Kosztem całkowitym ok 50 zł i 3 dni pracy postawiłem imho znośnie wyglądającą i dobrze działającą przydomową wędzarnię (beczka) . Mówcie co chcecie, ale nie ma absolutnie żądnego porównania między nawet kupioną białą kiełbą uwędzoną w tej budowli a jakąś kupioną parzoną "domową" czy inną "śląską".

W weekend przyjdzie czas na rybki, kurę, boczek i szynki. Jeśli macie jakieś pytania-walcie śmiało.

#wedliny #grill
kozio23 - Kosztem całkowitym ok 50 zł i 3 dni pracy postawiłem imho znośnie wyglądają...

źródło: comment_h7hrdT64jqp29AHCC4tCaOJHZLCERTYB.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obserwator_z_ramienia_ONZ: Najlepiej jest jak biorę karkówkę, trochę podgardla, doprawiam, ładuję we flak przez nakładkę do maszynki i jazda. Ale głównie to zwykła biała kiełba (w Selgrosie maja dobrą). Szynka też, zależy gdzie się kupi, w internecie pełno sklepów z akcesoriami typu siatki itp. Ładujesz zapeklowaną szynkę do siaty, na hak i jazda
  • Odpowiedz
Dzisiaj jakieś spotkanie ministra rolnictwa ma być w sprawie nowych norm zawartości substancji smolistych w wyrobach wędzonych. Dzwoniłem do lekarza weterynarii i mówił, że nawet nowsze technologie nie przejdą norm (dymogeneratory na zrębki drewnianie). Mam nadzieję, że ktoś pójdzie po rozum do głowy, naprawdę mam nadzieję. Jeżeli tak się nie stanie to nie możliwe, żeby np taki Azelis nie smarował w parlamencie europejskim, aby takie normy ustalić

Wykop, który zamierzam zrobić jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach