Mirki i Mirabelki.

Jest taki pomysł: Będę codziennie wrzucał jeden żart/dowcip. Idea jest taka, żeby w tym smutnym jak p**da świecie wyzwolić choć odrobinę uśmiechu u kilkunastu, może kilkudziesięciu wykopków.
Akcję podejmę, jeżeli będzie pozytywny odzew.

Ps.: zastrzegam: żarty mogą być różne suche/ bezsensowne, ale obiecuje że nie wrzucę niczego co mnie samego by nie rozbawiło.

Tutaj pierwszy żarcik (testowy):

Facet przychodzi do lekarza na badanie prostaty. Krótki wywiad i lekarz karze
Żona wróciła wcześniej do domu i zastała męża w wyrku z piękną, młodą seksowną dziewczyną.
- Ty niewierna świnio - wydziera się na całe mieszkanie.
- Jak śmiesz to robić MI, matce twoich dzieci?!? Wychodzę, chcę rozwodu
Mąż woła za nią:
- Poczekaj chwilkę, wyjaśnię ci jak to było...
- Nie wiem w sumie na co mam czekać, ale to będzie ostatnia rzecz jaką od ciebie słyszę, streszczaj się.
- Jadąc do
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Dzisiaj nietypowa zniżka bo jest dla firm. Dokładniej jest to outsourcing IT dla małych, średnich i większych przedsiębiorstw.
Zniżka daje -10% na każdą z usług dostarczanych przez Outsourcing.ninja!

Jeśli ktoś potrzebuje pomocy IT w organizacji zapraszam po kod rabatowy: https://akademik.club/outsourcing-it-dla-firm-10/

PS. teraz zamiast loga strony, postaram się wyszukiwać memów tematycznych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#cebuladeals #kodyrabatowe #promocje #promocja #warszawa #polska #heheszki #suchar #technologia #informatyka
Pobierz
źródło: comment_VkTog5sQR5klRaBUa2MdqR5PPvllr8Wl.jpg
@Lapidarny: No to teraz wytłumaczę :)
Jestem rocznik 96, sam nie wiem skąd wpisałem 99 wydaje mi się że grałem wtedy w jakąś ścigałkę i na samochodzie było 99
a to lenovo to rzeczywiście, miałem lapka i brak pomysłu nicku przy logowaniu na pewny znany filmowy portal (Po_nHub)
no i pierwszy napis mi wpadł lenovo
ale z tego 99 to już się któryś raz muszę spowiadać xD ale miło mi że
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Rosjanin przychodzi do teatru z piwem i rybą. Siada, patrzy, a tu dookoła tyle ludzi... Pić jakoś tak niewygodnie i piwa nawet nie ma jak otworzyć. Nagle sąsiad z prawej do niego:
- Pan pierwszy raz w teatrze?
Ruski:
- No.
Sąsiad:
- Piwo o podłokietnik Pan otworzy.
Gostek tak zrobił i pije z uśmiechem, ale potem myśli sobie co by z tą rybą zrobić. I tu sąsiad z lewej do niego: