"Wyszli z auta, nie pomogli nikomu ani mojej córce, ani zięciowi. Nie wzruszył ich płacz 8-miesięcznego Oliwierka, który na ziemi leżał w nosidełku... Poszli oglądać swoje auto. To ludzie bez serca"
@ENDRIU444: Nie brałem udziału w takiej kolizji, ale jeśli by chodziło o wypadek z pieszym to może jedynie bym zerknął żeby ocenić siłę uderzenia? Nie wiem, ale jestem całkiem pewien że nawet jakby gadzi mózg by mi podpowiedział żeby zobaczyć na samochód, to trwałoby to sekundę zanim ogarnąłbym dupe żeby pomóc komuś kogo potrąciłem... już nie mówiąc o dziecku płaczącym bezbronnie na chodniku...
@codziennaKasia: Coś w tym jest. Bardzo dużo osób teraz wylicza mieszkanie w pojedynkę będąc 20-kilku latkiem, jako standardowy koszt życia. Ja mieszkałem z kumplem, nie tylko w jednym mieszkaniu, ale w jednym pokoju całe studia i jeszcze 2-3 lata po rozpoczęciu kariery zawodowej. W drugim pokoju mieszkała para znajomych. Wszyscy na 40-kilku metrach, wszyscy pracujący i to nie w mcdonalds, tylko na początku takich poważniejszych karier. Tak było taniej, można
Z---------ć trzeba bo tak Ulica/chodnik jeden c--j Dopóki nie uderzy to bezpośrednio w jakiegoś wysoko postawionego urzędnika to nikt z tym nic nie zrobi.
@DanielPlainview: dokładnie, każdy kto zna okolice doskonale wie, że debil jechał moment wcześniej Nadwiślańską, tam postrzelał z wydechu i tak go to podjarało że postanowił przyspieszyć na łuku Solnej. Co za ameby...
@lansvans: Te estymacje mnie zawsze zaskakują i mam wrażenie dużego niedoszacowania. Kraków Grzegórzki to na moje oko 30-40%. Dzieci na placu zabaw 80%. Nie narzekam, to też tylko moja obserwacja, żadne dane.
Z jednej strony gigantyczna presja sukcesu, opowieści o programistach za 20k i własnym mieszkaniu przed trzydziestką, z drugiej - realia inflacji, korporacyjny kierat i poczucie, że praca zjada całą energię życiową. Porozmawiajmy o tym, jak wygląda prawdziwe zderzenie naszych ambicji z polskim rynkiem pracy.
@Marcepanowy_Detektyw: Zawodowo szklany sufit nad głową. Za dużo żeby narzekać, za mało żeby powiększyć rodzine, posiadać jakieś większe plany typu dom. Idealnie zawieszone 2+1 w małym mieszkanku w mieście :D.
@Tymczas0wy: Ja nie wiem co się odwala w tym tenisie. Topowe zawodniczy mają załamania nerwowe bo napotykają trudności na korcie. Na litość, zrozumiałbym że jakaś laska bujająca się wokół drugiej setki, ledwie wiążącą koniec z końcem, gdzie koniec kariery zbliża się wielkimi krokami czuje na sobie presję i ją to przytłacza, ale te 20-kilku latki z toną sukcesów na koncie muszą złapać jakiś dystans. To jest tylko gra, a one
Analogia do tego co sie obecnie dzieje w Polsce, jak zadluzanie panstwa na potege, rozdawanie ludziom pieniedzy za nic (zawyzone stawki lekarzy, gornikow, emerytury dla funkcjonariuszy juz w wieku 40 lat) prowadzi ostatecznie do geriatyzacji panstwa i ucieczki mlodych ludzi z kraju.
@ShadyTalezz: Czyli nie ma żadnych negatywnych skutków zadłużenia? Inflacja, jakość usług publicznych, rosnące podatki? Nic z tych rzeczy? Fajnie mieć na uwadze kondycję instytucji i posiadaczy milionów obligacji, ale jest też społeczeństwo które funkcjonuje w systemie i nie doktoryzując się w dziedzinie finansów ma prawo oczekiwać, że nie będzie się ich r----ć na hajs na każdym kroku. A te wielkie inwestycje z długu, o których mówisz, to dziurawe wiadro, które
Co stało się z ciepłymi, ale rześkimi porankami? Mamy to jeszcze, czy weszła jakaś ustawa która nakazuje, że jak jest ciepło to wilgotność ma sięgać poziomu lasu deszczowego?
@Whiskeyjack29: wygodne mieszkanie za gotówkę po pierwszych 10 latach pracy to jest bardzo ambitny cel. Nie neguję faktu iż ceny są posrane, bo podchodząc do wydatków konserwatywnie, czyli rata kredytu <30% przychodu netto to statystycznie niewiele ludzi stać na 70+ metrów, ale nie bierzesz pod uwagę kilku rzeczy- a. ludzie ładują kredyt pod korek, co może wydawać sie głupie ale w opiekuńczym państwie po prostu działa. b. Nawet nie wiesz
@Wraczek: To jest ten element wychowawczy systemu sprawiedliwości. Bardzo dobry sygnał poszedł, adekwatny do okoliczności i zamiaru. To nie była pomyłka, a celowe działanie i testowanie granic. Udało mu się ją znaleźć, i 5 lat będzie musiał za nią posiedzieć xD
@mike-78: Zobacz sobie co ta marka ogólnie wypuszcza. Ja akurat bardzo szanuję, przecież tam musi być dobra beka. Wypuszczasz kolekcję odzieży bhp, albo podartych T-shirtów i patrzysz jak banany i inne fashion victims płacą Ci za to gruby hajs. Absolutny mastermind.
@river_styx: Żalisz się czy chwalisz? Ale pewnie każdego dnia wybierasz doraźne przyjemności typu kilka godzin animków, dobre jedzonko typu cziperki, smalczyk, neacik non stop, gierki, kiedy inni: chodzą do roboty, potem się uczą, potem idą na siłkę, potem liczą kalorie, potem pomagają koledze w przeprowadzce, kolejnego dnia znowu robota, po robocie dodatkowy język, potem zagadują do dziewczyny i dostają kosza. Życie to nie bajka, nawet jak czyjeś wygląda super. Tysiące
Część Amerykanów otwarcie zastanawia się, czy w przypadku przywrócenia obowiązkowego poboru również Barron Trump powinien zostać objęty służbą. Co ciekawe, jego ojciec kiedyś wojska uniknął. I to kilkukrotnie.