Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 93
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem jakiś z-----y chyba.

Kiedy oglądam jakiś film, gdzie ktoś cierpi - rozstanie po zdradzie, ciężka choroba, śmierć bliskiej osoby, cokolwiek czuję że... Chciałbym to przeżyć?
To straszne, bo tak naprawdę oczywiście nie chciałbym żeby coś złego stało się mi lub moim bliskim. Ale oglądając film, gdzie facet zostaje sam, bo jego narzeczona ginie w wypadku czuję gdzieś tam że chciały mieć okazję przeżyć coś takiego. Przeżyć to żeby nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kicam: ugh, spisaliście chociaż kontrakt? Na ile sesji jesteście wstępnie umówieni? Pytam, bo wiem, że z tym nurtem mogą być większe problemy niż np. CBT
  • Odpowiedz
@Kicam: Zależy z czym przychodzisz do psychoterapeuty, bo w zależności od problemu szansa na poprawę albo wzrasta albo maleje.
Ogólnie to jest to nurt mało zbadany empirycznie. Zwolennicy tłumaczą, że taki charakter pracy i nie da się zrobić badań, przeciwnicy natomiast, że to tylko wymówka. Na pewno bardziej przebadany pod względem skuteczności jest nurt CBT. Jednak są ludzie, którzy sobie chwalą nurt psychodynamiczny.
Niezależnie od nurtu trzeba uważać, bo można
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam problemy z radzeniem sobie ze stresem. Objawia się to, że w takich sytuacjach jak: randka, rozmowa kwalifikacyjna, rozmowa przez telefon z nowo poznaną dziewczyną czy przemówienia publiczne nie potrafię być sobą. Czuję się taki bardzo usztywniony, mówię cicho, robotcznym głosem, nie potrafię się uśmiechać, zdarza mi się zająknąć. Nie muszę mówić, że nie robi to dobrego wrażenia. Pytanie co może mi pomóc w pokonaniu tego? Myślicie, że psychoterapeuta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blueweb: Hej, napiszę Ci własne - może coś będzie inspiracją do zauważenia własnych:
-dobrze mi się spało - nie budziłem się w nocy, nic mnie nie bolało
-przywitał mnie piękny ranek, mnóstwo słońca, lekki wiatr
-po wypiciu kawy sprawy w pracy szły jedna za drugą, wymiatałem e-mail za e-mailem
-ciągle ktoś dzwonił i o coś mnie prosił - jestem potrzebny, moja praca jest ważna, inni mogą na mnie polegać
-wszedłem na wykop i mam okazję
  • Odpowiedz
@coolcooly22 z mojego doświadczenia (miałam dwóch terapeutów), jak dystans jest mniejszy, to jest gorzej.
Pierwsza moja terapeutka z nurtu poznawczo behawioralnego to była taka, że czułam się jakbym poszła do cioci na ploteczki, bo opowiedziała mi coś o sobie, a bo coś tam itd. Generalnie nic nie wyniosłam z tej terapii, bo ani nie skupiałam się na problemie i była ta atmosfera zbyt luźna.
Teraz chodzę na psychodynamiczną i moja terapeutka
  • Odpowiedz
Jak nauczyć się nie płakania w sytuacjach (czasami mało) stresowych/smutnych? Mam z tym duży problem. Wiem kiedy są te momenty w których nie powinno się okazywac emocji, ale po prostu nie potrafię :( kiedy czuję, że rozpłakanie nadchodzi, to nie wiem jak to powstrzymać. W tym nie chodzi o grę na emocjach, bo naprawdę nie mam tego na celu. Czuję ogromne zażenowanie, kiedy się to dzieje, więc celem nie jest szantaż emocjonalny,
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tekturowypies mi łzy napływają trochę do oczu w podobnych sytuacjach, ale chyba tego aż tak nie widać. A jak chce mi się płakać to idę do kibla.

Ja na pewno nie pomyślalbym o Tobie nic złego gdybyś zaczęła płakać przy mnie w pracy, czy coś. Te osoby powinny zaproponować Ci pomoc, rozwiązanie sytuacji, pocieszyć..
  • Odpowiedz
@tylkoocosspytam: Tak.
Osobowość chwiejna emocjonalnie jest ciezka do prowadzenia w psychoterapii, a ta Pani poradziła sobie świetnie z kilkoma bardzo trudnymi pacjentkami. Dlatego ja polecam.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zna ktoś dobrego psychoterapeutę we #wroclaw który pomoże mi zaakceptować bycie odpadem genetycznym, samotność i bycie samemu do końca życia? Cena nie gra roli. #samotnosc #terapia #psychologia

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5eb94a2446fe92d49c8d060c
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawdajestszowinizmem: Jedyne co mogę polecić, to unikanie kobiet terapeutek. Jak jesteś niewyględny z twarzy, nie masz wzrostu i odpowiedniej sylwetki, to lepiej poszukaj faceta, bo niestety terapeutki też są kobietami i mają zerową tolerancję na "żalenie się" (niezależnie od tego czy się żalisz, czy po prostu stwierdzasz na luzie fakty) nieatrwkcyjnych dla nich mężczyzn. Ja zrezygnowałem już z prób podjęcia terapii, bo to przekraczało granice absurdu u kobiet, a mężczyznom jakoś
  • Odpowiedz
@xaliemorph: dlatego ograniczyłem fb a jeśli już używam to nigdy ze ściany tylko wchodze z przeglądarki od razu w kilka mocno specjalistycznych grupek. Na komórce nieużywam.
  • Odpowiedz
@plusujemny: Mimo że na nim przesiaduję zdecydowanie za dużo to jednak nie widzę problemu w tym że mnie aż tak mocno coś ominie bo główną mogę sobie scrollować i scrollować wiele dni w tył i informacje będą dokładnie tak samo posortowane i dostępne jak były tego dnia co weszły na główną. Co prawda parę wykopowych afer w ten sposób przegapiłem dowiadując się np. po 2 dniach ale dużo łatwiej można
  • Odpowiedz