Pewnie sporo osób co tak zbiera robi dobrą robotę, niosąc kaganek oświaty pod strzechy.
@niedoszly_andrzej: dostosowywanie się pod publikę bardzo często prowadzi do nadmiernego spłaszczania tematów (vide wybitny trend popularyzacji fizyki bez żadnego aparatu matematycznego) i redukcji niepewności (ludzie nie bardzo lubią informacje sprowadzające się do w sumie to nie wiadomo). w dodatku popularyzatorzy na ogół prędzej czy później stają się uwikłani politycznie (przez to, że modne akurat
@Pieszczoszek_Czyscioszek: to prawda, poziom dyskursu o aborcji, homoseksualności, czy transpłciowości to jest absolutna tragedia, ale chciałem przykład, który nie jest aż tak dotknięty problemem bycia użytecznym w wojenkach światopoglądowych, żeby zaznaczyć że nawet niski potencjał politycyzacji niekoniecznie rozwiązuje problem.
Wojsko amerykańskie wykorzystuje testy IQ do określenia zdolności poznawczych potencjalnych rekrutów. wojsko zabrania wstępowania do wojska każdemu, kto ma IQ poniżej 83. ponieważ ich doświadczenie pokazało, że każdy z IQ poniżej 83 będzie dla wojska bardziej ciężarem niż nabytkiem.
Konsensus naukowy od dziesiątek lat tylko się zmienia w stronę większego znaczenia genów
@Marktrel299: wręcz przeciwnie. przez ostatnie dziesiątki lat przeszliśmy od dosłownej interpretacji h² z badań na bliźniętach, przez missing heritability problem, do nowoczesnych metod badania odziedziczalności (RDR), które są konsystentne z coraz mniejszym wpływem.
@Marktrel299: Efekt Wilsona to pojedyncza obserwacja i znana powszechnie w literaturze ponad ćwierć wieku temu. Twoja wypowiedź sugerowała, że w miarę przybliżania się do dnia dzisiejszego estymacje odziedziczalności systematycznie rosną, podczas gdy nie jest to prawda, nowsze metody dają konsystentnie niższe wyniki dla praktycznie wszystkich cech niż badania na bliźniakach. Nie obserwujemy też efektu Wilsona w danych genetycznych. Poza tym Burt szacował h² na ~.77, to nie jest tak duża
@Marktrel299: Nie bardzo rozumiem, jakby to miało wynikać. To, że kraj ma egalitarną politykę nie oznacza, że te interwencje działają tak, jak zamierzono. Dostosowywanie systemu do słabszych uczniów może mieć równie dobrze negatywne skutki, ze względu na mniejsze obciążenie nauką w jednostce czasu. Poza tym pomiędzy państwami są inne różnice poza systemem edukacji, nie do końca wiemy co poza edukacją wpływa na pomiary IQ.
Przecież to jest zwykłe badanie korelacyjne, dosyć
@Marktrel299: Przecież Twój pierwszy akapit jest właściwie powtórzeniem tego, co napisałem. Tak, na IQ na poziomie kraju wpływa mnóstwo czynników, ze względu na co (1) ten wynik jest bardzo mocno zaszumiony i niespecjalnie nadaje się do wnioskowania o przyczynach, a zatem niewiele nam to mówi o wpływie edukacji; (2) nawet przy teoretycznie niskim udziale genów, czynniki środowiskowe będą nadal tworzyły zróżnicowanie populacyjne i pomysł, że równościowa polityka musi koniecznie znacznie
Przedstaw dowod ze homoseksualizm jest definiowany genetycznie
@blessed_by_swiezonka: dostałeś badanie, na które nie potrafisz odpowiedzieć kontrargumentem (pomimo, że byłoby to relatywnie proste, jakbyś cokolwiek wiedział na temat), przestań się ośmieszać xd
W jaki sposób filozofia ma być poważnie traktowana w środowisku naukowym, jak nawet prace z filozofii AI z 2024 wciąż bredzą o tym samym? W AI jest obecnie tyle tematów, które wymagają analizy filozoficznej, że można dostawać granty rok po roku przez następne 30 lat. Ale nie! Lepiej znowu gadać o teście Turinga, Chińskim pokoju i obliczeniowej teorii umysłu. Wolniewicz miał rację, ze 90% współczesnej filozofii
Problemem jest to, że naukowcy od SI ze strony informatyki nie czytają filozofii, a filozofowie często nie czytają paperów technicznych
@JamesJoyce: prawda, ale taki brak przepływu to jest w sumie problem z całą filozofią konkretnych nauk — może za wyjątkiem właśnie wspomnianej kognitywistyki i niektórych działów socjologii — nie coś unikalnego dla filozofii AI (co w sumie nie podważa Twojej diagnozy). Zresztą filozofowie fizyki niby czytają publikacje fizyczne i też
W sumie to nie wiem, ja czytałem głównie dość rozproszone rzeczy po różnych publikacjach — i też bardziej mnie interesowała sama prakseologia i pomysły na metodologię nauk społecznych, ASE jako szkoła ekonomiczna niespecjalnie — więc trudno mi jakieś ogólne opracowanie podać, ale możesz rzucić okiem np. na ostatni rozdział tu, albo pierwszy tu. Można też poczytać Austriaków samych o sobie (np. tu), ale prędzej czy później durne rzeczy w
Elon Musk usunął opcję blokowania niechcianych osób na Twitterze. Od teraz nie ma możliwości ukrycia przed kimś swoich wpisów, ani zablokowania komentowania. Można jedynie usuwać czyjeś wpisy ze swojego konta. Zmiana ta stoi w sprzeczności z regulaminem Google Play i Apple App Store.
