Smutne to że maile grupowe nadal są wykorzystywane, a jeszcze smutniejsze jest to że uczelnia/poszczególni opiekunowie roku rozdają studentom konta grupowe założone na gmailu(takim najzwyklejszym nie workspacowym).
Jest tyle możliwości(wygodnych) kontaktu wykładowców ze studentami(usos/platformy elarningowe)....
#studbaza #cyberbezpieczenstwo
@PrawieJakBordo: grupy zajęciowe z każdego przedmiotu powinny być dostępne na platformach e-learningowych czy do zarządzania projektami, zresztą od czasów pandemii spora część uczelni generuje już takie grupy automatycznie na początku semestru. Wtedy wystarczy komunikować się przez np. Google Classroom albo Teams (który jest słaby, ale lepszy niż mail grupowy). Całość komunikacji powinna odbywać się poprzez domenę uczelni i służbowe systemy.
Takie problemy występują na uczelniach, gdzie panuje informatyczna anarchia, tzn.
  • Odpowiedz
@Wektorowy1: na UAM są np kursy językowe (i nie tylko) uniwersytetu otwartego, za 15h płacisz tylko 170 zł i zajęcia są w godzinach popołudniowych, są różne levele znajomosci języka i można mieć porządny kurs za naprawdę mało pieniędzy
  • Odpowiedz
nowy rok akademicki i żałuje, ze poszłam na ten rosyjski, przyszłość wiąże tylko z niemieckim i się skupie głównie na nim, a rosyjski byleby zdać, na całe szczęście tylko rok został a po tym idę na niemiecki biznesowy
#studbaza
@jmuhha: no niech protestują bo nie wiem gdzie x2 razy tylu ludzi dostanie się na staz a potem na rezydentury jak miejsc specjalizacyjnych nie przybędzie od tak
  • Odpowiedz
@Felixu: i sam sobie tym szkodzisz. Nawet robienie za masę w życiu akademickim się opłaca.

