• 2
Poznałem jakieś kilka miesięcy temu na prawdę super gościa. Młody, przed trzydziestką, uśmiechnięty, dopiero co otworzył własną firmę i dzięki ciężkiej pracy zaczął odnosić sukcesy, które sprawiały, że był jeszcze szczęśliwszy, jeszcze bardziej uśmiechnięty i życzliwy.

Dziś dowiedziałem się że nie żyje.

Bądźcie dla siebie dobrzy i życzliwi Mireczki kochane... :(

#zycie #carpediem #smierc #niewiemjaktootagowac
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę zasnąć. Zwykle w takiej sytuacji staram się medytować. Nader często jednak schodzą mi myśli na temat śmierci, zawsze wtedy czułem zawsze czuję strach, bezradność, brak nadziei, pustkę i tę maluczkowość wobec ogromu wszechświata, jak na bezbożnika przystało. Teraz czuję obojętność i chęć życia, niespotykane. Chyba oswoiłem tę myśl. Pozbawiony obaw, smutku, chcę żyć.

Uczucie dziwne, trochę jakby mnie ogarnęły ciarki przy kontroli kanara połączone z podnoszeniem ciężaru, który zaraz nas
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach