Dziś o 5:30 zacząłem maraton, dziś praca do 15, później od 19 nocka, wracam o 3 l, może godzinę się prześpię i o 6 jutro znów do pracy, zasnąć będę mógł dopiero jutro jakoś o 23.
Macie jakieś sposoby żeby przetrwać? Ogólnie jestem z tych co kochają spać, więc będzie mi ciężko. Kawy nie pije, energetyków też wolę nie ale jeśli pomogą i będę miał kopa na te kilkanaście godzin jutro to
Macie jakieś sposoby żeby przetrwać? Ogólnie jestem z tych co kochają spać, więc będzie mi ciężko. Kawy nie pije, energetyków też wolę nie ale jeśli pomogą i będę miał kopa na te kilkanaście godzin jutro to























#sen #sny #gorzkiezale