Jak jesteś dynamiczny na pisanie wysrywów na wykopie, to z tym też dałbyś radę
  • Odpowiedz
@krystian-golonka: nie wybrałem, tylko nie mam bogatych rodziców, którzy zasponsorują mi mieszkanie, źle się wyraziłem on już się zakwaterował przed piątkiem,(bo leży kilka jego rzeczy, ale niewiele) ale do tej chwili go nie ma, chodziło mi o przyjazd na studia już żeby mieszkać
  • Odpowiedz
@mewten: Rozumiem trudna sytuację, ale w akademiku nie jest tak źle, można poznać naprawdę fajnych ludzi nawet jeśli jesteś cicha, spokojna osobą, nie stresuj się bo to nie pomoże.
A co do twojego współlokatora to na pewno przyjedzie, ale pewnie później zaczyna zajęcia.
  • Odpowiedz
Dlaczego nikt do mnie pierwszy nie dzwoni, nie pisze, nigdzie nie zaprasza? Wiem, że to może brzmieć egoistycznie i powiecie, żebym to ja wyszedł z inicjatywą. Ale nawet jak wyjdę to potem jak czekam na ich ruch, aby napisali to nie doczekuję się. #pytanie #przegryw #studbaza ##!$%@?
Mirki... znowu to zrobiłem.
Studia z roku na rok mi się przedłużają - 6 lat studiowania a ja ciągle na 3cim roku. Z Paniami w dziekanacie jestem prawie na "cześć" a Pani Dziekan jak mnie zobaczy zawsze rzuci z uśmieszkiem na twarzy: "ooo Pan Pukuwer, Pan jeszcze u nas studiuje?" lub coś w tym rodzaju. Tak właściwie to utknąłem na dwóch przedmiotach, więc nie mam za dużo zajęć. 2 lata temu postanowiłem urozmaicić sobie studiowanie... wtedy jeszcze nie wiedziałem, że stanie się to moim rytuałem.
3 października, uroczyste rozpoczęcie roku akademickiego, cała aula wypełniona pierwszorocznikami. To już trzeci raz. Trzeci raz zagracie w moją grę. Wstaję wcześnie rano i już wiem, że to będzie cudowny dzień. Śniadanie, prysznic, mycie zębów. Nie golę się. Wyjmuje z szafy starą, brązową marynarkę. Chcę wyglądać na zmęczonego życiem belfra. Spod łóżka wyciągam czarną, skórzaną aktówkę. W środku mam notatki z poprzednich roczników, ale ONI o tym nie wiedzą. Ruszam na uczelnię. Czekam. Kończy się uroczystość a ja czekam już pod drzwiami auli. Stoję gdzieś z boku i czekam i wypatruję swojej ofiary. Nie biorę pierwszych lepszych, zawsze wybieram tych ze strachem w oczach, tych którzy narobią w majtki gdy tylko do nich podejdę. Mam. Są. W tym roku jest ich dwóch. Dwóch niskich, szczupłych chłopaczków, w okularach. Nerwowo rozglądają się dookoła. Stoję kilka metrów obok i czekam na ich najmniejszy błąd: "ale nudny wykład", jakiekolwiek przekleństwo czy słowo krytyki... JEST! "po**bało ich z tym planem zajęć" zabrzmiało niczym gong rozpoczynający walkę. Przechodzi mnie zimny dreszcz podniecenia, wiem że to już, zaraz się zacznie. Podchodzę i mówię:
-Poproszę Panów nazwiska.
-Ale yy.. ee o co cho...
-Nazwiska proszę.
#studbaza #studia #nauka #pytanie Jako że zaczął się rok akademicki, przydałoby się zrobić jakieś badanie naukowe z udziałem studentów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dlatego też można w ankiecie wybrać dziedzinę odpowiednią dla kierunku studiów i odpowiedzieć na proste pytanie: czy większość kadry ma, subiektywnie ujmując, kija w dupie, czy nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ankieta jest motywowana tym, że widzę na mirko różne przejawy stresu i inne takie, zaczęło mnie więc zastanawiać, na których kierunkach i dyscyplinach panuje większy "terror", a na których jest luz (bo niewątpliwie są i takie, i takie).

Co to jest dziedzina

Jaką dziedzinę studiujesz i czy >większość< kadry ma kija w dupie?

  • Nauki humanistyczne, kadra NIE MA kija w dupie 11.1% (11)
  • Nauki humanistyczne, kadra MA kija w dupie 3.0% (3)
  • Techniczne/ścisłe/przyrodnicze, NIE MA kija w d 53.5% (53)
  • Techniczne/ścisłe/przyrodnicze, MA kija w d 18.2% (18)
  • Medyczne i o zdrowiu, kadra NIE MA kija w dupie 3.0% (3)
  • Medyczne i o zdrowiu, kadra MA kija w dupie 6.1% (6)
  • Sztuka, kadra NIE MA kija w dupie 0% (0)
  • Sztuka, kadra MA kija w dupie 0% (0)
  • Nauki społeczne, kadra NIE MA kija w dupie 1.0% (1)
  • Nauki społeczne, kadra MA kija w dupie 4.0% (4)

Oddanych głosów: 99

Jaki to chory system działa od czasu pandemii na mojej uczelni. Na niemal każdym przedmiocie kończącym się zaliczeniem wykładowca ogłasza zaliczenie za… PREZENTACJE. Czy to przedmiot mniej lub bardziej ścisły, czy jakieś gównozajęcia, prezentacja na gówniany temat, często tylko liżąca ogólną tematykę zajęć, wygłaszana przed całą salą to standard. Ja rozumiem, że na studiach trzeba też umieć się jakoś zaprezentować i nabrać tego typu umiejętności, ale jeśli ktoś ma problemy, lęki, albo
@peszekorzeszek: #!$%@?, jak ja chciałabym mieć prezentacje na zaliczenie a nie pisemny egzamin 100 pytań otwartych, w ogóle się nie musisz tym stresować, nie ma opcji przecież
  • Odpowiedz