Spotyka się dwóch znajomych:
- Mój królik rozumiesz stracił oczy... przyszyłem mu i widzi!
- Tak? A mojej śwince odpadła głowa... przyszyłem jej i żyje!
- Śwince? Przyszyłeś głowę?! A kto to widział?!
- Twój królik!
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Wróciły dzieci z wakacji na wsi. Jedno z nich opowiada:
- Mamusiu, widzieliśmy taaaką grubą świnię, jeszcze grubszą niż ty!
Matka posmutniała i zaczęła popłakiwać. Widząc to podeszło młodsze z nich, córeczka, i mówi:
- Nie płacz mamusiu, to nie prawda, nie ma grubszej świni od ciebie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Rozmowa przez CB:
- Koledzy widziany radiowóz w stronę Bydgoszczy.
- Kolego to nie radiowóz.
- A co to jest?
- Gospodarstwo rolne. Dwa koguty na dachu i dwie świnie w środku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 44
Pewien Chińczyk, udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego:
- Dziń dobly, ci jest mąka?
- Nie ma mąka - odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wzrokiem.
Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już, już chce mu zacząć tłumaczyć na migi, pyta niepewnie:

A ciemu pani uziwa mianownika ziamiast dopełniacia?
  • Odpowiedz
- Misiu pysiu, czy mówiłem ci kiedykolwiek, że świetnie gotujesz?
- Nie.
- To czemu wciąż to robisz?
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masztalski mieszkał na górze, a Ecik na dole. Ecik czyta gazetę, a u Masztalskiego ktoś o podłogę klupie i klupie. Leci Ecik na górę i wrzeszczy:
- Godej tej swojej starej, co by trzewiki seblekła, bo jo nie mogę już strzymać!
- Starej nie ma w domu.
- To co tak klupie?
- Wejdź i zobacz. - zaprasza Masztalski.
Przeszedł się Ecik po mieszkaniu. Wchodzi na koniec do łazienki i patrzy, a tam świnia na drewnianej nodze!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Dwie świnie jedzą z koryta. W końcu jedna nie wytrzymała i zwymiotowała. Druga zbulwersowana mówi:
-Ty weź nie dokładaj bo nie zjemy!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chruszczow odwiedził wzorową chlewnię. Kolegium redakcyjne ”Prawdy” dyskutuje jaki dać podpis pod zdjęciem. Padł pomysł: Towarzysz Chruszczow wśród świń. A także: Świnie wokół towarzysza Chruszczowa. W końcu zdjęcie ukazało się z podpisem: Towarzysz Chruszczow (trzeci z lewej)
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
- Wszyscy faceci to świnie!
- Tak, kochanie, wszyscy.
- I ty też!
- Tak, ja to jestem największą świnią.
- Czemu ja w ogóle za ciebie za mąż wyszłam?!
- I w ten sposób płynnie przeszliśmy do tematu, że wszystkie baby są durne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień na wsi. Przychodzi listonosz z pocztą.
- Dobry!
- Dobry! - odpowiada facet.
- Szanowna teściowa jest? - pyta listonosz.
- Ano jest. W oborze świnie karmi. Czerwona chusta w białe grochy. Znajdzie pan...
#suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Kowalski z żoną jechali z wizytą i przez cały czas się kłócili. Kiedy już zbliżali się do celu na drogę wyszło stado świń.
- Czy to rodzina? - pyta żona Kowalskiego.
- Tak, teściowie!!!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi:
- Czy ty wiesz Franek, że moja świnia mówi po francusku?
- Chyba jesteś pijany, albo zwariowałeś!
- Nie wierzysz? To założymy się!
Sąsiedzi poszli do chlewu do świni mówiącej po francusku.
Jej właściciel pyta:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Dlaczego sołtys w Wąchocku wiąże węzeł świniom na ogonach?
- Po to żeby nie przechodziły między sztachetami od płota!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien niemłody już farmer hodujący kilka świń co rano szedł do ich zagrody, żeby je nakarmić. I co rano przychodząc tam widział jak jego świnie namiętnie kopulują... Widok ten zawsze go podniecał, więc szybko zawracał do domu żeby wskoczyć do żony, jednak z wiekiem coraz częściej jego podniecenie opadało zanim doszedł do łóżka...
Pewnego dnia farmer wziął z domu siekierę i udał się do swoich świń. Żona widząc to mówi:
- Nie!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach