To już ostatni wpis gdyż jesteśmy w Polsce.
Dziękuję że czytaliście i plusowaliście moje wpisy.
100km od granicy 50km po zatankowaniu nagle Simson zrobił podczas jazdy Buuuuu przy prędkości 55km/h. Pomyślałem sobie że paliwa zabrakło ale przecież tankowałem niedawno jednak postanowiłem przełączyć na rezerwę. Kranik mam przy lewej nodze więc schylam się i lewą ręką podczas jazdy macam kranik. W











W drugiej połowie maja będę wyjeżdżał do Azejberdżanu na soft enduro.
(Przy okazji, drugi raz Gruzja i Armenia)
Pytanie do was czy jesteście zainteresowani relacją z takiej wycieczki?