@ChamskoCytuje: Reformy Mariusza to XIX-wieczny mit. Model, o którym piszesz zaczął funkcjonować za Oktawiana Augusta. Wcześniej armia była obywatelska, co w sumie też jest uczciwym podejściem, bo o losach państwa decydowali tylko ci, którzy byli gotowi są nie walczyć. Na pewno model greckiej polis (bo ustrój Rzymu to jego odmiana) był lepszy niż to co mamy teraz.
Moje ciało, moja sprawa - chyba, że jesteś facetem. [...]zbudować strategię służby powszechnej, która wyrówna wszystkie formy służby wojskowej." czyli Onet ustami dziennikarki Edyty Żemły i Marcina Wyrwała uzasadnia, powiela stanowisko generała dotyczące powrotu poboru tylko dla chłopców i mężczyzn
@moooka: Paradoksalnie w tym szaleństwie może być metoda. Otóż jak pokazuje praktyka, społeczeństwo jest bardzo wyczulone na problemy kobiet, a problemów mężczyzn w ogóle nie zauważa. Więc paradoksalnie rozciągnięcie obowiązku wojskowego na obie płci może być najszybszą metodą jego likwidacji..
Zmiany na Saharze miały gwałtowny charakter. Przejście od trwającego ponad 5 tys. lat okresu wilgotnego do suchego trwało zaledwie nieco ponad 100 lat. Z zielonej krainy nie zostało nic oprócz petroglifów. Ludność, która zamieszkiwała Saharę musiała przemieścić się w inne, przyjaźniejsze miejsca...
Jednak wątpliwe jest, by obecni Egipcjanie byli czystej krwi potomkami tamtych Egipcjan.
Kto to jest czystej krwi Egipcjanin? Biorąc pod uwagę ile ludów przetoczyło się przez Egipt już w czasach faraońskich - Libijczycy, Nubijczycy, Semici, Grecy by wymienić tylko niektórych - wątpię by tacy istnieli nawer w starożytności.
@radek-kedar: Gdy to było takie proste ... Niektóre formy arabskiego nie są w ogóle wzajemnie zrozumiałe, a mimo to klasyfikuje się je jako dialekty jednego języka. Z kolei wzajemnie zrozumiałe czeski i slowacki są już uważane za odrębne języki. Polski, czeski, słowacki i łużycki można by uznać za dialekty jednego języka ("zachodniosłowiańskiego"), bo różnice między nimi są porównywalne do tych między np. pewnymi dialektami niemieckiego. Tak naprawdę nie ma jednoznacznego
@recoba3000: Walczenie ze wszystkimi sąsiadami - oprócz Węgier - jednocześnie - jak to robił Chrobry - zdecydowanie nie było mądrym posunięciem i to nawet na tle realiów średniowiecznej polityki. Zresztą owoce tej strategii zebrał jego syn Mieszko II, który musiał uchodzić po wspólnym ataku Rusi i Cesarstwa do Czech, gdzie został wykastrowany, w zemście za oślepienie Boleslawa Rudego przez Chrobrego.
Fińska prawniczka została oskarżona o mowę nienawiści za krytykę zaangażowania kościoła w działalność LGBT i przytaczając w sieci cytat z Biblii. Prokurator domaga się skazania i cenzury, pomimo dwóch uniewinnień sądów niższej instancji. Teraz sprawa po 5 latach trafi do Sądu Najwyższego.
@Wszebor: Najciekawsze jest tutaj, że na przełomie epoki brązu i żelaza, gdy Izraelici mieli zdobyć Jerycho, w rzeczywistości .... było ono niezamieszkane. W sumie cała biblijna historia Izraela sprzed powstanie królestwa Izraela w IX wieku p.n.e. to mity i legendy o niewielkiej wartości historycznej.