całkiem niezłe rozwiązanie przeciwko echo chambers i zamykaniu się w bańce.
@BennyLava: a w jakim celu temu przeciwdziałać? jak na razie dowody na jakiekolwiek szkodliwe dzialanie baniek są przyzerowe (już większe są na ich odwrotności), tak samo jak z przekonywującymi powodami‚ żeby uważać że sortowanie światopoglądowe jest większe w social mediach niz poza netem.
@Pieszczoszek_Czyscioszek: Duża część badaczy się zadowala zmierzeniem, że jest jakieś sortowanie światpoglądowe (albo w ekspozycji, albo w powielaniu, albo w zaufaniu), i to miałoby jakoś samo w sobie być szkodliwym efektem. Problem jest oczywiście taki, że rozsądny agent opierający się na jakichś kryteriach prawdziwości obciążonych poglądami będzie z konieczności prezentował jakiś poziom poglądowej homofilii, z grubsza niezależnie od otoczenia. Mało kto próbuje porównywać to z pozainternetowymi sieciami społecznymi, bez czego
Poleci ktoś książki filozoficzne, które przeprowadzą mnie przez historię filozofii, czym filozofia jest i jej najważniejsze nurty? #ksiazki #czytajzwykopem #filozofia #nauka #ebook
@dexterpol: a po co Ci właściwie taka? Trudno jest znaleźć autora, który równie sprawnie by się poruszał w filozofii każdej epoki, a co dopiero we wszystkich historycznie istotnych filozofach. O ile Twoim celem nie jest przygotowanie do jakiejś olimpiady czy coś, to może sensowniej by było ograniczyć zakres poszukiwań jednak.
korelacja między depresją a wysokim ilorazem inteligencji została już potwierdzona
@EvilToy: w tym nowym duzym badaniu, którym się jakiś czas temu pół internetu jarało, chyba wychodziło ze działa raczej protekcyjnie jednak? juz nie pamiętam w sumie, ale raczej zawsze ta rzekoma korelacja mi brzmiała naciąganie
Zmyślając informacje o tym, że usiłował przerwać koncert Lizzo pod zarzutem promocji otyłości. Łukasz Sakowski od dawna jest atakowany i cancelowany przez lewicowe media za rzekomą transfobię.
Owo badanie zostało oczywiście merytorycznie rozjechane przez Uniwersytet Yale:
@ziumbalapl: zdarza Ci się czytać czasem to, co wrzucasz? przecież to nie jest w ogóle o tej publikacji; nawet daty opublikowania się nie zgadzają, jak juz nie chce Ci się czytać treści.
@ziumbalapl: Napisałeś‚ że owo badanie — a więc jak najbardziej specyficzny artykuł — zostało merytorycznie rozjechane przez uniwersytet Yale, gdzie to, co zalinkowałeś nie wypowiada się w ogóle o tym badaniu. Nie wypowiada się też o tym, co jest w jego treści, ale to już zostawmy.
