@diamondhands: ludzie byli różni, z jednymi dało się dogadać bo "tylko" depresja/lęki/próby S, ale byli też tacy srogo odklejeni. Był gościu po elektrowstrząsach, zafascynowany mistycyzmem, chodził i opowiadał o swoim trzecim oku. Jak tam trafiłem to akurat go wypieli z pasów po chyba miesiącu, bo kogoś zaczął dusić. Był ukrainiec, któremu jadaczka się nie zamykała, co opowiadał jak to jest uosobieniem śmierci, też trafił w pasy bo w-----ł typowi popielniczką
  • Odpowiedz
@DeltaFosBeta: Powinny być osobne miejsca dla tych "lekkich" schorzeń gdzie ludzie są praktycznie normalni i nieszkodliwi, a osobne dla tych ciężkich przypadków, przecież ci z dosyć normalnymi problemami to mają większą szansę powariować w takim otoczeniu niż się wyleczyć. No ale wiadomo że to utopia, mamy system zdrowotny jaki mamy.
  • Odpowiedz
Ech, na co mi kolekcja książek i Steam Deck, jak tych rzeczy w ogóle nie używam? Pieniądze wyrzucone w błoto. Mam taką ogromną niechęć do jakichkolwiek zainteresowań. Biorę regularnie leki, do tego antydepresant, a nic się nie zmienia. To nie jest życie, tylko gehenna.
#schizofrenia #depresja #zalesie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666:
Antydepresant trzeba odpowiednio dobrać. U mnie też jest problem z motywacją do czegokolwiek ale bez antydepresantów byłbym dosłownie warzywem. Daj sobie jeszcze trochę czasu (w latach).
  • Odpowiedz
@zyje_zyciem: Eh, przeczytałem całe. No życie cię okropnie potraktowało, masz na prawdę ciężko i za twój trud należy ci się coś więcej od życia. Bardzo ci współczuję, oby wszystko się ułożyło tobie. Żebyś szczęśliwy był.
  • Odpowiedz
  • 10
@Van-der-Ledre:
Dzięki że dotrwales do końca i dziękuję również za słowa otuchy. To prawda, nie miałem lekko, ale znam jednego ziomka (jeździ na wózku i ma rozrusznik w sercu) co ma gorzej. Bardzo chciałbym znaleźć w końcu pracę na etacie... I się samemu utrzymywać, nawet na wynajętym pokoju. Zobaczymy jak mi się życie potoczy, na pewno podejmę walkę...
  • Odpowiedz
Ani mi się nie chce grać, ani czytać. Kolejny dzień zmarnowany. Przynajmniej tyle, że nie mam myśli samobójczych jak ostatnio, bo zacząłem ponownie brać antydepresant.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami lepiej nie drążyć niektórych tematów dla własnego zdrowia psychicznego. Prawdą jest, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Nawet Nietzsche uważał, że pewnych prawd człowiek nie jest wstanie udźwignąć. Objawienie zamiast ukojenia może przynieść czasami jedynie szaleństwo.

#filozofia #schizofrenia
Al-3_x - Czasami lepiej nie drążyć niektórych tematów dla własnego zdrowia psychiczne...

źródło: GhDeZszXQAAAVsJ

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: co rozumiesz tutaj poprzez objawienie?
Dla mnie to słowo ma dość wąskie znaczenie, a w tym kontekście nie potrafie oszacować co masz na myśli poprzez nie.
A poza tym to sie zgadzam, zwłaszcza w kwestiach które jakoś angażują emocjonalnie człowieka, takie jak choćby te niecne związki całe.
  • Odpowiedz
@Al-3_x: Czy zdrowie psychiczne zbudowane na kłamstwie, to nie jest czasem definicja szaleństwa? Czy równowaga którą może zachwiać jakaś prawdziwa informacja, to nie jest czasem kompletny brak równowagi?
  • Odpowiedz
@kluha666:
Gdy zobaczyłem w jakim stanie są tam inne osoby, to aż się trochę poryłem. Domyślam się, że nie mieszkasz w Warszawie, więc trudno ci będzie poznać inne osoby wysokofunkcjonujące. Lepsze to niż nic, ale ostrzegam, możesz się poryć. Tam chodzą często osoby dość mocno upośledzone i zaczniesz się zastanawiać, czy ty tam w ogóle pasujesz. Znam jednak jednego gościa, który jest na prawdę fajnym czlowiekiem i gada z sensem,
  • Odpowiedz
Niedawno się obudziłem po nocnej zmianie w pracy. Miałem w planach sobie pograć lub poczytać, albo poukładać książki, ale na nic z tych rzeczy nie mam siły. Pewnie będę wegetował do nocy i pójdę spać. Na szczęście jutro wizyta u psychiatry i może coś na tę niechęć zaradzimy. Od 4 miesięcy mam taką blokadę, że za nic nie potrafię się zabrać.
#schizofrenia #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: Może spróbuj Reagille. Akurat ja się czuję na tym lepiej, ale minęło dobre pół roku zanim mi się poprawiło.Normalnie gram na kompie, czytam książki, chodzę codziennie na kilkugodzinną terapie. Jak tak dalej pójdzie to może poszukam roboty. A parę miesięcy temu też spałem cały dzień
  • Odpowiedz
Ech. Niestety dziś dyżur w pracy od 18 do 6 rano. Nie mam żadnej książki do czytania, więc będę się prawdopodobnie nudził 12 godzin. Na szczęście jutro i pojutrze wolne, więc może uda się w coś pograć, albo poczytać. Do tego w środę wizyta u psychiatry. Zobaczymy co powie.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
brałeś pod uwagę, zę to nie leki przestają działać tylko Twój mózg się adaptuje do zwiększonej transmisjii dopaminergicznej? na to zdaje się nie ma rady.


@10129: no wiadomo, że o to mi chodziło, to co napisałeś, tylko ubrałem to w inne słowa :)
  • Odpowiedz
@Unnilquadium: Pracuję za minimalną krajową jako sprzątacz w galerii handlowej. Miałem do 2023 roku rentę socjalną. Toczyłem walkę z ZUS-em o przywrócenie renty lecz przegrałem w sądzie. Na przełomie lutego a marca będę składał dokumenty o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy. Nie wiem co z tego wyjdzie ale mam przepracowane 7 lat więc łapię się w zusowskie widełki. Żyję na krawędzi od wypłaty do wypłaty. Jeśli chodzi o
  • Odpowiedz
@PucamIzMercedesa: To jest ciężka robota, ja z rodziny takich pracowników XD w weekend ma padać śnieg. Ja pracuje na dworze w handlu.
Musisz poszukać coś wygodniejszego, biura są lepsze do sprzątania.
  • Odpowiedz
@Unnilquadium:
Kilka lat NEET-owałem (coś tam się uczyłem programowania, ale przestałem, bo pojawiły się problemy rodzinne, które uniemożliwiały właściwie wszystko co twórcze), dopiero niedawno zacząłem pracować (1/4 etatu), roznoszę ulotki na czarno po Krakowie. Codziennie dojeżdżam z mojej miejscowości (woj. podkarpackie) około 2.5h w jedną stronę.

Niestety, ale okolica w której mieszkam nie oferuje zbyt wiele pracy, która jest przystosowana dla osób chorych na schizofrenię. Ponad 1.5 roku szukałem pracy
  • Odpowiedz