Zmarł po 9 godzinach oczekiwania na izbie przyjęć

Noga syna była sina, nie mógł już mówić, trząsł się cały, pytał o lekarza i błagał o pomoc – opowiada matka pana Krzysztofa. 39-letni mężczyzna przez 9 godzin czekał na fachową pomoc. Niestety zmarł.
z- 171
- #
- #














![[AFERA!] Pracodawca nie zapłacił, a teraz pali głupa i usuwa negatywy na FB.](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_bmhnPnowQw1xOTUdVANDbf7teEWsdvCn,w220h142.jpg)



