@pureracism: maks 500 osób na czarno to jest dramat porównywalny z jakością dyskusji tutaj. Człowiek chce się uwolnić od clickbaiterów pieniaczy, ale na co to komu, w sqlu trzebaby przemielić dodatkowe rekordy, poza tym nie ma chyba żadnego programisty na stanie, żeby coś tu poprawić.
@podlec: napisałem tylko, że mamy podobny problem z dzietnością, bo wskazałeś, że to wyłącznie problem Polski, nie odnosiłem się do reszty, chciałem tylko sprostować tę część, bo łatwo można po tym uznać, że Niemcy problemu z dzietnością nie mają.
@diel: autopay rejestruje moment wjazdu na płatny odcinek i zjazdu z niego. Osobna sprawa, że to nie działa dobrze, a niekiedy np. wcale. tzn. nie widzi momentu wjazdu/zjazdu, albo w losowych momentach jak siedzę w domu wyrzuca jakieś komunikaty że nie może sprawdzić gdzie jestem, a jak dasz żeby nie było komuniatów, to mówi że nie będzie działać prawidłowo. Ogółem g---o niepojęte, ale w razie co, winien kierowca.
@krzysztof2033: ja mogę jeszcze odradzić Samsunga :D ogólnie fajny, ale jego plastikowa natura powoduje, że szybko zaczął łapać luzy, a finalnie kosz na śmieci w ogóle się wyłamał, bo był na plastikowych zaczepach :| Zrobiliśmy samoróbkę na jakieś metalowe wkręty i działa, ale przecież nie o to chodzi w odkurzaczu za ponad 2k.
Mam też kontakt z Tefalem i tu wygląda to wszystko lepiej, ale dopiero 2-3 miesiące w użyciu,
@timechain: z jednej strony podrzucasz ciekawe informacje i wątki, z drugiej ciśniesz ludzi personalnie. Sporo osób robi tutaj wycieczki osobiste, ale to nigdy nie jest dobrze widziane - nawet kiedy masz rację, Twój komentarz czyta nie tylko adresach ale i tysiące przypadkowych osób, które często skacząc wzrokiem próbują w komentarzach znaleźć coś wartego uwagi. Wycieczki osobiste i bluzgi nie są warte uwagi, nie są nawet warte czasu poświęconego na ich
@timechain: nie wskazuję, kto jest czego winien ani kto zaczął, po prostu zauważyłem Twój wpis dodany do powiązanych, gdzie w pierwszym zdaniu lecisz ludzi od dzbanów. Tak nie można wejść dobrze w dyskusję.
@timechain: ciekawe, mam kontrprzykład, ale z wąskiej branży, gdzie Chat doskonale poradził sobie z tematem nowego narzędzia, które uruchomiono we wrześniu. Byłem przekonany, że będzie miał pojęcia o co chodzi, ale w jakiś sposób do tej wiedzy dotarł. Natomiast temat wojny jest daleko szerszy i powinien coś o niej "wiedzieć", skoro wciąż potrafi się uczyć. Trzeba więcej testów ;)
@timechain: no to bezsprzecznie kończy wątek, z naszym niszowym tematem to musiał sie domyślić, bo narzędzie ma nazwę złożoną z generycznych słów i chyba sobie po prostu wymyślił sam co to może być, to mnie zmyliło.
Taki żart: mieszkania na wysokich piętrach miały być tańsze przez widok na Sosnowiec. Pomysł budowy wieżowców na grząskim terenie między Rawą a kopalnią Katowice wydawał się szalony jak z słynna scena z filmu "Poszukiwany, poszukiwana". "Osiedle? Tu przecież tu jest staw! To staw się przesunie".
Do sieci trafiło nagranie, na którym mężczyzna bije i kopie swoją ofiarę. Każe mu też całować buty, a na koniec grozi, że jeśli pobity zgłosi sprawę na policję, to zostanie zakopany żywcem. Funkcjonariusze poinformowali, że ujęli podejrzanego w tej sprawie. Ofiara nie zgłosiła się na...
Niektórych rodzajów 2x, 3x a nawet 6x. Wszystko po to by sprostać zapotrzebowaniu Ukrainy! Sama produkcja USA będzie większa niż Rosji, a w połączeniu z sojusznikami wielokrotnie większa.
Do komendy policji na Pradze-Południe w Warszawie zgłosił się mężczyzna, któremu skradziono z domu pół miliona złotych. Okazało się, że został odurzony przez 21-latkę, z którą umówił się dzień wcześniej. Ta z pomocą swojego partnera miała...
@Filipterka25: ryzyk jest sporo, obok wspomnianego już "gwarantowanego" limitu 100k euro (ciekawe jakby ta gwarancja realnie zadziałała, gdyby wywrócił się większy bank), mamy jeszcze możliwość włamu na konto, nałożenie dodatkowego podatku na środku (vide Cypr), oraz możliwość zajęcia konta przez US z dowolnej wydumanej przyczyny, czasem nawet same banki blokują środki jak im się coś nie podoba.
Z tego wniosek jest taki, że pieniądze polskim banku na pewno nie są
Pułapka na śpieszących się? Osoby starsze? Nie wiem, choć się domyślam. Czy mądrzejsze o tym nie wspominać? Nie wiem, chociaż można sprawdzić mój profil ( ͡º ͜ʖ͡º)
Warto zauważyć, że tak wspaniałomyślna marka jak Auchan niezmiennie działa w Rosji i nie zamierza tego zmieniać. To tyle, jeśli chodzi o kwestie etyczne ;)
W całej stolicy niezamieszkana jest prawie jedna piąta mieszkań — wynika z ostatniego spisu powszechnego. Jak wylicza "Gazeta Wyborcza", najwięcej takich lokali (po ok. 20 tys.) znajduje się w dzielnicach takich, jak Mokotów, Śródmieście czy Wola. Część pustostanów to z pewnością...
O k------a, co to może być? Znalazłam taki bonus w warzywach na patelnię po grecku z biedry. Wygląda, jak mrożona ryba (która i tak nie powinna się tu znaleźć xD), ale chyba nią nie jest.
Katechetka straciła zasiłek chorobowy, bo ktoś poinformował jej pracodawcę, że w czasie zwolnienia lekarskiego wzięła udział w procesji, podczas której niosła krzyż i uczestniczyła w warsztatach z robienia palm wielkanocnych. Kobieta postanowiła odwołać się do sądu i wygrała.
Sąd w Algierii wydał wyrok w sprawie samosądu dokonanego w zeszłym roku na mężczyźnie niesłusznie oskarżonym o wywołanie śmiercionośnych pożarów. Ponad połowa oskarżonych została skazana na karę śmierci.
@PatrikoXD: a co, jeśli oryginalny tytuł i opis to clickbait? skoro już w samej treści ujawniają fakt, że kara najpewniej nie zostanie wykonana, to cały news jest mocno przesadzony w wymowie, ale wtedy nie byłoby tyle klików.
Jednym z największych stereotypów jest to, że ofiarami przemocy "ze względu na płeć" są tylko kobiety i dziewczęta. Nowa kampania społeczna Katowic wpisuje się w ten dyskryminacyjny schemat. Ponurym żartem jest to, że Katowice powołały ledwie miesiąc temu Zespół ds Równości Płci. Osiem kobiet.
@Bijelodugme: najpierw piszesz, że grafika oparta jest na danych z d--y, a dane są zafałszowane. Później stwierdzasz, że wykopkom teraz pasują "przypadki niezgłoszone", ale w innych przypadkach opierają się tylko na oficjalnej statystyce. Wreszcie sam dokument należy faktycznie uznać za stary, bo sprzed dekady, i nie mą żadnych danych dot. liczby osób, jaka w nim uczestniczyła (a jest).
Niech będzie, że to wszystko prawa, na pewno masz aktualne badania z
Dlaczego: tak trudno jest się dziś czegoś nauczyć, debata sprowadza się do rzucania hasłami, artykuły w sieci mają głupie zdjęcia ilustracyjne. Felieton o braku skupienia uwagi i jego konsekwencjach.
Istnieje wiele książek o tym, jak nauczyć się C++ w 21 dni. Albo nawet w 7 dni. Ja zacząłem około 30 lat temu. Napisałem prawdopodobnie wiele milionów linii kodu. Nadal są kawałki C ++, których prawie nie używam i nie jestem tak dobrze zaznajomiony. 21 dni? Pomyśl o 21 latach. Ale 21 dni to prawdopodobnie zbyt długo dla ludzi teraz. Po co uczyć się C++ w 21 dni, skoro można sklecić jakiś
Cztery tysiące siedem lat temu nasi ojcowie stworzyli na tym kontynencie nowy naród, poczęty w wolności i oddany idei, że wszyscy ludzie są stworzeni równymi.