@Luka_1985: A ja polecam zapoznać się z aktualnym konsensem naukowym dotyczącym dziejów starożytnego Izraela. Po polsku masz choćby książki Liveraniego ("Nie tylko Biblia" ) oraz Niesiołowskiego-Spano i Stebnickiej ("Historia Żydów w starożytności"), które go omawiają. Biblijny obraz etnogenezy Izraela jest po prostu nie do obrony w świetle obecnej wiedzy archeologicznej i historycznej, a gościu z kanału, który mi poleciłeś, zastanawiający się kto był faraonem w czasach wyjściach Izraelitów z Egiptu,
Z reguły tak. Czy mając nadciśnienie bierzesz leki - opracowane na podstawie współczesnej wiedzy medycznej - czy też leczysz upuszczaniem krwi i trepanacją czaszki, które zalecała dawna medycyna? Oczywiscie nauce zdarza się mylić, bywało, że poglądy kiedyś odrzucane przez naukę (np. atomowa struktura materii czy heliocentryzm), były po wiekach ponownie przyjmowane, ale generalnie trzymanie się bieżącego konsensu naukowego - o ile nie ma wyraźnych
Pierwsze wydanie dzieła M. Kopernika, które zmieniło postrzeganie Układu Słonecznego i zapoczątkowało naukową rewolucję. Egzemplarz ze zbiorów Biblioteki Narodowej, który trafił do niej w 1982 r. jako dar płk. R. Umiastowskiego, żołnierza Wojska Polskiego, a po wojnie antykwariusza i kolekcjonera.
@Alkreni: Zależy co rozumiesz przez istotne. Od XII w. w Europie Zachodniej całkiem prężnie rozwijała się literatura piękna w językach narodowych, jednak fakt faktem łacina pozostała podstawowym językiem nauki aż do XVIII w.
@Trojden: Myślę, że wynika to z kwestii piśmienności. Dla wczesnego średniowiecza typowym zjawiskiem jest postępujący zanik umiejętności czytania i pisania, ktore finalnie ograniczone zostaną jedynie do kleru. W XII w. dochodzi do szerokiego przemian kulturowych, społecznych i ekonomicznych w Europie. Nie bez powodu wielu badaczy mówi o renesansie XII wieku analogicznym do karolińskiego czy wizygockiego.Wtedy to też umiejętność pisania i czytania zaczyna wykraczać poza ramy duchowieństwa. Piśmienny rycerz, kupiec czy
@joazaxa: Z tym wyginięciem 90% męzczyzn to mit, obalony już w latach 70-tych. Warto o tym pamiętać, bo argument z wojny paragwejskiej jest często używany do uzasadnienia systemowej dyskryminacji mężczyzn w obszarze wojskości ("popatrz, 90% mężczyzn wyginęło, a kraj istnieje dalej!").
Rząd Zimbabwe kupuje posłom luksusowe auta. Jednocześnie prosi świat o 2 mld dol. pomocy - Rząd Zimbabwe rozpoczął zakup najwyższej klasy samochodów dla ustawodawców tego kraju. W tym samym czasie prosi świat o miliardy dolarów wsparcia, aby
@rosen: "Cesarz" to kiepski paszkwil legitymizujący przejecie władzy w Etiopii przez komunistów, a nie literatura faktu. Hajle Syllasje nie był ideałem, ale na tle innych afrykańskich przywodców XX-wieku wypada raczej na plus.
Jordanes (autor jednego z najstarszych źródeł poświęconych Słowianom) twierdził w połowie VI stulecia, że Antowie, drugi obok Sklawenów wielki odłam ludów słowiańskich, mieli swojego „króla” Boza, którego otaczało aż siedemdziesięciu naczelników, niższych wodzów.
