Dlaczego ujawnienia mieliby dokonać ludzie (konkretniej - Amerykanie), a nie sami "kosmici"? Dlaczego kosmici ryzykowaliby, że coś może pójść źle podczas ujawnienia i mogą zostać przedstawieni nie tak jak oczekują? Co jeśli mogą jednak sterować ludzkim umysłem i dzięki temu ujawnienie nastąpiłoby w pożądany przez nich sposób, wykorzystując jedynie człowieka jako narzędzie do przekazu? Wtedy założyć można, że jeśli mogą kontrolować jednostkę, to tak naprawdę wszyscy jesteśmy sterowani.
@CzarnyTroll: dla mnie to zaczyna wyglądać tak, że te ufoki to głupsze od nas są. To my ich wytropiliśmy, to my wiemy, że oni tu są, czytaj: nie będą już mogli dokonać ujawienia na własnych zasadach no bo przecież już ich widzimy, co więcej nasze "prymitywne" urządzenia ich złapały na zdjęciach (a może na pierwszy rzut idą ufoki co się dały złapać w siatkę za paczkę fajek #pdk
A co z teorią, że kosmici mają bazę na Ziemii, powiedzmy jako stację badawczą? Też nie przekonuje mnie teoria, że kosmici przylatują odwiedzać ludzi (czyli istoty na etapie rozwoju mrówek - z punktu widzenia obcych zdolnych podróżować międzygwiezdne), natomiast gdyby wziąć pod uwagę , że są tu ich naukowcy bądź zwiadowcy? Na wielu nagraniach UFO wlatywało do wody, jakoś tak dla mnie naturalniej jest wierzyć, że traktuje się nas jak ciekawe stworzenie
Nigeria bez najlepszych zawodników, w zastępczych koszulkach, po podróży. Czy nasze orły naprawdę nie mogą niczego więcej z siebie wykrzesać grając na własnym stadionie? Co z nimi jest nie tak
@Arvin: Trochę tak, ale jeśli coś potrafisz to też prace dostaniesz, bo ktoś musi robić na tych co nie potrafią nic i robią dzięki rodzinie, albo kumplowi.
Szkoda, że GF nie chciał ujawnić reszty zarchiwizowanych komentarzy. Szczególnie te, które RB popełnił jako antonirdutowiecki1461, bardzo chciałbym przeczytać.
Widzę, że klasyka gatunku wchodzi na pełnym k--w*noxie: już za 2 tygodnie BOMBSHELL!!!, "teraz wrzucilimy wersję light, ale następne będą lepsiejsze", tak, już zaraz, za momencik, zostańcie z nami po reklamach.
@msuma: weź nie przypominaj. Do dziś mam w głowie ten strach który poczulem jak za małolata widziałem tą scenę. Dziś film już nie powoduje takich ciarek jak wtedy brrr ale z chęcią poczułbym coś takiego znowu. Z nowszych filmów gdzie też poczułem ten niepokój to chyba Dark Skies też polecam jak ktoś nie ogladal bo strasznie niedoceniony film
#mecz
źródło: 2010-10-19t172653z_01_btre69i1b6t00_rtroptp_3_canada
Pobierz