Człowiek poza rozumem musi sobie jakoś wytłumaczyć rzeczy niewytłumaczalne i stąd religia czy jakkolwiek nazwać wiarę w rzeczy niewytłumaczalne i nieznane.
mocno dyskusyjne czy musi bo wiekszosc ludzi idzie przez zycie bezrefleksyjnie. Poza tym nawet jesli ma potrzebe wytlumaczania sobie czegokolwiek, to ma do dyspozycji wiedze o swiecie.
Religia obecnie funkcjonuje jedynie jako element zycia narzucony w procesie indoktrynacji, i dlatego oszolomy tak gorliwie walcza o utrzymanie tej indoktrynacji


















Chroni bo gosc pewnie dobrze poinformowany kto z hierarchii lubi sie zabawiac z kim.
Na tym polega caly ten stan dupowny.