@Camilli: W cesarstwie rzymskim - ani starożytnym ani średniowiecznym (Bizancjum), nie doszło nigdo do regulacji zasad dziedziczenia władzy. Od czasów dynastii macedońskiej, zaczęto wysoko cenić fakt, że ktoś urodizł się w rodzinie cesarskiej - czyli był tzw. porfinoregenetą ("zrodzonym w purpurze"), jednak nawet to nie dawało praw do tronu. Odbijało się to im czkawką - dobrym przykładem są wojny domowe Paleologów, które ułatwiły ekspansję Osmanom, w tym także przebicie się
@IMPERIUMROMANUM: Trochę przesada. Rzym, choć już nie w pełni świetności, jeszcze na początku VI w. liczył ok. 300 tysięcy mieszkańców i był największym miastem Europy zachodniej. Dopiero inwazja Justyniana WIelkiego na Italię i wywołana nią niemal trzydziestoletnia letnia wojna między Ostrogotami, a armią (wschodnio)rzymską zamieniły Rzym w ruiny., w niczym nie przypominające dawnej stolicy. Wystarczy tu dodac, że Rzym populację z początki VI w. odzyskał dopiero w XIX wieku czyli
@Sl_w_k_1: W IV w. przeprowadzano finalny rozdział między władzą cywilną, a wojskową. Oddziały wojskowe zostały więc wyjęte spod władzy prowincjonalnych urzędników i otrzymywały oddzielne dowództwo. Jednocześnie same wojsko podzielono na dwie kategorie: oddziały interwencyjne (comitantes) oraz przygraniczne, strzegące granicy (limitanei). O ile te pierwsze były podporządkowane centralnemu dowodztwu wojskowemu, to limitanei - a więc oddziały broniący granicy - pozostały całkowicie na łasce miejscowych wodzów (duces), którzy w praktyce wymykali się
@zielonzielon: By mowić o gospodarce opartej na niewolnictwie, musiałaby zaistnieć sytuacja, w której wszystkie lub większość sektorów gospodarki bazują na pracy niewolników. Takiego rodzaju gospodarki nie było ani w Rzymie ani chyba w ogóle w historii ludzkości, o ile wiem. Niewolnictwo, nigdy, nawet w czasach największej podaży niewolników podczas wielkich podbojów w latach 264 p.n.e.-14 n.e., nie wyparło siły roboczej dostarczonej przez wolnych. @Sl_w_k_1 Apropo zmian klimaty i ich
@Sl_w_k_1: Konkretnie o Efezie niestety po polsku nic godnego polecenia nie ma a po angielsku jest niewlele lepiej. Szkoda, bo miasto z tak bogatą historią - związane z nim były postacie jak różne jak Heraklit, Hierostrates, Mitrydates VI Eupator, Marek Antoniusz, Soranus, Paweł z Tarsu i Jan Ewangelista - zasługuje na porządne omóœienie. W tym tygodniu postaram się napisać jakiś sensowniejszy tekst o Efezie, tak, żebyś przed wyjazdem wiedział co
Wielkanoc to najważniejsze i zarazem najstarsze święto obchodzone przez chrześcijan. Starsze i ważniejsze od Bożego Narodzenia, symbolizujące śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Tak przynajmniej uważa się od IV wieku naszej ery. A jak było wcześniej?
Choinka w domu wywodzi się z germańskiego święta jul, choć połączenie tego zwyczaju z chrześcijaństwem i Bożym Narodzeniem nastąpiło w Niemczech dość późno - dopiero w czasach nowożytnych. I dopiero wtedy zaczęto choinki dekorować, a jeszcze później oświetlać.
To nie takie oczywiste. Nie ma źródeł jednoznacznie łączących Yule - rozumianych jako przedchrześcijańskie germańskie święto - z zwyczajem zdobienia domu gałęziami drzew, nie mówiąc już o całych choinkach. Koncepcję jakoby
@Trojden: Choinka ma źródło w średniowiecznych przedstawieniach bożonarodzeniowych. Akurat tak się składa, że 24 grudnia - czyli w Wigilię Bożego Narodzenia - wypada też liturgiczne wspomnienie Adama i Ewy. Stąd już nietrudno wpaść na pomysł, by połączyć obie narracje - tę o prarodzicach oraz narodzeniu Jezusa. i tak włąśnie robiono w bożonarodzeniowych przedstawieniach. Jednym z rekwizytów używanych w czasie takich inscenizacja była choinka, wyobrażająca Drzewo Poznania Dobra i Zła. Czemu
A w jaki sposób ich obecność jest szkodliwa, skoro nadal robią rzeczy korzystne dla mężczyzn? Co wg Ciebie sprawia, że są szkodliwi?
