Syn znajomych ma chyba z 4 lata.

Fajny jest. Jak nie dostanie tego co chce to rzuca czym popadnie, krzyczy, rzuca sie po podlodze i drze ryja ze mozna oszalec. W domu czy w np tesco tak samo robi...

Mam z tych rodzicow beke a gowniarza podpuszczam.

#wychowanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NieznanyAleAmbitny: Wystarczyłoby kilka razy wytrwale nie zwracać uwagi na to że wrzeszczy/niszczy coś (za zniszczenia wyciągnąć konsekwencje po całej sprawie-dla dziecka w takim wieku to może być dorzucenie zawartości jego skarbonki do odkupienia tego co zniszczył, czy nie kupowanie mu zabawek tylko przeznaczenie tej kasy na nowe rzeczy bo stare zepsuł itd) wtedy nauczyłby się że w ten sposób nie osiąga swojego celu, nie zwraca na siebie uwagi i zmieniłby
  • Odpowiedz
  • 0
Bardzo fajna książka, pod warunkiem, że nie podejdziemy do niej bezkrytycznie. Jak zawsze z JKM - logiczna.
  • Odpowiedz