• 6
@Anonim71830: Autorka wyjechała na Wschód, była na spotkaniu z Dalajlamą, mogła obserwować mnichów buddyjskich, wyznawców i całą otoczkę. W książce opisuje, że to co wiemy o buddyzmie na zachodzie jest mało związane z rzeczywistością, że jest to raczej miła kreacja medialna. Zaczęła odkrywać, że buddyzm łączy się z gnozą i elementami wtajemniczenia. Medytacje, które w jakiś sposób dobrze na nią wpływały, po jakimś czasie sprawiały, że była zbyt skupiona na
  • Odpowiedz
@haliczka: jeszcze jedno w kontekście dążenia do unicestwienia. To jest kompletna nieprawda w stosunku do buddyzmu i jeśli faktycznie autorka była praktykującą buddystką i zna podstawy buddyzmu to musi zwyczajnie kłamać. Buddyzm nie zakłada anihilacji, wręcz przeciwnie Budda w kilku suttach jawnie potępiał taki pogląd:
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Middle_Way

W jednej suttcie nawet jawnie mówi że zarówno anihilizm jak i eternalizm to niewłaściwe poglądy. Ta nauka odrzuca dualizm znany z chrześcijaństwa oznaczający istnienie
  • Odpowiedz
istnieje zaawansowana technologicznie i społecznie cywilizacja na podobieństwo naszej ziemskiej, ale nie ma w niej w ogóle idei boga, wiary lub religii


@presburger: To proste, zwyczajnie uznają, że jesteśmy gatunkiem wybranym. Ich też stworzył, ale nas stworzył na swoje podobieństwo. A że u nich mniejsza przestępczość to co dziwnego? Ich nie kusi diabeł a nas tak :) Dla każdej innej wiary też się znajdzie wytłumaczenie, wszak wszystko jest kwestią interpretacji.
  • Odpowiedz
Witajcie Mirabelki i Mirki. Napisałem książkę! ???? O czym? Zaczynając od opisu stanów depresyjnych i patologiach w państwowych firmach, przez grzyby psylocybinowe i lecznicze, odnosząc się do religii i Biblii, opisuję doświadczenie z Ayahuascą a to wszystko okraszone dużą dozą teorii spiskowych ???? oczywiście nie mogę nie dodać, że w szkole uczą nas rzeczy zupełnie nieprzydatnych w życiu i skąd tak właściwie biorą się pieniądze... Na końcu krótkie podsumowanie jak to wszystko
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zjawisko „wiecznego potępienia” istnieje w głównym kanonie pisma świętego? Bo sama idea wydaje mi się być tak s----------a, że ja nie mogę xD Imo każdy kto szczerze żałuje, zasługuje na przebaczenie. Oczywiście na ziemi możemy dać karę np dożywocia i to jest imo sprawiedliwe. Ale dac karę wiecznosci? Wiecznego cierpienia? Przecież jak minie 100 miliardów lat to to wieczne cierpienie się nawet nie zacznie XD Ryje mi to beret i jest
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zjawisko „wiecznego potępienia” istnieje w głównym kanonie pisma świętego?


@UderzenieGrzmotu:

Nie. Los wszystkich ludzi jest od dawna nam znany. Śmierć, tak. Wieczne cierpienie w piekle,
  • Odpowiedz
@UderzenieGrzmotu: w większości religii istnieje koncepcja piekła, z tym, że w buddyzmie nigdy nie trafisz tam na wieczność, w judaizmie bardzo się trzeba postarać na wieczność w piekle, większość ma tam trafić tylko na maksymalnie 12 miesięcy jeśli byli bardzo grzeszni, jak nie trafisz do piekła to reinkarnujesz (jak w buddyzmie), albo zmartwychwstajesz już na wieczność, tylko chrześcijaństwo i islam mają taką surową eschatologię
  • Odpowiedz
widać to min. Po tym jak stwierdził że najważniejsze jest 1 i 2 przykazanie ( mateusz, marek, łukasz). i


@Prychol:

Kiedy Jezus rozmawiał z faryzeuszem i usłyszał pytanie o najważniejsze przykazanie (Mk 12:28), powtórzył fragmenty Prawa, które każdy Żyd powinien znać. Nie było w tej wypowiedzi nic
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3stko:

Tak się składa że teologia jest dziedziną naukową


Zapomniałeś dodać, że Polska jest tutaj wyjątkiem. Aktualny podział dziedzin nauki został opracowany na podstawie dokumentu OECD, który wyszczegolnił poniższe dziedziny
  • Odpowiedz
@L3stko:

Co nie zmienia faktu, że teologia jako taka znalazła się na tej liście nie z przycznych merytorycznych, ale z faktu obściskiwania się naszych rządzących, nawet tych sprzed PiSu, z Watykanem.
  • Odpowiedz