Choćby to, że bagatelizują problemy mężczyzn jako nieistotne i drobne w porównaniu do tych przeżywanych przez kobiety i to robiąc niewiarygodne fikołki
Na świecie o wiele częściej nie szanuje się autonomii cielesnej kobiet, niż mężczyzn? Jasne. A gwałty? Też ofiarami są dużo częściej kobiety - mówienie o tym to nie jest sugerowanie, że każdy mężczyzna to g--------l, to po prostu czyste statystyki.
I co to zmienia? Wyobraź sobie taką sytuację. Do psychologa przychodzi nastolatek i opowiada o tym, że dręczą go w szkole. Na to psycholog odpowiada nastolatkowi, że jego sytuacja
Pijany, czy niespełna rozumu? Psycholog ma się zająć osobistym problemem jednostki, a nie porównywaniem do problemów innych. Co ma psycholog do zapostowanego obrazka na jakiejś stronce?
Tak samo jak organizacja zajmująca się - podobno - problemami mężczyzn, powinna się nimi zajmować, a nie porównywać je do problemów innych grup. Twoja argumentacja przypomina tu tok myślowy mniej lotnej części prawicy, pytającej czemu polskie feministki nie zajmą się sytuacją kobiet w
I przecież się nimi zajmuje, czego przykładem jest ten kongres. To, że takie porównanie znalazło się na jednym obrazku to wg Twojej logiki coś, co przekreśla całą działalność - pogratulować XD
Częściowo niestety ją przekreśla. Problemy mężczyzn zasługują na to, by stać się przedmiotem samodzielnej debaty, a nie przypisem do problemów kobiet. Społeczeństwo niestety jako ogół ciągle nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia i powagi. Często jakakolwiek próba
Nie przekreśla, mówienie o problemach kobiet w jednym miejscu nie umniejsza działalności na korzyść mężczyzn. W ogóle nie wiem jak trzeba mieć zrytą głowę żeby uważać wspomnienie o problemach kobiet jako jakiegoś rodzaju problem XDDD Nie wiem gdzie żyjesz, ale wiesz, mężczyźni mają żony, matki, czy siostry - sprawy kobiet dotyczą także ich, nie da się tego oddzielić.
Gdyby wspomnieli o problemach kobiet, to ok, nie miałbym pretensje. Ale
@Xing77: Smutna sprawa. Niestety Izrael ciągle nie uznaje odmowy służby wojskowej motywowanej przyczynami religijnymi bądź moralnymi. Lub może inaczej - uznaje ją, ale w bardzo ograniczonym zakresie. Będac żydowskim obywatelem Izraela - bo arabscy obywatele (tzw. Arabowie izraelscy, nie mylić z Palestyńczykami) są zwolnieni z obiwązku służby w IDF - możesz uniknąć wojska, tylko będąc haredi (ultraortodoksyjnym Żydem). Notabene ten wyjątek budzi ogromne kontrowersje w Izraelu - wiele traktuje go
@wygolony_libek-97: Izrael chcąc zyskać poparcie ultraortodoksów, z początkowo mocno niechętnych syjonizmowi, nadał im liczne przywileje, niejako czyniąc państwem w państwie. Wielu Izraelczyków na to psioczy, ale niestety przy rządzącej obecnie nacjonalistyczno-religijnej koalicji, raczej nie ma szans na zmiany.
