Czesc Mirki. Pytanie kieruje szczegolnie do Warszawiaków. Umowila sie ze mna i moim partnerem w interesach babka w sprawach biznesowych. Umowila sie w kawiarni. My chcemy skorzystac z jej uslug a ona zaproponowala miejsce spotkania na kawiarnie. I moje pytanie brzmi- jak sie trzeba zachowac? Ze mnie prosty chlop i zawsze sie ubijalo targi w aucie, biurze czy jakos tak. Dlatego pytam- co zamawiac, kto za co placi itd? Bardzo bym prosil
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szczerbiec: Eldredge pisząc tę książkę podpierał się m.in. "Żelaznym Janem" Roberta Bly, którą również przeczytałem wkręcony w temat. Również kobieca wersja Dzikiego serca czyli "Urzekająca" znalazła się na mojej półce. Wszystkie książki bardzo ciekawe i skłaniają do zmiany postrzegania ww. zagadnień.
  • Odpowiedz