zostanie zatwierdzona, pozwoli krajom unijnym na odstrzał wilków, choć państwa nadal będą musiały brać pod uwagę wielkość populacji tych zwierząt.
Znam kilku myśliwych i generalnie dostrzegam dużą niekonsekwencję w ich rozumowaniu. Do tej pory twierdzili że polowania są konieczne gdyż w Polsce jest za mało dużych drapieżników i gdyby nie odstrzał jeleniowate i dziki rozmnożyły by się za bardzo i powodowały ogromne straty w uprawach. Teraz natomiast domagają sie masowego odstrzału wilków ponieważ wg nich zabijają one zbyt dużo zwierząt. Całe to parcie na odstrzał wilków jest więc moim zdaniem wywołane przez
Podzielcie się przykładami z własnego życia gdzie kobiety w bardziej lub mniej bezpośredni sposób przyznawały że to #wzrost jest cechą po której dyskwalifikują jakiegoś człowieka #tinder #logikarozowychpaskow #zwiazki
@Erlein całe moje dorosłe życie jest tego przykładem. Od zawsze dziewczyny zawsze były bardziej zainteresowane kontaktem z moimi wysokimi kumplami niż ze mną dodam że jeśli chodzi o zachowanie i pewność siebie nie różniliśmy za bardzo od siebie. Sam mam 173 cm wzrostu i tyle wystarczy żeby nie istnieć dla 90% kobiet, nawet nie wyobrażam sobie jaki koszmar muszą przezywać niżsi ode mnie. Generalnie uważam że za to że jestem prawie
@fajq: opisane przeze mnie wydarzenia miały często miejsce na imprezach na których duży odsetek osób stanowiły studentki ciężkich kierunków medycznych więc sorry ale raczej nie były to dziewczyny z kręgu tych mało inteligentnych. A tak z ciekawości ile masz wzrostu bo jak jesteś kolejnym kolesiem mającym 190 cm który ma znajomego 170 cm z dziewczyną to sorry ale nie dogadamy się. Sam byłem w 2 związkach w tym w jednym
@fajq: to musisz mieć potężny syndrom wyparcia ponieważ większość moich niskich znajomych ma bardzo podobne doświadczenia do moich czyli albo nikogo nigdy nie mieli albo jeden góra dwa związki z przeciętnymi/brzydkim dziewczynami robiącymi im łaskę że z nimi są.
@fajq pogadamy jak twoja panna ucieknie z dnia na dzień do kolesia wyższego o od ciebie o głowę. Też miałem w zyciu okres w którym twierdziłem że z tym wzrostem to przesada ale zawsze potem przychodziła brutalna weryfikacja. Obie moje partnerki puściły się z typami 190 cm więc wiesz ciężko mieć inną wizję świata w tej sytuacji.
@Kopyto96: :Jak nie jesteś dla dziewczyn atrakcyjny to nawet ogarniecie społeczne nie pomoze Ja np. ze względu na niski wzrost 173 jestem niestety całkowicie nie atrakcyjny fizycznie dla kobiet ale jednocześnie nie jestem osobą która siedzi cicho i zawsze lubiłem się udzielać towarzysko. Z tego powodu w zasadzie w każdym miejscu w którym się uczyłem i pracowałem kobiety zawsze bardzo dosadnie starały sie mi od samego początku pokazać moje miejsce
@Kopyto96 to o czym my w ogóle rozmawiamy nie jesteś wstanie w żaden sposób spojrzeć na zycie oczami osób zwyczajnie nie atrakcyjnych. A w przypadku faceta naprawde dużo nie trzeba u mnie jak pisałem wystarczył tylko wzrost poniżej średniej mordę mam serio nie najgorszą. Co do siłki to 3 lata regularnego treningu tylko sorry ale mając drobną budowę ciała udało mi sie w tym czasie osiągnąć sylwetkę przeciętnego nie trenującego faceta
@Kopyto96 progres był 20kg masy więcej przy stałym bf. Tylko co z tego jak mam wąski szkielet i wśrod ludzi wyglądam jak bym sztangi nigdy w ręku nie trzymał. Co do wzrostu wyrok to może nie jest da się kogoś znaleźć ale nie ma szans na znalezienie kogoś wartościowego. Szanse sa tylko u desperatek których nie chcieli ci wyżsi. Pamiętam imprezy na studiach na które przychodziłem z wyższymi kumplami. Pomimo tego
@Kopyto96 a ja znałem wysokich typów którzy byli kompletnie nie ciekawi, nawet jak gdzies wyszli co rzadko im się zdarzało to prawie sie nie odzywali. A mimo to zawsze przegrywałem z nimi w wyścigu o dziewczyny. Wzrost jest tak naprawdę jednym aspektem wyglądu którego nie poprawiłem w ciągu ostatnich 10 lat. Społecznie też radzę sobie dobrze, pracuje na uczelni i bez problemu prowadze dyskusję i żartuję z całą aulą ludzi a
@Kopyto96 niskich mających powodzenie nie znałem. Mówiąc powodzenia nie mam na myśli znalezienie jednej kiepskiej jakości dziewczyny i trzymanie się jej desperacko tak długo jak sie da bo większośc związków niskich ludzi tak własnie wygląda. Nie są tonw żadnym razie szczęśliwe relacje. A większość ty ch dziewczyn i tak kończy znajomość jak zakręci sie dookoła nich ktoś wyższy i atrakcyjniejszy
@Kopyto96: szczerze w ostatnim czasie już nie, ale kiedyś tak, powiem więcej nawet byłem w 2 związkach ale to nic nie zmienia. Relacje te były bardzo jednostronne i na dłuższą metę bardzo frustrujące więc raczej nie chcę się w to juz więcej bawić bo jak pisałem wcześniej przy niskim wzroście szanse na stworzenie udanej relacji z fajną kobieta sa bliskie zeru. W zasadzie obie te dziewczyny cały czas robiły mi
@krakenoslaw 100% hetero, ale po tylu krzywdach jakie kobiety wyrządziły mi w życiu czuję do nich ogromną niechęć. Uwierz mi żaden facet nie zrobi ci w życiu tylu świństw co kobieta i to często bez żadnego wyraźnego powodu.
@krakenoslaw: W moim przypadku to zupełnie nie o to chodzi. Ze względu na niski wzrost jestem niestety całkowicie nie atrakcyjny dla kobiet ale jednocześnie nie jestem osobą która siedzi cicho i zawsze lubiłem się udzielać towarzysko. Z tego powodu w zasadzie w każdym miejscu w którym się uczyłem i pracowałem kobiety zawsze bardzo dosadnie starały sie mi od samego początku pokazać moje miejsce w hierarchii poprzez naprawdę podłe i chamskie
@Influ3nD: u mnie najgorzej było jak zacząłem pracować na uczelni i nagle dla studentów z którymi pewnie jeszcze rok wcześniej był bym pewnie na ty, stałem się z dnia na dzień panem doktorem. Zresztą samo patrzenie z perspektywy katedry na ludzi siedzących w tym samym miejscy gdzie jeszcze nie tak dawno sam siedziałem było naprawdę dziwne.