38 godzin tygodniowo. Tyle godzin lekcyjnych ma moje dziecko w 7 klasie podstawowej. Etat. Zadań nie ma, ale codziennie ma z czegoś sprawdzian/kartkówkę, wiec codziennie po szkole musi się trochę pouczyć. O czasie na pasje, sport i życie towarzyskie pisał nie będę. Dla kontrastu, etat nauczyciela to 18 godzin - bo musi mieć czas żeby się przygotować, ocenić karkówki i sprawdziany. Pamiętam, że nawet w liceum miałem dni w których było po
@ShaggyAG: Jak ktoś współpracował z większą ilością dzieci niż dwoje, przez dłuższy czas niż jeden dzień ten raczej wie że to ciężki kawałek chleba, no ale na mikro standardowo odklejka i każdy wszystkie rozumy świata pozjadał. Wszędzie dobrze gdzie nas niema zawsze aktualne( ͡°͜ʖ͡°)
Tak sobie szperam po internetach i czytam opinie użytkowników na temat najnowszego modelu Thermomixa TM7 no i opinie zazwyczaj są spoko, ale cholera wie, czy to nie są po prostu boty i nakręcanie hajpu.
Nie mam w domu Thermomixa i nigdy nie korzystałem. Żona bardzo dużo gotuje i lubi to, ale teraz przy dziecku nie ma na to za bardzo czasu. Byliśny na pokazie TM7 i zrobil on na mnie spore wrazenie,
@gedzior84: to nie jest coś co odmieni kuchnie, ale napewno pomaga. Jeśli żona gotuje, lubi kulinaria będzie to dla niej pomocne, ale to nie jest tak że robot będzie robił wszystko za Ciebie ;D są rzeczy które w Thermomixie zrobisz dużo szybciej, jaki takie które zajmą więcej czasu. Jeżeli ma być to na zasadzie pomocy kuchennej, bajeru, czasem inspiracji na obiad to warto. To takie moje zdroworozsądkowe podejście. Osobiście lubię,
To właśnie ten okres… Już niespełna miesiąc i grudzień. Mikołaj, wigilia, sylwester. Gdy sobie przypominam zimę x lat temu, to jednym ze wspomnień jest między innymi właśnie taki obraz. Godzina 16-17, ciemno, zimno, a serwery przepełnione. Zimowe mapy, ciepła atmosfera i tłuczenie do późnej godziny. A jak było u Was?
@Guzinek: ja mając 10-19 lat tłukłem niemiłosiernie w #lineage2 - w okresie świątecznym zawsze na serwerach panowała świąteczna atmosfera, choinki, eventy. Piękne czasy, do których nie da rady już wrócić ( ͡°ʖ̯͡°)
@f9JXBEArQ2H4TKl: Mordo ja na wsi mieszkałem 25 lat, wiem z czym to się je bo tam się wychowałem, zresztą uwielbiam wracać do rodzinnego domu i porobić rzeczy o których mówisz. Ale to raz na jakiś czas, a nie na zasadzie obowiązku tak jak robią to moi rodzice - wracają z etatu i w sezonie robią w ogrodzie/sadzie do późnych godzin, żeby potem narzekać że roboty dużo i się nie wyrabiają
@f9JXBEArQ2H4TKl: W przyszłości nie wykluczam zakupu siedliska, bo lubię te klimaty ale to muszę się jeszcze sporo zarobić + spłacić bliźniaka na przedmieściach :D
#psy #psiarze Duże osiedle mieszkalne na przedmieściach miasta wojewódzkiego, domki bliźniaki/gdzieniegdzie jednorodzinne te klimaty. Piątek wieczór, na forach osiedlowych leci info żeby nie wychodzić bo po osiedlu latają dwa potulne Cane Corso - pogryzły innego psa (prowadzonego na smyczy), całe szczęście że ktoś jechał autem i pomógł właścicielowi pogryzionego psa. Po osiedlu i okolicy jeździ busem właściciel psów, oczywiście nie może ich ani odwołać, ani złapać, również przez
@Czosn: o jaka cisza w komentarzach. Coś chłopcy od "hehe, wykopki jajnika się bojom" niezbyt chętni do zajęcia stanowiska w takim temacie. Nie chcę wychodzić na internetowego napinacza ale bezradność służb w takich sytuacjach popycha ludzi do sięgania po skrajne środki. Nie zdziwię się jak właścicielowi piesków ptaszki na działkę przyniosą na przykład kiełbaskę z haczykami na ryby czy tam inny przysmak ¯\(ツ)/¯
Pakowanie pakietów z ostatniego w tym roku zbioru chili jak widać na zdjęciu jest w trakcie, więc pomyślałem o jeszcze jednym #rozdajo
W losowaniu można wygrać taki pakiet zawierający około 13-14 różnych odmian chili, każdej odmiany jest po 2-4 sztuki. Dodatkowo w tej turze dokładam także pojedyncze sztuki zielonych Jalapeno różnych odmian.
Losowanie spośród plusujących ten wpis. Wysyłka paczkomatem na mój koszt.
@diamond-dealer: A w sytuacji gdyby rzeczywiście to dziecko pogłaskała psa, padłby zaraz argument że cudzych psów się nie dotyka i jak on wgl śmiał się bawić z kajtkami XD
✨️ Jak radzić sobie z przezwiskami od współlokatorów?Ⓘ
Chciałbym podzielić się sytuacją, która ostatnio mnie nieco irytuje. Mam 33 lata, a moi współlokatorzy, którzy są studentami, zaczęli nazywać mnie „wujkiem”. Oczywiście to żart, ale czasem czuję się, jakby różnica wieku i mieszkanie na pokoju była dla nich czymś śmiesznym. Zastanawiam się, czy powinienem coś z tym zrobić? Może powinienem zgłosić tę sytuację właścicielowi mieszkania, czy to raczej moje osobiste zmartwienie? I proszę, nie
Pamiętam, że nawet w liceum miałem dni w których było po