#motocykle #endurodogruzji
Jedziemy dzisiaj na policję ponieważ wczoraj 3 razy dzwoniliśmy na 112 i obiecali przysłać policję. Potem policja lokalna powiedziała że to nie ich sprawa i odesłali do policji drogowej i ta też powiedziała że to nie ich sprawa. Na końcu zadzwoniliśmy znów pod 112 i obiecali kogoś przysłać po czym ktoś zadzwonił z policji i powiedział żebyśmy nie czekali bo nikt nie przyjedzie. Więc po 3h pojechaliśmy
Jedziemy dzisiaj na policję ponieważ wczoraj 3 razy dzwoniliśmy na 112 i obiecali przysłać policję. Potem policja lokalna powiedziała że to nie ich sprawa i odesłali do policji drogowej i ta też powiedziała że to nie ich sprawa. Na końcu zadzwoniliśmy znów pod 112 i obiecali kogoś przysłać po czym ktoś zadzwonił z policji i powiedział żebyśmy nie czekali bo nikt nie przyjedzie. Więc po 3h pojechaliśmy









W sobotę około godziny 15:30 kolega jadąc na jezdni jednojezdniowa został potrącony przez samochód włączający się do ruchu. Znajomy odbił się od drzwi kierowcy po czym wpadł do rowu wraz z motocyklem koziołkując z nim.
Sprawcą wypadku dziadek pomagał wyciagnąć motocykl dał wodę i pojechał.... A z 10 świadków zdarzenia rozeszło się do domów.
Kolega jak doszedł do siebie to stwierdził że trzeba wezwać policję aby uzyskał odszkodowanie, natomiast
@Prawdziwy_Oponiarz: ale ambasada działa w sobotę do 16 a w niedzielę nieczynna.
Zawsze jak pojadę gdzieś na tripa to doceniam to że jestem Polakiem. Może i mamy swoje problemy i u nas jakbyś miał taką kolizję z jakimś policjantem to też by był problem, ale tam wystarczy losowy dziadek na wsi xD