Kolejny dzień, kolejna walka o przetrwanie. Wczoraj trening na siłce był, więc dzisiaj ciężko mi się wstawało, natomiast dzisiaj trening boksu będzie, bo muszę się nauczyć bronić. Jako że mam słabe umiejętności społeczne, ciągłe czepiają się mnie jakieś dresiarskie ści€rva i dodatkowo ostatnio spotkałem na mieście patusa z mojej wiochy, bo się do miasta przeprowadził i teraz widzę że typ szuka okazji, żeby mnie przekopać, bo dowiedział się, gdzie mieszkam, ehhh i

Apocaliptorr