@ziumbalapl: okej, ale to nie jest merytoryczna krytyka tego, co jest w tej publikacji ani tym bardziej jego rozjechanie, a sama publikacja wisi nie na wiarygodności samego SEGM, tylko czasopisma, które to zaakceptowało. To nie jest też wbrew temu, co mówisz badanie, tylko krytyka metodologii (co jest jedną z rzeczy, które sugerują mi, że teraz kłamiesz co do swoich intencji, bo się zorientowałeś‚ do czego zalinkowałeś), więc ewentualny bias
@ziumbalapl: no właśnie tak jest z Tb gadac, Ty nawet nie wiesz o co czym jest dyskusja. One nie są na temat, bo mowa jest o tranzycji u młodych ludzi, zwłaszcza o blokerach i hormonach. To, że te dowody są słabej jakości to nie jest wymysł typexów z SEGM (btw ta publikacja nie była finansowana przez SEGM), to jest coś, co przyznają nawet zwolennicy tzw. afirmatywnego podejścia,
@ziumbalapl: Nie ma w tym wypadku znaczenia jak długo są prowadzone i czy zrobisz z nich metaanalizę albo przeglądówkę — jeżeli nie umożliwiają zadowalającego rozplątania tego, jak różne czynniki zaburzają efekt, to dowody są słabe. To nie jest coś, co sobie wymyślili konserwatyści, ocenę siły dowodów masz nawet w większości tego, co przywołałeś (tak BTW WPATH nawet hintuje, że uznają publikację Littman o ROGD za wartą uwagi a Endocrine Society
@ziumbalapl: wysłałeś badania o tranzycji dorosłych jako poparcie krytyki publikacji, która jest o tranzycji dzieci i adolescentów, a teraz twierdzisz że to nieistotne w tym kontekście XD
Sakowski nie odpowiada na krytykę, co to za zabawa. Jak na razie widziałem tylko, że pisał o dzieciach, nastolatkach i osobach do 25 r.ż.
Człowiek zyskuje wiedzę, zaczyna pracę i nagle okazuje się że te proste rozwiązania skomplikowanych problemów
@Viesti: Bardzo wątpliwe‚ że typowo ludzie z wiekiem zyskują jakąś sensowną wiedzę ekonomiczną (o ile jej celowo nie studiują), albo że codzienne doświadczenia dają jakiś istotny wgląd w mechanizmy ekonomiczne, więc nawet jeżeli rzeczywiście takie wyrastanie miało miejsce w Twojej grupie wiekowej, to bardziej prawdopodobny wydaje się efekt kohortowy i jakieś mody intelektualne czy coś
@HansLanda88: nwm do końca co ta uwaga o inżynierach ma do rzeczy, ale dorośli ludzie całkiem powszechnie wierzą w proste modele rzeczywistości (i nawet skutecznie poruszają się z ich użyciem w przestrzeni społecznej), bo zwyczajnie bez odpowiedniego wykształcenia kierunkowego na dany temat trudno jest zrozumieć czy w ogóle się natknąć na te skomplikowane. To nie jest coś, co automatycznie przyrasta z wiekiem i bardzo wątpię‚ że ludzie, którzy porzucili
Dwie niezamężne kobiety mieszkały ze sobą przez 30 lat w mieszkaniu z jednym łóżkiem? To były bardzo bliskie przyjaciółki – mówi konserwatywna historia. Mamy obrazy, rzeźby, zdjęcia przedstawiające dwie postaci tej samej płci w uścisku, czasem nago? Dwie osoby pochowane razem w jednym grobie?
@Towarzysz_Moskvin: Nwm, ja tego nie bronię; po prostu to jest nawiązanie, które widziałem wiele razy w anglojęzycznych social mediach, wydaje mi się że autorka po prostu uznała, ze czytelnicy siedzą w podobnym dyskursie, co ona i wyszło myląco.
To nie jest raczej coś, co oni na serio uznają jako demarkację między byciem homo/niehomo, po prostu wymyślona satyra.
Teraz Layla Jane ma 18 lat i złożyła pozew przeciwko lekarzom, którzy wykonali na niej tę operację. Dziewczyna mieszkająca w Kalifornii twierdzi, że gdy miała 13 lat to lekarze przekonali ją do poddania się podwójnej mastektomii (usunięcie obu piersi).
DSM V, a to wymaga przynajmniej pół roku ewaluacji żeby wystawić diagnozę
@Kwadrat_7: dsm-5 chyba (raczej) nie ma wymagania, że ocenienia czasu trwania objawów dysforii nie można określić na podstawie samego wywiadu z pacjentem (?)
@TheKirghizLight: xdd lepszego podsumowania wywodów o tym, że nikt nie rozumie czym jest komunizm być nie mogło.