Donatio Constantini to sfałszowany dokument, na mocy którego cesarz rzymski Konstantyn Wielki nadaje Kościołowi katolickiemu liczne dobra i przywileje. W 1440 r. Lorenzo Valla udowodnił bezspornie, że „Donacja” jest falsyfikatem. Niezależnie od niego do podobnych wniosków doszedł Reginald Peacock...
@MinisterPrawdy: Choćby listy Pawła i Ewangelie. I uprzedzając stwierdzenie, że nie są to źródła historyczne - polecam sprawdzić definicję źródła historycznego.
@djtartini1: Z arcykatolickiej Hiszpanii Żydów wygnano już w 1492. Nie wspominając już o obowiązujących w nowożytnej Hiszpanii i Portugalii prawach krwi, dyskryminujących chrześcijan pochodzenia żydowskiego (potomków nawróconych na katolicyzm Żydów). Są one szczególnie ciekawe, gdyż są jednym z nielicznych przykładów właściwego antysemityzmu (czyli wrogości do Żydów rozumianych jako grupa etniczna czy wręcz rasowa), a nie antyjudaizmu (czyli wrogości do Żydów rozumianych jako grupa wyznaniowa) przed XIX wiekiem. O ile np.
Skądinąd ciekawe jest to, że papiestwo w pewnych momencie zaczęło się uważać za właściwego kontynuatora Cesarstwa Rzymskiego. W okresach konfliktów papiestwa z cesarstwem w XI-XIII w. (w tym "sporu o inwestyturę"), argumentowano - posługując się także Donacją Konstantyna - że godność cesarska przysługuje tak naprawdę papieżowi, a cesarz jest jedynie dzierżycielem z papieskiego nadania.
@crash-test: Wątpliwości co do autentyczności "Donacji Konstantyna" były już za Ottona III, więc posługiwanie się tak podejrzanym dokumentem w celu dowodzenia wyższości papieża nad cesarzem, było dość karkołomne
Tak- właściwie hiszpańska inkwyzycja działała pod parasolem króla, bo Watykan się od tego odciął. Chcieli zrobili półwysep iberyjski jednorodny po przepędzeniu władzy Maurów i nie tylko żydów usuwali ale też i przede wszystkim muzułmanów, no i oczywiście wrogów politycznych króla.
Jeśli inkwizycja hiszpańska działała pod parasolem króla, to jak wytłumaczyć fakt prowadzenia przez nią polityki sprzecznej z interesem monarchy? Dla przykładu: za Filipa IV wobec pogarszającej się sytuacji gospodarczej
@galicjanin: Ten proces widać już w późnym średniowieczu. Śmierć cesarza Fryderyka II Hohenstaufa (1250) i upadek Stauffów oznaczały klęskę projektu cesarstwa uniwersalnego, którą kolejni cesarze z tego rodu - od Fryderyka Barbarossy - próbowali zrealizować. Cesarstwo weszło w okres Wielkiego Bezkrólewia, podczas którego władza cesarska upadła na samo dno. Choć począwszy od elekcji Rudolfa Habsurga z 1273, władza cesarska z wolna odzyskiwała dawny autorytet, jednak do dawnej potęgi nie wróciła
Zadłużona kobieta zgodziła się na seks z mężczyzną, w zamian za wsparcie finansowe. Nie zapłacił i teraz kobieta chce zgłosić na policję, że została wykorzystana seksualnie
@hans211: Jest to niewątpliwie argument, by nie klasyfikować tego czynu jako zgwałcenia, jednak nie jest on rozstrzygający. Przede wszystkim - orzeczenia Sądu Najwyższego nie są wiążące dla sądów powszechnych. Sądy te jako niezawisłe, podlegają jedynie konstytucji i ustawom, a więc nie muszą stosować się do orzeczeń SN. W Polsce nie ma systemu prawa precedensowego jak angielskie common law, a więc orzeczenia sądów nie są źródłem prawa. Oczywiście orzeczenia SN
@FreeSheep: Jest to pewien argument, ale nierozstrzygajacy. W Polsce nie funkcjonuje system prawa precedensowego, więc orzecznictwo sadów - nawet Sądu Najwyższego - nie jest źródłem prawa. Sąd może więc, ale nie musi - gdyż podlega jedynie konstytucji i ustawom - zastosować się do interpretacji zawartej w orzecznictwie SN.
