@CalibraTeam: ludzie wolni stamtąd odeszli, gdy góra umoczona w betonie ogłosiła powrót do pracy stacjonarnej lub jeszcze wcześniej, zostali sami niewolnicy
#bernatowicz Mówię ci, to jest historia, że buty by wam z nóg pospadały. Niestety, cholera jasna, osoba, którą ją przeżyła nie zgadza się na publikację.
@haloczymnieslychac: mnie totalnie rozłożyło jak ogłaszał "najważniejszą rzecz na youtube" czyli znaki na ciele. Kobieta do niego dzwoniła i miała mieć przeprowadzone badania (prawdopodobnie u dermatologa) - niestety RB miał zaplanowaną na ten dzień wizytę u dentysty i nie mógł z nią jechać... co za pech, to chyba ta cała synchroniczność ( ͡°͜ʖ͡°)
Bo w tym wszystkim chodzi o to żeby mówić... dużo mówić
Czy ktoś kojarzy wywiad Bernatowicza na #youtube u Szalonego Reportera (22 czerwca 2025)?
Był tam eksperyment z suszarkami, a sam Szalony Reporter zachowywał w wywiadzie raczej neutralność, prawda?
Pojawił się ciekawy twist w tym temacie. Otóż #bernatowicz udzielił niedawno wywiadu dla Gońca (18 stycznia), że już po wywiadzie zadzwonił przed końcem zeszłego roku do niego #szalonyreporter z wiadomością, że w jego bliskim otoczeniu pojawił się ten znak.
Był tam eksperyment z suszarkami, a sam Szalony Reporter zachowywał w wywiadzie raczej neutralność, prawda?
@Zakopianczyk: zapewne 100% neutralności. A kojarzysz te fajtłapy w reklamach Telezakupów Mango? Jeden chce pokazać, że coś można zrobić, a drugi, że się nie da - w obu przypadkach możesz tak wykonać testy, że wszystko udowodnisz. Ostrym nożem możesz posługiwać się tak, że się nie skaleczysz, a inny potnie się przy wyciąganiu noża z pudełka
"Są już wstępne wyniki pierwszych kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w sklepach sieci Dino. Jak na razie potwierdzają się wszystkie skargi pracowników."
Zarząd Dino Polska, póki co, konsekwentnie ignoruje stronę związkową. Nie zjawił się na żadnym z zaplanowanych spotkań negocjacyjnych.
Chyba najgorsza z opcji, ciekawe kto im doradza takie działanie. Moim zdaniem ignorowaniem nie zyskują nic. Ale to już chyba ten etap "Boga" - jesteś tak mocny, bogaty, że wydaje ci się, że jesteś ponad wszystkimi. Rozmowy ze związkami pokazałyby choćby minimalne pro-pracownicze podejście, nawet same chęci, nie piszę o efektach. Musiałbym umierać z
@Tabasco666: Jackowski ma shih tzu? Znajomi mają i te psy czasami tak robią, że wyją jak wilk. Sam się kiedyś zdziwiłem, że taki miły, fajny piesek a jak wilk zawył. Jak małe dzieci śpiewają to te shih tzu też je naśladuje, właśnie wyjąc. Te psy są charakterne. Na pewno "coś" tego psa musiało sprowokować.
Nawet po jego śmierci, osiem godzin po potwierdzeniu zgonu, współpracownik wysłał wiadomość przypominającą o zbliżającym się terminie projektu na chat do którego został dodany będąc w szpitalu.
Co Wy mi tu o chińskim IT piszecie, jak w polskim nie lepiej - u mnie bandzwoły na L4 (ZLA) robią taski bo manager będzie zły. Zupełnie tego nie rozumiem, jesteś chory = nie pracujesz. Jak możesz pracować to nie idziesz na L4 (ZLA). O pracy za darmo w weekendy/wieczorami nie wspominam bo to standard. Intelektualni wolnomyślicie, a dają się robić w bambuko przez szefostwo aż huczy.
Gdybyś chciał spróbować zmienić pracodawcę, to zapraszam na priv ;)
@Mlodey: mam zbyt specyficzne umiejętności tzw. nisza, ale niskopłatna więc raczej roboty dla mnie nie będziesz miał.
Soboty i niedziele jak trzeba to czasem się popracuje, ale za 150% stawki.
u mnie pewnie też by tyle płacili, ale skoro są jelenie, które pracują za darmo to po co mają płacić? nie rozumiem tych ludzi, to jest dosłownie praca po godzinach za poklepanie
Ale oni mogą być nawet Einsteinami - jak jest nadwyżka ludzi to jest wyścig szczurów
@enten: prawdziwie inteligentni ludzie nie działają w celu samozaorania - bo właśnie to teraz dzieje się w IT. Ludzie sami się nakręcali, podkręcali tempo w tych scrumach i teraz są tego efekty. Zanim poszedłem w IT pracowałem przy maszynach na produkcji i tam ludzie, tzw. swojscy nie pracowali za darmo - wybijał koniec zmiany i
#mediolan2026
źródło: plytaind
Pobierzźródło: 1539159131_xpdqxg_600
Pobierz