#gdansk #trojmiasto jak to jest z nartami biegowymi w trojmiescie? Czy po TPK da się na tym pośmigać, czy za duże różnice wysokości? Widzieliście kogoś kiedyś? Są jakieś polecane konkretne trasy? Czy tylko brzegiem plaży?
@todosx4 wczoraj byłem na harfowej na Matarni i widziałem ze 40 osób na biegówkach, koleżanka żony w decathlonie widziała walkę o ostatnia parę biegówek :)
Hej, przymierzam się, aby tak gdzieś za miesiąc kupić sobie #raspberrypi do zabawy. Głównie będę się kręcić przy temacie poznawania tego wszystkiego-wpierw coś prostego jakieś temperatury, poznawanie języka, a potem automatyczne nawadnianie, wilgotności gleby itp. To będzie moja pierwsza styczność z #elektronika. Obecnie miesiąc chce sobie poświęcić na czytanie, co bym potrzebowała, ale zastanawiam się czy może jest w #trojmiasto jakiś sklep z elementami do raspberry, co bym potem nie miała
@Szalona_Babcia: Jeśli jest to twój pierwszy kontakt z elektroniką, to kup sobie arduino. Dużo mniejsze koszta, a jak coś spalisz to nie będzie ci szkoda. Niestety akurat mamy chiński Nowy Rok, bo miesiąc akurat by starczyło na zamówienia z aliexpress. Co do teorii to polecam serię "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" - do dostania za grosze na allegro. Z poważniejszych pozycji - Sztuka Elektroniki. Do tego będziesz potrzebować na pewno trochę narzędzi
@czarujacy_karmelek: Jaki zgon? Kolega sobie spokojnie odpoczywa, a pozostałe legowiska już były zajęte to wybrał podłogę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zachłysnął się morskim powietrzem, cały dzień na plaży może człowieka wykończyć.

@IKnowThings: W Gdyni to odpuściłbym Leszczynki i Cisową, Chylonia przeciętna ze względu na dojazdy samochodem. Na plus nowe inwestycje budowlane w znośnej cenie, bo stare to wszystko wielka płyta. Stocznia niby blisko centrum, ale zdecydowanie
#anonimowemirkowyznania
Z pewnych powodów rodzice niedawno wyrzucili mnie z domu, a jako że od roku prowadzę po godzinach w pracy pewną obiecująca działalność internetową, której koszta zjadają wszystkie przychody to muszę nadal normalnie pracować by mieć środki do życia ale teraz po wyprowadzce od rodziców muszę też uwzględnić koszta lokum, więc jako że nic mnie już w tym małym mieście nie trzyma i tak czy tak każdy dzień spędzam w całosci pracując
A wyjazd za granicę niestety odpada bo mimo że z tego wszystkiego najlepsze miejsce do dobrego zarobku to jednak muszę codziennie chociaż trochę pielęgnować to co robię a nie pracować po 12h za jak największy hajs :(


@AnonimoweMirkoWyznania: jeśli zamierzasz przenieść się do dużego miasta w poszukiwaniu pracy fizycznej, to przenieś się do dużego miasta za granicą. Nie musisz tam pracować 12 h - pracuje się tak, jak w Polsce, tylko