@Aaaaarghhh: Sądowi Najwyzszemu zdarza się różnie orzekać w tych samych sprawach. Wynika to z tego, że nie jest związany swoim wcześniejszym orzecznictwem. Wiążące dla SN (ale już nie dla sądów powszechnych) są podjęte przez niego uchwały, choć od tych może odstąpić pod określonymi warunkami.
Masz oczywiście rację, że sędziowie starają się orzekać zgodnie z linia SN z powodów, o których piszesz, ale nie są do tego prawnie zobligowani. Dlatego to,
@FreeSheep: Niezawisłość sędziów - czyli ich podleganie tylko konstytucji i ustawom - wynika wprost z Konstytucji (art. 178.1). Sąd nie jest więc związany orzecznictwem Sądu Najwyższego. Oczywiście orzecnictwo SN wywiera wpływ na orzecznictwo sądów powszechnych dzięki swojemu autorytetowi i kompetencji do rozpatrywania środków odwołaczych, jednak ich nie wiąże. Co więcej, nie masz pewności czy obecnie Sąd Najwyższy orzeknie identycznie jak pół wieku temu. Sąd Najwyższy nie jest zwiążany swoim wcześniejszym
Jeszcze raz: poglądy takie jak przedstawiłem są powszechnie przyjęte. Od lat, 10-ek lat. Przyczytasz jej w każdym komentarzu do kk. I wiem że komentarz nie jest wiążący.
Jeszcze raz: nie twierdze, że zachowanie sprawcy należałoby klasyfikować jako zgwałcenie. Nigdzie, w żaden z swoich postów, takiej tezy nie wysunąłem, przeciwnie - w poprzednim jej zaprzeczyłem. Przedmiotem Twojej dyskusji ze mną - bo za innych rozmowców odpowiadać nie mogę - nie jest
@FreeSheep: A rzeczywistość jest taka, że radośnie walczysz z chochołem. Skądinąd źle to wróży Twoim potencjalnym klientom, jeśli ich pełnomocnik ma problem z przeczytaniem ze zrozumieniem prostych i krótkich wiadomości na portalu internetowym.
Dania chce zwiększyć liczbę młodych ludzi odbywających służbę wojskową poprzez rozszerzenie poboru na kobiety i wydłużenie czasu służby z 4 do 11 miesięcy dla obu płci, powiedziała w środę premier Danii Mette Frederiksen.
@Sangreal: W Norwegii przeciwko powoływaniu do kobiet do wojska na tych samych warunkach co mężczyzn był .... International Aliance of Woman - jedna z najstarszych i największych organizacji feministycznych na świecie https://womenalliance.org/no-to-female-conscription/
Na 752 osób z zagranicy, które przystąpiły do Lekarskiego Egzaminu Weryfikacyjnego, zdało jedynie 51, czyli niecałe 6,8 proc. Zdawali głównie Ukraińcy i Białorusini. „To tylko potwierdza nasz niepokój” – komentuje wiceprezes NRL.
@ChrisMayewski: Tak z ciekawości: pamiętasz może o jaki lek chodzi? Bo dla wielu zwierząt domowych, stosuje się leki ludzkie, tylko, że w mniejszych dawkach. Ja raz kupiłem dla świnki morskiej w aptece Gasprid z recepty wypisanej przez weterynarza. Choć nie wykluczam, że może faktycznie lekarzowi faktycznie się pomerdało i wypisał lek specyficznie dla zwierząt.