@Zimny-jak-lod to o czym piszesz to przekleństwo, ale też błogosławieństwo w drugą stronę, czyli przyzwyczajania się do bólu. Zamknęli cię w więzieniu: koszmar, chcesz się powiesić, a po pół roku radość, bo dali gołąbki na obiad. Umarł ktoś bliski, czujesz rozpacz, ciągle płaczesz, a po pół roku pozostaje tylko miłe wspomnienie po tej osobie.
  • Odpowiedz
Często jak słyszę, że ktoś studiuje i pracuje to mam w głowie wyobrażenie, że jest na kierunku, na którym wystarczy obecność, albo nawet i nie, żeby zaliczyć większość przedmiotów i nie wymaga on pracy własnej. Wzięło się to stąd, że jak sam byłem na studiach, to pochłaniały one tyle pracy i wkładu własnego po godzinach, że dorzucenie do tego jeszcze pracy było moim zdaniem niemożliwe. A ci, którzy próbowali pracować, to albo
  • 169
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chcialbymbycnormalny: czyli w sumie zyles na koszt rodzicow przez okres studiow bo mieszkanie i jedzenie to najwieksze koszta, sa tacy ktorzy musza sie dokladac, albo sami utrzymac z roznych powodow wiec dla nich taka praca i studia to glownie walka o przezycie i jakies lepsze jutro i tyle.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: W finale szkolnego pucharu w piłce nożnej w 6 klasie podstawówki strzeliłem decydującą bramę po krótkim słupku i dzięki temu wygraliśmy cały turniej. Puchar miał wędrować i każdy z nas miał trzymać go przez miesiąc w domu. Ale kiedy przyszła moja kolej, wszyscy już o tym zapomniel i tak puchar został u mnie. Mam go do dziś.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: Zawsze wspominam dzieciństwo, bo miałem wspaniałe. Byłem wolnym człowiekiem, miałem znajomych i przyjaciół, kochającą rodzinę, mnóstwo zainteresowań i zwyczajnie dobrze szło mi w życiu. Zwykły spacer czy mecz na podwórku wydają się we wspomnieniach, jak sceny z cudzego życia. Wyprawy do Dziadków, zabawki, piłka nożna, szkolne psoty, nawet siedzenie na komputerze było fajne. Najgorszy dzień z lat 0-16 był lepszy niż najlepszy w ostatnich latach.

Dzisiaj niewolnik, przegryw i
  • Odpowiedz
Najlepszy sposób na modele 3D we FreeCAD? Sprawdź moje rozwiązanie i wyeliminuj błędy | porady

Jeżeli wciąż mierzysz się z błędami przebudowy modeli 3D - sprawdź to rozwiązanie. Uważam, że na ten moment (FreeCAD 1.0.2) to najlepszy sposób na opanowanie geometrii 3D.

Zapraszam: (501) Najlepszy sposób na modele 3D we FreeCAD? Sprawdź moje rozwiązanie i wyeliminuj błędy | porady

Odwiedź
InzynierProgramista - Najlepszy sposób na modele 3D we FreeCAD? Sprawdź moje rozwiąza...

źródło: min221025A

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbardziej w-----a mnie to p---------e, że lekarze blokują napływ nowych ludzi do zawodu. Tymczasem ci niby blokujący lekarze dosłownie mogliby po prostu zrobić tak trudne egzaminy że połowa studentów ich nie zda, a jednak litują się nad każdym i robią je tak proste, że zdaje 99%. Dla najbardziej opornych organizują czwarte albo piąte terminy, do skutku aż cymbał student wreszcie śmie powiedzieć cokolwiek.

No to jak jest z tymi lekarzami. Blokują czy
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bipolar-: nie postawić szpitale. Przyjąć pilotazowo w dwoch szpitalach 5 rezydentów wiecej i zobaczyc ten mityczny spadek jakosc w kształceniu. Nie kazdy musi byc superstar w swojej działce. Potrzebujemy tez średnich lekarzy do wypisywania recept. Problem jest z dostępnością a nie jakością
  • Odpowiedz
@elo_kebab kiedyś zrozumiecie, skąd wziąła się nazwa kontraktornia xD ani z nią nie mamy daily, ani nie przyjeżdżamy do jej siedziby, nawet też nie korzystamy z jej sprzętu.
  • Odpowiedz
nawet też nie korzystamy z jej sprzętu


@notBart: u mnie w kontraktorni wynajmowało się sprzęt i biurko od kontraktornii i wystawiało się fakturę na to xD
  • Odpowiedz
  • 11
@kopilop: Od nadmiaru pieniędzy czasem może odwalić. I przebranżowienie na programistę szybko to wylecza, bo taki były lekarz widzi co musi zrobić plebs by wogóle dostać robotę.
  • Odpowiedz
#warszawa #studia #studbaza #wynajem #mieszkanie
Aż mnie trzęsie jak sobie przypomnę jak 15 lat temu szukałem pokoju w mieszkaniu studenckim. Dziw0nie na nr z ogłoszenia odbiera jakiś typ i umawiam się z nim na oględziny, po przyjeździe na mieszkanie, obejrzałem co chciałem i się dowiaduję że oczywiście kasting, już wtedy mi się odechciało tam mieszkać ale szczytem było jak ktoś z ekipy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu: A w jakim mieście chodziłeś do liceum? Bo w małych miastach raczej nie powinno być "elit" czy bananowców, bo tacy tylko w Wojewódzkich. Jak ktoś ma bogatych starych, to zazwyczaj pisze bardzo dobrze egzamin gimnazjalny, teraz ósmoklasisty i idzie do lepszych szkół średnich w dużych miastach.

Jeżeli chodzi o angielski, to wymóg jest zdania tzw. języka nowożytnego na poziomie B2 na licencjacie i chyba B2+ na magisterce. Co do
  • Odpowiedz
@Felixu: Ja prawo skończyłem, a po angielsku ani me ani be ani kukuryku.

Nie mam talentów do języków.

Ale fakt. Bananowe dzieci mają łatwiej. Od przedszkola zajęcia dodatkowe.
  • Odpowiedz