@MSHwykop: Moim zdaniem to nie ma tak, że religia albo że nauka. Gdybym miała powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałabym, że ludzi. Ekhm… Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłam, kiedy byłam sama. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec,
  • Odpowiedz
Jak się zabezpieczyć przed tegoroczną suszą? (merytoryczna dyskusja)

Chciałbym zapytać znawców lub nie, jak przygotować rodzinę do tegorocznej suszy? Na działce posiadamy duży zbiornik na deszczówkę w celu podlewania warzyw czy innych roślin. Możemy również zakupić kilkadziesiąt zgrzewek wody. Co można jeszcze zrobić?

#pytanie #polska #woda #hydrologia #zycie
jmuhha - Jak się zabezpieczyć przed tegoroczną suszą? (merytoryczna dyskusja)

Chci...

źródło: comment_1586445499IGZHiwJT7KpTbfoyCAkhrS.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też o tym keodys myślałem i doszedłem do takich samych wniosków co ty. Dobrym przykładem jest mechanik samochodowy, jak się nie znasz to cie może wyruchac w dowolny sposób xd
  • Odpowiedz
@Kowixx: Rodzina też Cie może oszukać, niby nie można ufać nikomu. Trochę to bezsensu, bo człowiek nie jest w stanie pojąć do perfekcji wszystkich dziedzin życia, by nie zostać oszukanym. Wiesz, że prawdopodobieństwo oszustwa wzrasta wtedy, kiedy nie znasz się na czymś i podatność na manipulację?
Dlatego chyba łeb trzeba było mieć w wielkości schorzenia zwanego wodogłowiem, by być "nad" drugim człowiekiem i nie zostać przez niego oszukanym.

Elektryk
  • Odpowiedz
@franky1: no właśnie jeszcze dali jakieś zdjęcie, że ludzie stoją przed szpitalem bo nie ma miejsc, tłumy normalnie a to z pożaru w jakimś innym spzitalu z ubiegłych lat w ogóle z ewakuacji ...
  • Odpowiedz
  • 0
Ja nawet nie wiem co się dzieje w kraju.
Wiem tylko że jest tam jakaś pandemia. Telewizor mam tylko do YouTube i Netflix.
Dużo lepiej żyje mi się w tej niewiedzy.
#zycie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Myślę, że teraz ludzie są bardziej świadomi tego czego chcą od życia - ty chcesz je spędzić tak jak opisałeś, bez dzieci a dla innych szczęśliwe życie będzie równało się z posiadaniem rodziny, dzieci. Każdy ma swoje potrzeby, wizje które chce zaspokajać. Osobiście nie lubię zarzucania przez osoby które na posiadanie dzieci są nastawione na nie, że posiadanie dzieci jest głupie i nieodpowiedzialne w czasach jakie mamy i należy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Smutne jest to kiedy uczysz się programować i ojciec wbjia do pokoju i każe wyłączać te gierki i grozi że następnym razem r------e ten komputer i zabierze internet. Na szczęście jeszcze tylko rok koniec szkoły i na swoje przejdę.
#programowanie #zycie #mirkowyznania

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#niebieskiepaski #rozowepaski #zycie
Ile mieliście lat gdy wyprowadziliście się od rodziców? Jaki był tego główny powód? Studia? Brak perspektyw w rodzinnym mieście? Związek?

W jakim wieku wyprowadziliście się od rodziców?

  • Przed 18 9.0% (6)
  • 18-21 40.3% (27)
  • 22-25 13.4% (9)
  • 26-28 4.5% (3)
  • 29-31 3.0% (2)
  • później 1.5% (1)
  • Mam powyżej 26 i dalej mieszkam z rodzicami 17.9% (12)
  • Mam poniżej 26 i dalej mieszkam z rodzicami 10.4% (7)

Oddanych głosów: 67

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sawpel: ja miałem spiny z rodziną ale można dla np zwiedzenia nowego miasta, studiów, pracy, samej wycieczki, nowych znajomych, chęci własnego życia w kawalerce.
Niemniej jednak jak ktoś sam pracuje, dokłada się do czynszu i pomaga rodzicom w ogarnianiu domu to nie widzę problemu ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@zarazstadpojde: To już ich problem, że nie ogarniają, że można mieszkać razem, ale nie być na garnuszku. No chyba, że bliskie relacje z rodziną to już passe, a dziadków to w ogóle powinno się w wieku 60 lat od razu wysyłać do domów opiekuńczych, no bo kto to widział mieszkać razem.
  • Odpowiedz
@zarazstadpojde: ja sobie nie wyobrażam czegoś takiego, jak sie człowiek nie chce integrować, to kupuje czteropak, flaszke, pizze i zapraszam ludzia do części wspólnej, mieszkamy pod jednym dachem, wypada się minimalnie znać
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Człowieku, wracaj jak najprędzej do Polski, zatrudnij się w jakimś Kauflandzie czy coś. Wgl zrobiłeś jakiś research przed wyjazdem? To ty nie wiesz, że jeśli nie jesteś specjalistą i jedziesz na pierwsze lepsze roboty za granicę to zawsze trafiasz na nie te warunki, nie tą pracę i najgorszy sort ludzi jaki może być? W takich miejscach zawsze pracuje społeczny odpad. Nie wiedziałeś? To teraz wiesz. Miej godność i szukaj
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania póki jesteś na miejscu wybierz się do lokalnych interimów (agencje pracy) jak znasz język angielski a najlepiej podstawy niderlandzkiego to Cie zaraz wyłapią i może nie trafisz na taką trzodę. Trzym się i tu nie wracaj jak pisze kolega bo zaraz nie będzie do czego...
  • Odpowiedz
Kochani moi jest sprawa

Rodzice nie mogą dojść do porozumienia, więc trzeba im pomóc

Jest dom rodzinny z podwórkiem i całkiem spoko budynkiem gospodarczym w mieścinie <100 tys mieszkańców. Osiedle komunistyczne, budynek typowa kostka. Dom nie jest w dobrej kondycji, przydałby się porządny remont. 140 m² wraz z piętrem, 5 pokoi, dwie łazienki, garderoba, korytarze. Rodzicom lvl 50-60 oczywiście nie jest już potrzebny tak duży dom. Mamełe wolałaby "sprzedać go w cholerę" i kupić
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
Zapomniałam jeszcze dodac: 4 dzieci które mogłyby się tym zainteresować oczywiście po śmierci rodziców, chociaż to odległa przyszłość
No i oczywiście rozpatrujemy całą sytuację już po wielkim kryzysie wywołanym przez koronawirusa
  • Odpowiedz