Wpis z mikrobloga

Mirki, "fachowcy" kładli mi listwy przypodłogowe. Generalnie wyszło super, no ale - narożniki - zdjęcia w komentarzach. Mówili, że się nie dało tego materiału równo ściąć na 45 stopni i żebym sobie zamówił zaślepki, bo tak będzie lepiej wyglądać. Sęk w tym, że producent nie oferuje do tego konkretnego modelu zaślepek. Jakieś pomysły, jak to zamaskować? Kleili Mamutem, więc raczej nie oderwę. Myślałem wypełnić luki Mamutkiem, wygładzić go jak wyschnie i nakleić paski okleiny w tym wzorze - akurat udało mi się kupić identyczny wzór okleiny. Słucham ekspertów.

#remontujzwykopem #budujzwykopem #kiciochpyta
maybe - Mirki, "fachowcy" kładli mi listwy przypodłogowe. Generalnie wyszło super, no...

źródło: IMG_4496

Pobierz
  • 224
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2813
Generalnie wyszło super


@maybe: no tak, zwłaszcza, że pominęli jedyną część tej roboty, która wymaga jakichkolwiek umiejętności i gdzie można coś zepsuć
  • Odpowiedz
@maybe już klejenie tego do ściany wydaje mi się absurdem. Listwy przypodłogowe niemal się nie niszczą, moim zdaniem powinny być łatwo demontowalne, tak by dało się zmienić podłogę albo malować ściany bez pieprzenia się w taśmy zabezpieczające.
  • Odpowiedz