@ViniciusZunior: paaanie, wiekszosc lasek z podstawowy czy gimbazy, tych ksiezniczkowatych, co czuły sie fajne, popularne i naj naj to pokończyły z patusiarnią, dzieciakami, na kasach czy magazynach. Te inteligentne, ladne co zawsze leciały na 5 to albo nadal same, albo tez z ciut cwańsza, sprytniejsza patola xd Oczywiscie laczy je jedno - ich uroda to obecnie marna karykatura. Chyba najlepiej sie powyrabialy te fajne z charakteru co byly np. Grube
  • Odpowiedz
@ViniciusZunior: kwestia czasu. Jest taki youtuber, Alexander Grace, z NZ albo Australii, ktorego ogladam od chyba poczatku kanału. Zaczynał od spontanicznego zagadywania, ankiet i wywiadów kobit na tematy relacji D-M. Caly czas gosc wychodził z takim PUA, RP kontekstem, poradami odnosnie wpływu mechanik ewolucyjnych na zachowania, o tym jak je zrozumiec, wykorzystywac, rozgrywać i tak przez kilka lat. Ogolnie w dosc wyważony sposob przedstawiał red pilla, bez jakichs skrajności, az
lxdead - @ViniciusZunior: kwestia czasu. Jest taki youtuber, Alexander Grace,  z NZ a...
  • Odpowiedz
Cześć,

moja 6-letnia siostrzenica ma trudności z czytaniem, a właściwie ze składaniem wyrazów. Czy macie może jakieś propozycje interaktywnej zabawki, którą mogłabym jej sprezentować? Najlepiej, żeby była edukacyjna, uczyła przez zabawę i nie zniechęcała jej do nauki. Będę wdzięczny za każdą sugestię, szczególnie za taką, która sprawdziła się w znanym Wam przypadku. #dzieci #dziecinstwo #przedszkole #szkola
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dante25: spruboj Kahoot, jest apka na googleplay, noja siostrzenica tym się bawiła (nie miala tego problemu co twoja co prawda, ale uczy wymowy)
  • Odpowiedz
  • 1
@Mandon Mi robili kebaba z plecaka, rzucali go między sobą, wyrzucali książki na korytarz, chowali plecak gdzieś, włożyli do plecaka co we wpisie, na drzewo go wrzucali wysoko, przywiązywali do rur czy wysoko gdzieś kładli, a ja nie za wysoki i takie o to były akcje, jeśli chodzi o plecak. U mnie akcji z pokrzywami nie było
  • Odpowiedz
moimi ulubionymi aspektem w pracy nauczyciela są:
-dokonywanie własnej ewaluacji nauczania,
-opracowywanie indywidualnych programów edukacyjno-terapeutycznych,
-i wielospecjalistyczną ocenę poziomu funkcjonowania ucznia,
-pamiętanie o opiniach i orzeczeniach danych uczniów, co za tym idzie - indywidualizacja nauczania i podejścia do nich,
-dyżury, na których musisz pilnować korytarza, a jednocześnie potrafić jeszcze załatwić potrzebę, oraz zjeść kanapkę,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nawet nie wiecie jaki wpływ na kształtowanie osobowości ma nauczyciel. załóżmy, że mamy 2 klasy na poziomie 1-3, które maja oczywiście inną wychowawczynię. jedna załatwia sprawy krzycząc, mając pretensje gdy uczeń zrobi coś nie tak, informuje rodziców, a drugi nauczyciel tłumaczy, tłumaczy i tłumaczy. nie krzyczy, nie informuje rodziców, tylko stara się przede wszystkim rozwiązywać problemy w klasie. i co? efekty już widać na poziomie klas 4-8. dzieci tej pierwszej nauczycieli są
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie myślę że w sumie warto wysłać gówniarza jak najwcześniej do szkoły z internatem. Bo w sumie to się opłaca. Nie trzeba bachorówi gotować, prać, sprzątać, nie trzeba kupować jedzenia, zabawek itd. Nawet prądu i wody nie zurzywa gnojek. I z głowy problem. #dziecko #szkola
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siemankooo Jak mój przyjaciel (wojskowy) wrócił do kraju w jednym kawalku z pierwszej misji wojskowej, mieliśmy po 20 lat. Ale no homo, poczułem się dobrze na sercu ale bez zadnej mięty. Miętą to my zapijaliśmy potem z kumplami trunki.
  • Odpowiedz
@Operator_imadla: Ja nie rysowałam i się kłóciłam z koleżanką, że niebo jest niebieskie do horyzontu. Mieszkając na 11 piętrze coś wiedziałam na ten temat. I rysowałam budynki w perspektywie już w zerówce (tak naprawdę dużo wcześniej, tylko nie chodziłam do przedszkola, więc wiedziała tylko rodzina i panie w domu kultury), co denerwowało przedszkolanki, że kto to słyszał i kto mnie tak nauczył rysować. Jak mówiłam, że nauczyłam się sama z
  • Odpowiedz
@An-Dagda: Takie będą lekcje zdrowego odżywiania w szkole. Buła z mięsem i kluseczki. A potem 1/3 dzieci ma nadwagę, a wśród nauczucielek uczących tych głupot 2/3...
  • Odpowiedz