Czy też uważasz, że w ciągu najbliższych 10 lat każdy będzie miał przy sobie osobistego asystenta AI? Oczywiście nie takiego humanoida, ale "coś" przenośnego? Taki asystent byłby dedykowany dla konkretnego użytkownika, każdy miałby inny-swój "rozum" (oczywiście czerpaliby z zasobów innych asystentów) i np. miałbyś zagwozdkę co ktoś o tobie myśli i twój asystent skontaktowałby się z asystentem tej osoby i poznałbyś odpowiedź.
Ludzie przestaliby inwestować w siebie, jakieś kursy, szkolenia duperele, a
Czy w ciągu najbliższych 10 lat każdy będzie miał przy sobie osobistego asystenta AI?
Tak będzie, będą dedykowani asystenci AI45.5% (10)
@CalibraTeam: IMO: Nie wydaje mi się, aby - każdy. Podobnie jak dziś nie każdy posiada smartphona. Część ludzi dobrowolnie rezygnuje z niektórych technologii, a dla innych jest ona za trudna w obsłudze (np. część strasznych osób), a jeszcze inni wciąż żyją w dziczy (np. w Amazonii). Zatem dałem opcję - nie ma szans.
Czy taki dwubiegunowy wskaźnik/miernik napięcia będzie OK? Szukam czegoś fajnego do max. 250zł i po długich poszukiwaniach takie coś wpadło mi w oko: Esco ES-931 (już widziałem, że występują pod różnymi markami/modelami).
Kto się godzi na takie stawki? Jak bardzo trzeba być zdesperowanym? (wiem, tam jest "od", ale daję sobie rękę uciąć, że dokładnie tyle dostaniesz na start i podwyżki po 100zł brutto co rok). 5000 zł brutto w dość stresującej pracy na utrzymaniu ruchu i jeszcze na 3 zmiany...? Piekło na ziemi
@CalibraTeam podziwiam Cie, ja juz nie daje rady słuchać tego idioty renatowicza ( ͡°͜ʖ͡°), poczatkowo bylem zaciekawiony, troche posluchalem bo w robocie mam x czasu na sluchanie, potem przeczytalem tego niemca i francuza, potem nawet przesluchalem renatowicza(audio tej jego ksiazki) oraz spotkalem go. I wiesz co,niech on zajmie sie czyms pozytecznym jak ratowanie kotkow czy cos. Robi z ufologi objazdowy cyrk ( ͡°͜
jestem jak najdalszy wiecie od dorabiania sobie tutaj do tej mojej roli jakiejś wielkich tam ideologii, naprawdę nie myślcie, że ja będę tutaj mówił, że mam jakieś, nie wiem, misje czy coś, nigdy tak nie będę mówił, zresztą boję się tego słowa, moi przyjaciele bardzo bliscy wiedzą bardzo dobrze, ze się tego boję i jak bardzo proszę zawsze żeby, jak kiedykolwiek zobaczą, że moje ego tam coś jest kłopot z tym ego,
@CalibraTeam: podstawowe narzędzia ręczne (wkrętaki, klucze, kombinerki, obcinaczki, młotek, poziomica, jakaś piła), wkrętarkę, młotowiertarkę. Klucz do rur "żaba", klucz nastawny. Do tego oczywiście śrubki, gwoździe, wkręty, zestaw typowych uszczelek, pakuły, pasta hydrauliczna, taśma teflonowa. Izolacja PVC, zestaw złączek WAGO. Lutownica (jeśli nie elektronik, to wystarczy transformatorówka, ale koniecznie polska, nie żaden Topex z marketu) i materiały do lutowania.
No i miejsce do trzymania tego. Tylko niech to nie będzie szuflada
@Jarek_P: opisałeś szuflade ojca. do tego 5 słoików z losowymi śrubkami, wkrętami, nakrętkami, podkladkami, jakies losowe gwoździki, druciki i 2zł z 1989r.
Najlepsze do robienia znaków są lokówko-suszarki Philips - jakiś geniusz wymyślił, że element, który się nagrzewa jest wystający i przy wymianie końcówek możesz się nim oparzyć, a i same wymiary "dla krasnoludków"
@CalibraTeam: życie się kończy jak jest 3 w nocy a szkło jest puste, najgorsze w tym jest to że będąc jasnowidzem wiedziałeś wracając z żabki że tak będzie
#bernatowicz
Tęsknisz za lajwami w "starym dobrym stylu?"