#przegryw #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
Chciałbym wziąć ślub z kobietą, która ma dziecko lub dzieci z poprzedniego związku, mieć z nią wspólne i potem w każdym możliwym momencie dawać jej do zrozumienia i jej dzieciom, że są one w kategorii niższej od moich biologicznych. Dla przykładu moja córka ma wycieczkę szkolną to daję jej 300 zł, a jak syn z poprzedniego związku mojej żony ma
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za równe 5 dni będę się oświadczał mojej dziewczynie, czuję taki stres jak o tym myślę, że tam klękam i nie wiem czy będę wstanie coś powiedzieć xD musiałem chociaż tutaj coś powiedzieć bo duszę to w sobie. Poza tym znacie jakąś dobrą restauracje w Krakowie gdzie mógłbym zabrać swoją wybrankę na kolację? #zwiazki #rozowepaski #krakow
  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

próbuje to zrozumieć


@mirko_anonim: Słabo ruchasz/masz małego lub jesteś brzydkim beciakiem (poniżej 7/10).

@Rudz1elec: trzwba bylo zrobic wesele a na weselu rozdać kopie co ona pisała z tamtym kolesiem.

Podziękować za imprezę i wyjść.
  • Odpowiedz
#przegryw

Czy mi się wydaje czy jako facet dorosły jak nie masz kontaktu z jakąś babą czy to partnerka czy mama czy ktokolwiek to pies ze złamaną nogą się tobą nie zainteresuje, baby to straszne gatekeeperki spolecznych relacji, to chyba podpada pod jakąś dyskryminacje albo p-----c? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#kiciochpyta #przemyslenia #zwiazki #bekazpodludzi #bekazrozowychpaskow #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też czujecie po 30, że to już czas na dziecko? Nic więcej się nie liczy? Wszystko już zobaczone co trzeba było, mieszkanie jest. Nic juz tak nie cieszy, tylko czekać teraz na dziecko. #dzieci #zwiazki
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive: Nie no, ale nie mówię tego jako obelgę - ale pisać, że dziecko to nie jest wyzwanie ani obciążenie? (zmiana życia o 180stopni, a nawet 360). Ale chyba drugie zdanie pokazuje różnicę. Rozumiem potrzebę rodzinnego życia. Ja wychodzę trochę z innych wniosków. Przez młodość nie miałem wszystkeigo czego chciałem, miałem takie bardzo przeciętne życie, moi rodzice musieli bardzo dużo pracować. Wyrwanie się na poziom wyżej już w okolicach 30
  • Odpowiedz
@HoroLive: z obserwacji widzę, że są osobny po 30,40,50 i nic takiego nie czują. Żyją szczęśliwie. Zależy do człowieka. Ja takiej potrzeby nigdy nie miałam więc wiek nic tu nie zmienia.
  • Odpowiedz
@tomwick55: przede wszystkim tematyka reinkarnacji związana jest z pogańskimi bałwanami; hinduizm, dżinizm czy inny buddyzm
Katolicy takiego konceptu nie uznają, św Paweł stawia sprawę jasno:

„Postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd”.

Hbr 9,27
  • Odpowiedz
@H_Moody: Miau, główną rolą zawsze będzie zapłodnienie tak samo jak główną rolą jedzenia jest zaspokojenie głodu. Przyjemność z segzu i jedzenia i innych potrzeb wymyślił sobie człowiek ale nie jest do zdrowe - widać to np. po ludziach którzy jedzą dla samej przyjemności jak wyglądają i jak zazwyczaj kończą.
  • Odpowiedz
@snieg47: żaden z was, jeden mówi wersję swoją, a drugi swoją. Nauczcie się wreszcie, że każdemu pasuje coś innego - jak ja wolę grochówkę, a moja siostra rosół, to nie spieramy się, że tylko jedna z tych zup jest najlepsza na świecie, a druga to dno. Oj, ludzie, ludzie.
Podobnie jak pytania typu - po co chodzić na divy, skoro (i tutaj wstaw obojętnie jaki argument, który osoba zadająca pytanie
  • Odpowiedz
@snieg47: Najlepiej pojechać na wsie teraz i szukać takich co jeszcze w polu robią. O ile jeszcze takie się znajdą xDDD I do takich nawijać. Reszta to odpad, dobrych żon z nich nie będzie xD
  • Odpowiedz