Wpis z mikrobloga

  • 0
@choochoomotherfucker ja akurat w facetach nie gustuje ale moje doświadczenie w relacjach damsko męskich jasno pokazuje że majac tak jak ja 173 cm naprawdę nie ma sensu sie w nie zaangażować. Tylko się człowiek rozczaruje.
  • Odpowiedz
ale moje doświadczenie w relacjach damsko męskich jasno pokazuje


@Kghjw: A wcześniej opisywałeś to tak, jakby to była jakaś uniwersalna prawda. Moje doświadczenie z kolei pokazuje, że nie dla wszystkich kobiet wzrost ma znaczenie, zresztą nawet masz przykład w tym wątku i zamiast pomyśleć, że gość miał szczęście i trafił na taką babkę, to wolałeś jej zasugerować, że jest nieatrakcyjna. I co Ci to dało?
  • Odpowiedz
@clarity-incel: Pewnie Cię to niespecjalnie pocieszy ale np. u mnie jest niewiele lepiej. Co z tego że kiedyś miałem jakieś dziewczyny skoro od wielu lat jestem kompletnie sam a znajomi są zajęci swoimi sprawami? Dwa, trzy razy w roku się spotkam z tymi którzy mi jeszcze zostali. Są jeszcze rodzice ale już mocno starzy i coraz gorzej z nimi......innej rodziny nie mam. Tak że nie tylko Ty masz ciężko pod
  • Odpowiedz
@choochoomotherfucker: Bardzo dużo bo nie lubię hipokryzji a wy ją tu pięknie pokazujecie. W życiu a mam już prawie 30 lat nie spotkałem atrakcyjnych mentalnie i fizycznie dziewczyn które były by zainteresowane niskimi facetami i wynika to z doświadczeń nie tylko moich ale i moich niskich znajomych zarówno realnych jak i tych z internetu. Niski wzrost jest czymś co po prostu niszczy mężczyznom życie ja uważam że moje życie wyglądało
  • Odpowiedz
@clarity-incel: Ciężko mi coś doradzić, ponieważ to co na mnie działa, to już na inną kobietę niekoniecznie. Dla mnie wzrost nie ma znaczenia. Wygląd ma, tzn facet musi być zadbany - fryzura (nie na żołnierza), jeżeli ma zarost to dobrze, żeby nie był ta was a la Małysz :D Zakola, ubytki zębów (mogą być krzywe, byle by ich nie brakowało jak włosów) i rude włosy skreślają faceta. Nie musisz być
  • Odpowiedz
@UschiOtze: aha czyli taka masz definicje zaborczości. Fajnie... Moja definicja jest taka, że nie pozwalał mi rozmawiać z mężczyznami z pracy, bez pozwolenia wychodzić do sklepu bo w sklepie mnie faceci podrywają, zrobił awanturę jak poszłam do faceta ginekologa, był zły bo kurier DPD się do mnie uśmiechał. Jeżeli ty taki jesteś to nie dziwię się że nie masz kobiety
  • Odpowiedz
Zakola


@Rozowycukiereczek: no i to jest padaka, jedyne co mi ratuje wizerunek to o----------e się na prawie łyso. Wagę, mięśnie, ubiór można zmienić, a zakoli czy wzrostu się nie naprawi. A to też czynnik bardzo dyskwalifikujacy pod względem atrakcyjności. Tzn wiadomo, można sobie robić operacje jakieś przeszczepy włosów ale dla mnie byłoby to utrata godności xD wolę zaakceptować stan jaki jest i ciąć włosy na prawie 0.
  • Odpowiedz
@DJ_QBC: wzrostu nie ale zakoli tak. Zakola mogą być wynikiem genetyki a czasem tarczycy, hormonów, witamin n, itd. to że mi się zakola nie podobają to nie znaczy, że wszystkim kobietom się nie podobają. Na ulicy spotykam pary, gdzie on jest łysy, ma zakola i jej to nie przeszkadza.
  • Odpowiedz
  • 3
@choochoomotherfucker wasza damska hipokryzja pokroju wzrost nie ma znaczenia co prawda mój chłopak ma 190 cm ale naprawdę nie ma znaczenia. Słyszałem to często w życiu i zawsze potem przychodziła weryfikacja.
  • Odpowiedz