via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@6grehoo8:
Nigdy nie jadłem i mam chęć spróbować. Zawsze jednak rezygnuje bo jestem nieufny mocno jeśli chodzi o mięso surowe i w randomowym miejscu bym się nie odważył.
  • Odpowiedz
@jinnoman: @mateos11: W 2017 miałem okazje przez około 3 miesiące spożywać surowe żółtka, (białka używałem do warzyw na patelnię na obiad), pozostałe żółtka mieszałem z 40g odżywki białkowej, z czego wychodził mi "kogel mogel", smak zależny od smaku biała, ale ogólnie zajebisty.

No i jadłem sobie to tak co rano, jako śniadanie wtedy jeszcze modne śniadanie "białkowo-tłuszczowe" które miało nie podbijać insuliny i utrzymać mnie w sytości dłużej.
  • Odpowiedz
@jinnoman: Są, ale żeby tak jeść cały czas to jednak dużo zachodu. Polecam wątrobę cielęcą na surowo, jest 2x lepsza od smażonej i dużo x więcej odżywcza. Zdarza mi się jeść jajka na surowo. Mleko piję tylko niepasteryzowane, czasem świeże, czasem już zsiadłe. Masło niepasteryzowane też jest super, ale jem tylko na zimno lub jako dodatek, smażyć wolę na "zwykłym", bo jest neutralne w zapachu i lepiej się zachowuje podgrzane.
  • Odpowiedz
@BurzaGrzybStrusJaja: I to pokazuje jak rzeczywistość jest całkowicie odwrotna a gadanie że faceci to ch00je bo tylko zdradzają jest tak sensowne w----------e własnego gówna. Tymczasem to kobiety niejednokrotnie częściej chcą się nabić na bolca anona 1 tak żeby anon 2 nie zauważył. Wyjeżdżam z miasta więc potrzebuje ostrego j-----a XDD mężczyzna jak ma popęd to sobie zwali konia i jest chillera a te hipergamiczne bestie bez czarnej knagi w cipsku
  • Odpowiedz