@MakiawelicznyAltruista: uuu składki płaci. Po pierwsze 99 procent tyle nie zarabia po drugie to kasa zwykle od dobrze płatnych prcedur. Jak lekarz dostaje np 10 procent odnprcedury wartej 12 tys i robi tych procedur np 3 dziennie po 5 dni w tygodniu plus pensja i dyżury to pewnie przekroczy te 100 tys . Ale przecietny konował ma o wiele mniej.
  • Odpowiedz
Program Moje Zdrowie, to jakaś farsa. 2 września wypełniłem i wysłałem ankietę. Dzwoniłem do przychodni w grudniu i m owili, że w ciągu 3 miesięcy mają się do mnie odezwać. Dzwoniłem przed chwilą i ta sama śpiewka. No k---a mać. To [o co cokolwiek robili dla ludzi jak i tak nic z tym nie robią!?

#ikp #nfz #zdrowie #ochronazdrowia #sluzbazdrowia #mojezdrowie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cesarz_Polski: Do mnie dzwonili z przychodni chociaż nie wypełniałem ankiety w sprawie programu moje zdrowie. W piątek badania w poniedziałek wizyta u lekarza w celu omówienia wyników. Szczere mówiąc jestem zdziwiony bo to chyba czwarty program w którym uczestniczyłem za namową osoby dzwoniącej.
  • Odpowiedz
Założyłem konto bo widzę tu sporo wpisów o tym, że trzeba chodzić prywatnie do lekarzy i płacić 300–500 zł za 10 minut rozmowy, tylko po to, żeby dostać receptę.

Też mnie to męczyło i dziwi mnie że mało się o tym pisze, ale da się to ogarnąć normalniej.

Jest przychodnia Jutro Medical, która ma swoją apkę. To prywatna przychodnia, ALE działa w ramach NFZ (POZ).
Co wystarczy zrobić:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artur-fec: fajnie, ale jak zachorujesz czy będziesz potrzebował badanie czy skierowanie to będziesz jechał do Jutro Medical czy zmieniał deklaracje na szybko?
w normalnej przychodni na nfz też dzwonisz na telefon skończył mi się lek xyz poproszę receptę i nie ma problemu tego samego dnia dostaniesz
  • Odpowiedz
@artur-fec: przecież tak to działa wszędzie xD
Zanosisz na recepcję do przychodni "informację dla lekarza prowadzącego", ewentualnie idziesz na jedną 5 minutową wizytę, a potem tylko dzwonisz rano i masz po południu SMSa z kodem recepty.

Nie odkryłeś Ameryki. Ja swojego lekarza ze dwa lata nie widziałem, a leki biorę.
  • Odpowiedz
@PrzyjaznyMireczek: beda chodzic na drozsze i 5 minutowe, bo tak lubia. Polacy to narod lekomanow i - wez wytlumacz na zachodzie lekarzom, ze w Poplsce z kleszczem to na sOR chirurgiczny, z Hashimoto czy Basedowem to do endokrynologa, a nadcisnienie najlepiej niech leczy hipertensjolog. Koledzy lekarze pomysla - srogie piguly Sebastianie.

Nikt nie uwierzy. Taki macie klimat tak sobie zrobioliscie, takl ich nauczyliscie i tak chcecie miec. No wiec nie
  • Odpowiedz
Problem publicznej służby zdrowia wydaje się banalny do rozwiązania i nie rozumiem dlaczego nikt tego nie robi.
Wystarczy zakazać możliwości prowadzenia prywatnej praktyki lekarskiej w publicznych placówkach. Kontrola dostępu do pomieszczeń jak w korpo, gdzie widać byłoby w raportach czy w danym czasie przyjmował pacjenta na NFZ czy prywatnie i wysokie kary za złamanie zakazu.
To jest chore, że lekarz przyjmuje prywatnie, korzystając i zużywając publiczny sprzętu zakupiony z pieniędzy podatników, gabinecie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach