Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
Jak psychicznie radzą sobie ludzie z kredytami po 15-20 lat? i to takimi, w których miesiąc w miesiąc trzeba przelać bankowi 4k? stres w pracy musi być przeogromny, nieważne, czy zdarzy się jakiś niespodziewany wydatek, jakiś lekarz, naprawa auta, konieczny remont mieszkania, zawsze musisz mieć z tyłu głowy, że połowa wypłaty jest nietykalna na rzecz banksterki, a w zamian za to masz kawałek betonu, gdzie można się przespać po powrocie z kołchozu
@FiksQ trzymaj się! Może faktycznie wyjazd to dobry pomysł-trzeba tylko znaleźć zaufana agancje. Skoro tu nic Cie nie trzyma. Świat jest teraz dość mały, zawsze można wrócić.
Wczoraj odszedł pies moich rodziców. Ostatnie miesiące były dla niego ciężkie – chorował, głównie leżał i jadł niewiele. Rodzice przygarnęli go 11 lat temu, kiedy kupili działkę, i przez te lata był częścią naszej rodziny. Trudno pogodzić się z jego stratą, bo zostawił po sobie pustkę i wiele wspomnień. Pamiętam jak na początku mieszkał z nami w blokach - było bardzo wesoło. Nie schodził po schodach w bloku tylko zjeżdżał. Potem jak urósł
Kiedy warszawskie julki i okarki czekają aż ich ciasto na pizze z tiktoka wyrabiane ręcznie i leżące 72 godziny stanie się idealne postanowiłem o--------ć coś na ciepło. Nie ma się czym chwalić, bo podkład to zwykła pinsa za 13 zl z Biedry na którą każdy normalny człowiek kładzie burratę, szynkę parmeńską i pomidorki koktajlowe. Tymczasem u mnie wjechały pieczarki, cebula, ser żółty i kiełbasa swojska. Wszystko zostanie zalane keczupem i sosem czostkowym.
@Gjbgghbhhjj to że będzie każdy wiedział a patrząc na jego wcześniejsze dokonania gdzie średnio coś pożytecznego i zgodnie ze sztuką zrobił to tutaj całkiem nieźle
@Arnie123 ja również nie. Takie zachowanie to standard wśród starej daty profesorów na państwowych uczelniach. Jednak to nie zmienia faktu że na zlocie zrobił robotę, fartem, przypadkiem? Może. Mógł sprzedać, nic nie robić.
Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
źródło: IMG_3110
Pobierz