Teraz jesteśmy zaangażowani w wielką wojnę domową, sprawdzającą, czy ten naród, lub jakikolwiek inny naród tak pomyślany i tak oddany, może długo przetrwać. Spotykamy się na wielkim polu bitwy tej wojny. Przybyliśmy, aby poświęcić część tego pola jako miejsce ostatecznego spoczynku dla tych, którzy tutaj
Jestem stary. W kategoriach internetowych jestem śmiesznie stary. Pamiętam czasy przed dyskami kompaktowymi. Przed internetem. Mój dziadek miał czarno-biały telewizor i blaszaną wannę, a w domu nie było bieżącej wody. Jako dziecko bawiłem się w gruzach lokalnej fabryki amunicji, którą zbombardowała hitlerowska Luftwaffe. Oprócz tych wszystkich bzdur związanych z 4 Yorkshiremanami, oznacza to również, że pamiętam inny styl polityki. Przed twitterem, przed mediami społecznościowymi jakiegokolwiek rodzaju, nawet przed internetem w ogóle. Tylko
Jestem w stanie rozpaczy w związku z coraz krótszym czasem uwagi naszego społeczeństwa. Stare strony, które kiedyś czytałem, jak slashdot, ars-technica i reddit coraz częściej linkują do artykułów, które mają w najlepszym wypadku 3, a może 4 akapity. Nie można informować ludzi o niczym wartościowym w 3 lub 4 akapitach. Wybierz temat, o którym wiesz dużo, gdzie jesteś uważany za eksperta, a następnie spróbuj mulch go w dół do cytat 3 paragrafów
@Breda: ale my nawet tutaj wrzucamy w zdecydowanej większości szybkie newsy, robione na kolanie bez jakiegokolwiek sprawdzenia faktów. Wykopujemy mnóstwo fejków, które często po przeczytaniu od razu śmierdzą, ale mało kto je faktycznie czyta, liczy się nagłówek i dobra fota na ilustrację. Redaktor udaje że coś napisał, choć tak naprawdę celuje w wyświetlenia reklam. Czytelnik udaje, że czegoś się dowiedział, choć tak naprawdę próbuje wypełnić niezobowiązująco czas i doświadczyć jakichś
@kermelanik: też podążało za mną to wrażenie, że stary pierdziel mi tu tłumaczy, że kiedyś to jak książki do C nie zrozumiał, to jedyne co mógł to przeczytać ją jeszcze raz, a dziś tak przecież nie trzeba, bo jesteśmy do przodu, tylko on się zasiedział. Ale jednak mamy dziś przechył w drugą stronę, rządzą tiktoki, clickbaity i hasła bez treści, uczenie się czegokolwiek realnego wydaje się coraz bardziej elitarne. Współorganizuję
@DinguMkembe: nie jest odkryciem, że kiedyś też stosowano chwytliwe nagłówki. Różnica jest taka, że nawet przy nich dostawałeś jakąś informację, która w tekście była rozwijana dalej. Dziś tytuł nie mówi często nic poza tym, że dzieje się coś niewyobrażalnie złego/dziwnego/zaskakującego, ale "CO się dzieje" często schowane jest w dopiero tekście, który niczego dodatkowego nie wnosi. Do tego coraz częściej jest to nagięte do granic, albo wręcz wprost kłamstwo. Nie widzę
@DinguMkembe: noo, prawie niczym! Wykop doskonale agreguje wszelkiej maści clickbaity, fejki i bezwartościowe newsy, różnica jest taka, że działa tu jakaś "demokratyczna" filtracja propozycji, oraz - co zwykle jest znacznie ciekawsze - mamy dużo dyskusji w komentarzach.
I jak np. ostatnio poszedł news, że Katar kupił sobie mecz otwarcia, to zaraz też ktoś zauważył, że news opiera się jedynie na tweecie człowieka, któremu udowodniono wcześniej kłamstwa i który jednocześnie ma
@trv61866: może to dlatego, że ciąłem tekst w przypadkowych momentach? do tego materiał źródłowy nie jest łatwy, powinienem też zerknąć jak przetłumaczył dziwniejsze momenty ;)
@Kuzguwu: chodzi o to, że praktycznie cały przekaz, jaki dziś dostajemy, to jest czyste TLDR. Jeśli chcesz to filtrować, powinieneś zupełnie z tego zrezygnować, bo nie ma żadnego sedna.
Pewnie inne czytniki też mają podobne, a super sprawa jest taka, że dostajemy gotowy materiał, który wysyła się do czytnika i przy języku obcym można łatwo tłumaczyć jednym palcem klikając nieznane słowa :)
W ogóle polecam czytniki, one skłaniają do pozostania przy tekście który właśnie czytacie, bo nie
@vanquin: moim zdaniem to też nie jest wybitny materiał, natomiast dotyka bardzo ważnego problemu, dlatego dodałem. Dla mnie, autor trochę przynudza, trochę marudzi, jednak trafia w istotne kwestie, które samodzielnie przemyślane mogą prowadzić do własnych wniosków i może nawet działań.
@enron: sam czytałem "na raty", bo rzeczywiście to materiał dobry raczej na pogadankę przy piwie, przypadkowy czytelnik się odbije, bo nie chce inwestować w niego czasu i to w pełni zrozumiałe. No i autor też nie jest wybitnym erudytą, natomiast poruszył ważne problemy, które mnie zmotywowały do własnych rozkmin i w końcu nawet dodałem tutaj, z pewnym przekąsem stwierdzając, że sam tytuł się sprzeda, nawet jeśli tekst nie będzie doskonały.
źródło: comment_1672422900KR0FdUZbGVJPKXVAQAdgQI.jpg
Pobierz