Marcin pociął znajomego maczetą i zmiksował twarz blenderem. Chodź sąsiadko, zob

Krwawa masakra na łódzkich Bałutach. W mieszkaniu jednego z bloków przy ul. Drukarskiej, jego właściciel Marcin S. (53 l.) najpierw zaatakował maczetą swojego 63-letniego znajomego, a gdy ten zakrwawiony padł na podłogę... zmiksował mu twarz blenderem. Później poszedł do mieszkającej obok sąsiadki i
z- 11
- #
- #
- #




















