Wrzesień, październik, listopad, grudzień... już się skończyły. Ehhh, szkoda... Za szybko to minęło.
Jeszcze tylko styczeń i luty i już od początku marca znowu będzie trzeba się zmagać z tym gorszym półroczem.
Wrzesień - luty są jakoś spokojniejsze, wolniejsze, mniej nerwowe.
Natomiast marzec - sierpien jakoś bardziej męczą. Za często wtedy coś się w życiu psuje.

No ale nic, nie ma co zbytnio wybiegać w przyszłość.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprzedam wam za darmo sposób z jakim pokonałem #otylosc już 4 razy w życiu. Musicie zacząć jakiś sport jako hobby. Pod żadnym pozorem nie możecie zacząć go żeby schudnąć. Musie zacząć bo jesteście ciekawi tego sportu i chcecie poznać jego tajniki itp. Przy 1 schudnięciu do była piłką nożną przy drugim akrobatyka, przy trzecim sporty wodne a przyy czwartym #mma. Przy czwartym schudłem 30kg w rok.
Robię
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a Ja, proszem Pana na przykład, to wszystko serdecznie p------ę XD pracuje tyle, ile muszę, robię studia i kursy na alibi a tak naprawdę gram, śpię, czasem ruszę się na siłownię, może sztuki walki ruszę od stycznia i wywalone bo wiem, że idąc typową ścieżką życia można nieźle oberwać od życia, wolę żyć spokojnie, bez traum, dramatów i innych emocjonalnych sytuacji. Nikomu nie robię krzywdy, wszyscy się o------i, także
  • Odpowiedz
Cześć,
Myślę, że (MOŻE) jestem już gotowa aby bardziej poprawić jakość mojego życia i zacząć spełnianie moich marzeń.
Chciałabym dać tutaj dla siebie notatkę aby pod koniec roku móc zobaczyć czy odważyłam się i czy udało mi się spełnić moje marzenia/cele, które sobie postawiłam.
Chciałabym zrealizować te cele na 2026:
-> przeprowadzić się
-> zmienić pracę gdzie będę zarabiać min 5500zł netto
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 49
@dream_big Oszczėdzę Ci czasu i pewnie rozczarowania: nikogo nie interesują Twoje przemyślenia i prawdopodobnie nikogo nie zaangażujesz w komentarze i dyskujse (no chyba, że jesteś bardzo ładna) - także zamiast kanału na YT lepiej prowadzić pamiętnik.
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego nikt nie mówi, co słychać?
Dlaczego teraz u nikogo "nic nie słychać"? Zacząłem to zauważać w tym roku. Kogokolwiek odwiedzam, rodzinę czy znajomych, to na pytanie "co słychać", jest zazwyczaj odpowiedź "nic nie słychać"... Gdy ktoś się pyta co u mnie słychać, to odpowiadam czym obecnie się zajmuję, co mam w najbliższych planach. Zastanawiam się skąd to się bierze?

Po części myślę, że ludzie żyją obecnie tylko pracą, a po
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie wszyscy lubią opowiadać o pierdołach, a często ludzie pytają "co słychać" z grzeczności, wcale nie chcą wysłuchiwać jakichś długich historii, jak kogoś interesuje coś szczególnego to zadaje bardziej szczególne pytania, a nie tylko "jak tam" czy właśnie "co słychać"
  • Odpowiedz
@mirko_anonim to raczej kwestia tego, jakie kontakty utrzymujesz z tymi ludzmi na co dzien. Jak sie nie jest w kontakcie na codzien, to o czym mialbym mowic? Streszczac ostatni rok? Jak wchodzisz w ogolne sprawy, to faktycznie niewiele moze soe zmieniac, a ma wieksze szczegoly jestes zbyt obcy.

Z reszta czesto ludzie tak pytaja tylko by zagaic, nie spodziewajac sie innej odpowiedzi, niz "no spoko, a u ciebie?"
  • Odpowiedz
✨️ Idealny kraj do emigracji na stałe
Gdybyście mieli dziś wybrać jeden kraj do #emigracja za 5 lat, pomijając barierę językową i macie tam zostać do końca życia to co by to było?
Reszta parametrów zostaje taka sama, czyli musicie tam znaleźć robotę, ogarnąć mieszkanie, nowe relacje, dostosować się do służby zdrowia i warunków bezpieczństwa.
Wybralibyście klasycznie - Niemcy, Francja, UK, Holandia (nie jest idealnie ale silne gospodarki, nadal dobry rynek
mirko_anonim - ✨️ Idealny kraj do emigracji na stałe Ⓘ
Gdybyście mieli dziś wybrać je...

źródło: 421f338bf78ecf414cc471d43fe5e07a

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TypowyDaltonista: Pełna zgoda z tobą. Ja to ogólnie narzekać nie mogę, bo odziedziczyłem (na spółkę z bratem) dom wielorodzinny gdzie jest 6 mieszkań 1 i 2 pokojowych, lokal sklepwy, a z tyłu magazyn dla przedsiembiorcy i do tego 9 garaży (2 z nich postawiłem już ja razem z dziadkiem jak byłem na studiach). Ale ludzie też w nich nie trzymają samochodów tylo robią za mini maganzyny dla mini przedsiembiorców. I
  • Odpowiedz
Jeju, jak dobrze, że kiedyś moja świadomość umrze, razem z moim ciałem. Wszystko zamieni się w pył. Nie będzie problemów, nie będzie bólu, nie będzie zmagań, nie będzie potrzeb. Nie będzie niczego. To samo stanie się z innymi, którzy muszą cierpieć. W końcu kiedyś nadejdzie ukojenie i wieczny sen.

#zycie #smierc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz:
ale pamiętaj ze zazwyczaj to, czego się tak bardzo chce wcale się nie sprawdza
dlatego lepiej się psychicznie przygotować ze tam może być jeszcze gorzej niż tu
uważam ze nie jesteśmy sami we wszechświecie i może wracamy skąd przyszliśmy
stawiam na wielowymiarowość, bo nie sądze żeby ktoś się tyle namęczył po nic
  • Odpowiedz
Tylko de%il bez podstaw matematyki zaznaczy tak, jak mozna sie czuc bogatszym po pieciu latach tak duzej skumulowanej inflacji. Przeciez dzis juz obecni 20stolatkowie moga zapomniec kompletnie o kupnie wlasnego mieszkania, 150k wkladu wlasnego na 35metrowe niewykonczone lokum na kresce 30letniej, podatawowa plastikowa dacia 70k. A jeszcze kazdy student praktycznie z kredytem studenckim.
  • Odpowiedz