
Czosn via Wykop
Oj najgorszy kurier. Miałem to samo, SMS że próba dostarczenia nie powiodła się bo nikogo nie było w domu (był to okres gdy żona była w 7/8 miesiącu ciąży, cały czas była w domu) - a nie po to zamawiam większe gabarytowo rzeczy i za to płacę żeby dymać potem do punktu odbioru - tym bardziej że był to okres gdy nie zawsze byłem w domu. Na próby zaskarżenia usługi najpierw odsyłali














