✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam potworny, obrzydliwy nałóg - zjadam swoje gile z nosa. Nie robię tego ostentacyjnie, tylko jak jestem sam. Mogę tego nie robić, ale jak nie robię to czuję wewnętrzną potrzebę, nie daje mi to spokoju. Nie robię tego cały czas, ale raz dziennie.
Jest tu ktoś z takim problemem, da się to jakoś opanować, czy tak jak ciągnie się to od dzieciństwa tak już mi zostanie?

Ankieta na koniec, ale

Wiercisz paluchem w kinolu i zjadasz własne kozy?

  • Tak 25.6% (20)
  • Nie 20.5% (16)
  • Absolutnie obrzydliwe 53.8% (42)

Oddanych głosów: 78

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@otylygrubas trzymam kciuki żeby się udało. Moje ostatnie picie właśnie tak wyglądało - wyszedłem na dwa piwka na miasto i miałem wracać, a n-------------m jak jeszcze nigdy. Od tej pory AA i nie piję półtora roku prawie
  • Odpowiedz
Do roboty piję 2 Monstery dziennie


@NevermindStudios: Co ty p--------z XD Ja przez ostatnie 3-4 lata piłem MINIMUM 3 dziennie, przeważnie 4 i nie raz po 5 dziennie. I nic mi generalnie nie było. Tyle że ja piłem bez cukru. Ale teraz przestałem żeby mieć lepszy sen bez kofeiny no i monsterki zdrożały prawie dwukrotnie odkąd zacząłem nałóg więc już mi się nie uśmiecha np. 4X6zł dziennie przepijać
  • Odpowiedz