via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@cactooos: przeszczep bakteri w jelitach. W badaniach wykazało, że np w przypadku benzjadzienych przypadków z depresją, gdzie pacjent nie potrafił wyjść z łóżka od miesięcy, po "przeszczepie" był jak nowy człowiek. Coraz więcej odkrywamy na temat bakterii w jelitach i ich wpływu na nasze zdrowie.
  • Odpowiedz
eh, ustalanie swoich granic jest trudne. Nawet po wytłumaczeniu dlaczego czegoś nie zrobię, osoba nie zgadza się ze mną i obraża się. Teraz od rana czuje że kogoś zraniłam swoim zachowaniem, chociaż nawet nie mam z nimi kontaktu, i nie wiem co myślą. Będzie co omawiac na #terapia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak się pogodzić z tym ze nigdy nie będę w pełni finansowo wolny? Od jakiegoś czasu mam jebla na punkcie pieniędzy, większość codziennych wydatków powoduje poczucie winy a już w ogóle tragedia jak już wartość na koncie spada poniżej jakichś kwot np poniżej tysiąca złotych wtedy w ogóle mentalnie czuje się źle.
Ogólnie daleko mi do bidowania, mogę sobie pozwolić na sporo zachcianek ale wiadomo ze trzeba te wydatki kontrolować. Zastanawiam się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rutas: a kto jest w pełni finansowo wolny? no może jakiś Gates czy Musk, ale przecież gdyby zostało im tylko kilka milionów, to by była załamka :) bo by musieli zmienić styl życia na taki jaki ty masz kiedy

wartość na koncie spada poniżej jakichś kwot np poniżej tysiąca złotych
  • Odpowiedz
Czy Wy tez tak macie, ze nie ogarniacie zawiłych metafor, zwłaszcza dotyczących „życia wewnętrznego”? Nie umiem tego ubrać w słowa, ale chodzi mi o to, ze wszelkie psychologiczne, coachowe, metaforyczne opisy przeżyć wewnętrznych, czy rad co do tego, są dla mnie niezrozumiałym bełkotem. Jak mi ktoś nie powie na konkretnym, prostym przykładzie to może zrozumiem. Chodzi mi o coś w tym stylu:

Ludzie utrwalają swoje zachowania i postrzeganie świata poprzez doświadczanie, więc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rudyba: Jest taka babka na jutubie - Tatiana Mitkowa - zdobyla popularnosc wlasnie przez to, ze tlumaczy „jak krowie na rowie”, prostym jezykiem, a nie takie przeintelektualizowane p--------o, jakim przesiakneci sa psychologowie (ale ostrzegam, ze jest taka troche pseudo terapeutka - czasem gada od rzeczy, niemniej ogolny jej przekaz jest ciekawy i dobrze sie jej slucha).
  • Odpowiedz
Tak się zastanawiam czy warto jest zapisywać jakieś emocje, plany, cele, prowadzić jakąś formę pamiętnika czy „terapii” czy cokolwiek takiego na wzór „year compass” tak żeby na koniec roku zrobić jakieś podsumowanie swoich zamiarów, żeby zobaczyć czy to był nijaki rok czy w sumie było coś z czego można być zadowolonym

Robi ktoś ktoś coś takiego, jeśli tak to w jaki sposób, co miałbym tam wpisywać, każde natchnienie czy coś ambitniejszego, w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jakieś rady jak pokonać mizoginię (poza odstawieniem Wykopu i tagów dla przegrywów)? Na pozór wobec kobiet jestem życzliwy, chyba wręcz uważają mnie za dżentelmena, jednak w głębi duszy uważam je za istoty wyjątkowo wyrachowane, które kierują się instynktem i działają głównie dla własnego interesu. Kilkukrotnie zostałem odrzucony i prawdopodobnie to jest przyczyną dla której mam tak negatywny stosunek do kobiet. Przełamałem się i poszedłem na terapię (do kobiety xD),
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: a może jesteś w czymś w rodzaju "bańki informacyjnej", gdzie dochodzą do Ciebie tylko sygnały potwierdzające Twoje mizoginistyczne przekonania? A żadne, które by je podważały? To nie jest zarzut, ludzie tak mają, że wolą info, które już potwierdza ich przekonania od tego, które im zaprzecza.
  • Odpowiedz
Czy był ktoś i na terapii poznawczo-behawioralnej i na psychodynamicznej i może powiedzieć czy odczuł różnicę i na korzyść której? Może ktoś był na jednej i w trakcie zmienił na drugi rodzaj?

Przy poznawczo-behawioralnej uczę się rozpoznawać swoje emocje i reakcji na nie. Ale brakuje mi jakiegoś dojścia do sedna skąd się to wzięło i przepracowania tego jakoś. Może za dużo filmów się naoglądałam, ale chciałabym przepracować lęki na określone sytuacje, tak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tylko_dresowy_styl_: Czy nie lepszym kompromisem byłaby w tym wypadku terapia schematów?
W terapii psychodynamicznej przygnębiające wręcz może być doszukiwanie się analogii w przeszłości i to nie zawsze rezonuje z naszą teraźniejszością, czasem było to dla mnie wręcz na siłę - "nie czułam" niektórych analogii. Na pewno psychodynamiczne pomaga dostrzegać wiele rzeczy spoza naszej bańki, ale "przeżycie" ich ponownie w gabinecie nie zawsze pomaga te schematy przepracować i zreperować. Z drugiej
  • Odpowiedz
Czy był ktoś i na terapii poznawczo-behawioralnej i na psychodynamicznej i może powiedzieć czy odczuł różnicę i na korzyść której? Może ktoś był na jednej i w trakcie zmienił na drugi rodzaj?

Przy poznawczo-behawioralnej uczę się rozpoznawać swoje emocje i reakcji na nie. Ale brakuje mi jakiegoś dojścia do sedna skąd się to wzięło i przepracowania tego jakoś. Może za dużo filmów się naoglądałam, ale chciałabym przepracować lęki na określone sytuacje, tak
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iEarth:

Czy był ktoś i na terapii poznawczo-behawioralnej

Byłem, jednakże jakość tej terapii pozostawiała tak bardzo wiele do życzenia, że zastanawiam się nad zgłoszeniem "terapeutki" do ordynatora oddziału.

i na psychodynamicznej i może powiedzieć czy odczuł różnicę i na korzyść której? Może ktoś był na jednej i w trakcie zmienił na drugi rodzaj?

Generalnie poznawczo-behawioralna ma polegać na budowaniu w sobie prawidłowych nawyków, czy pokonywaniu lęków. Czyli jak ktoś ma
  • Odpowiedz